Z projektu ustawy o zakładach opieki zdrowotnej wynika, że szpitale będą mogły przekształcać się w spółki prawa handlowego, bez konieczności wcześniejszej likwidacji. Zdaniem Ministerstwa Zdrowia, ma to zachęcić publiczne szpitale do zmiany formy prawnej. Placówki, które już działają jako spółki, narzekały, że właśnie proces likwidacji SP ZOZ budził największy opór zarówno wśród pracowników, jak i lokalnej społeczności.

Jednak zdaniem dyrektorów szpitali, to wciąż za mało, żeby zarówno samorządy, jak i dyrektorzy szpitali podejmowali decyzje o przekształceniach. Uważają, że nowy projekt ustawy o ZOZ niepotrzebnie ogranicza ten proces.

CIT dla niepublicznych

W kraju już działa ponad 50 niepublicznych szpitali samorządowych. Wszystkie wcześniej funkcjonowały jako SP ZOZ. Obecnie są spółkami prawa handlowego, w których większościowy udział należy do samorządów terytorialnych. Jednym z przejawów nierównego traktowania publicznych i niepublicznych szpitali jest nałożenie na te ostatnie obowiązku opłacania 19 proc. podatku dochodowego od osób prawnych (CIT).

- Od trzech lat szpital działa jako spółka. Przez ten czas już zapłaciłem 1,2 mln zł podatku dochodowego. Działam na podstawie kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia, pacjenci mają zapewniony bezpłatny dostęp do tych świadczeń. Pieniądze wydane na podatek mógłbym przeznaczyć na inwestycje i modernizację szpitala - mówi Krzysztof Tuczapski, prezes Niepublicznego Szpitala Zamojskiego oraz wiceprzewodniczący Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Niepublicznych Szpitali Samorządowych.

Z obowiązku opłacania podatku dochodowego są natomiast zwolnione te szpitale, które działają w formie samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej. Zgodnie z art. 17 pkt 1 ust. 4 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z późn. zm.), dochody podatników, których celem statutowym jest m.in. działalność naukowa, naukowo-techniczna, oświatowa, w tym również polegająca na kształceniu studentów, ochrony zdrowia i pomocy społecznej, rehabilitacji zawodowej i społecznej inwalidów, są zwolnione z obowiązku podatkowego (w części przeznaczonej na te cele). Jednak ust. 1c tego samego artykułu stanowi, że zwolnienie podatkowe nie dotyczy przedsiębiorstw państwowych, spółdzielni i spółek.

Zwolnienie na trzy lata

W projekcie ustawy o ZOZ, który został złożony w Sejmie, znalazła się propozycja, aby te szpitale, które przekształcą się w spółki prawa handlowego, były zwolnione przez kolejne trzy lata z obowiązku opłacania podatku dochodowego.

- Nie jest to rozwiązanie idealne, ale dobrze, że w ogóle pojawiło się w projekcie ustawy - mówi Krzysztof Tuczapski.

Natomiast Barbara Kawińska, z-ca dyrektora Niepublicznego Szpitala Samorządowego w Malborku, uważa, że niewątpliwą zachętą do zmiany formy prawnej obecnych SP ZOZ byłoby całkowite zwolnienie szpitali-spółek z obowiązku opłacania podatku dochodowego.

- Placówka, która nawet wypracowuje zysk, i tak przeznacza wszystkie środki na swoją działalność - dodaje Barbara Kawińska.

Podczas obrad białego szczytu pojawiła się deklaracja ze strony resortu zdrowia, że trzyletnie zwolnienie z podatku dochodowego obejmie również te szpitale, które już działają w formie spółek. Natomiast SP ZOZ, które nie zdecydują się na przekształcenie, nadal będą korzystać ze zwolnień podatkowych na dotychczasowych zasadach.

Przejęcie pracowników

Zmiana formy prawnej szpitala najczęściej wiąże się również ze zmianą struktury zatrudnienia pracowników. Placówki, które przekształciły się, miały obowiązek przejęcia dotychczasowych pracowników szpitala. Taka sama zasada będzie obowiązywać, jeżeli zostanie uchwalona nowa ustawa o ZOZ.

- Utrzymanie tego przepisu ogranicza możliwości zmiany struktury zatrudnienia w nowo powstałej spółce - uważa Krzysztof Tuczapski.

Innego zdania są przedstawiciele związków zawodowych. Zarówno NSZZ Solidarność, jak i OPZZ podkreślają, że utrzymanie dotychczasowych zasad przejmowania pracowników w przekształcanych szpitalach stanowi dla nich pewną ochronę zatrudnienia. Pod ich naciskiem resort zdrowia wycofał się z wcześniejszej propozycji, zgodnie z którą szpital-spółka miał możliwość zamiany warunków zatrudnienia pracowników po sześciu miesiącach od momentu rozpoczęcia funkcjonowania.

Odpowiedzialność samorządu

Szpital, który będzie nadal działał w formie SP ZOZ, będzie miał ograniczoną możliwość zadłużania się. W przypadku ujemnego wyniku finansowego, musi go pokryć we własnym zakresie. Jeżeli jednak nie będzie mógł tego zrobić, odpowiedzialność za dług przejmuje organ założycielski, czyli samorząd. Nie może on jednak spłacać długu danej placówki częściej niż raz na trzy lata.

Jak podkreśla Marek Wójcik ze Związku Powiatów Polskich, to właśnie średnio tyle czasu potrzebują szpitale, żeby ponownie się zadłużyć.

- Szpitale zyskują więc gwarancje, że co trzy lata samorząd pokryje ich zobowiązania. To nie jest szczególnie motywujące - podkreśla Marek Wójcik.

Jeżeli dług nie może być spłacony, samorząd będzie zobowiązany do podjęcia decyzji o zmianie formy szpitala, czyli przekształceniu go w spółkę lub o jego likwidacji. Zdaniem samorządowców, te zabezpieczenia wcale nie oznaczają, że SP ZOZ będą przestrzegać dyscypliny finansowej.

Zdaniem Henryka Mateja, starosty zamojskiego, przepis o odpowiedzialności organu założycielskiego za długi szpitala może doprowadzić do utraty zdolności finansowej samorządu.