Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje osobom, na których ciąży obowiązek alimentacyjny oraz opiekunowi faktycznemu dziecka, jeżeli rezygnuje z pracy w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem albo innym niepełnosprawnym członkiem rodziny. Takie brzmienie definicji, które daje prawo do pobierania świadczenia nie tylko rodziców na chore dziecko, ale również rodzinie zastępczej spokrewnionej czy siostrze niepełnosprawnej osoby, wprowadziły wyroki Trybunału Konstytucyjnego. Prawo do tego świadczenia powinno więc przysługiwać żonie, jeżeli opiekuje się niepełnosprawnym małżonkiem. Jednak w ustawie z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. nr 139, poz. 992) został zachowany art. 17 ust. 5 pkt 2a, który wyklucza przyznanie tego świadczenia na osobę pozostającą w związku małżeńskim. Ponadto, zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, obowiązek alimentacyjny ciąży na jednym z małżonków dopiero po separacji, rozwiązaniu lub unieważnieniu małżeństwa. Jest to więc przesłanka uniemożliwiająca przyznanie tego świadczenia zgodnie z jego nową definicją. Takie jest też stanowisko Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

- Jest sprzeczność w przepisach, która sprawia, że musimy odmawiać prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na współmałżonka - mówi Dorota Stolarek, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bełchatowie.

Nowelizacja ustawy o świadczeniach rodzinnych nie przewiduje wprowadzenia zmian dotyczących tej kwestii. Zakłada ona natomiast zniesienie kryterium dochodowego, wynoszącego 583 zł, przy ustalaniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.

- To dobrze, że to nie dochód będzie decydował o otrzymaniu tego świadczenia, ponieważ nawet jeżeli drugi rodzic dobrze zarabia, to koszty utrzymania w tej rodzinie są wyższe - mówi Beata Bonk, kierownik działu świadczeń rodzinnych Ośrodka Pomocy Społecznej w Gliwicach.

Również Dorota Stolarek uważa, że ta zmiana będzie korzystna dla osób, które po zsumowaniu dochodów swojej rodziny oraz dochodu osoby wymagającej opieki przekraczały kryterium dochodowe.

Z kolei zdaniem Elizy Dygas, kierownika działu świadczeń rodzinnych MOPS w Płocku, kryterium dochodowe nie powinno być zupełnie zniesione, tylko podwyższone.

Ponadto podwyższona zostanie podstawa składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe za osoby pobierające świadczenie pielęgnacyjne. Ma ona odpowiadać wysokości minimalnego wynagrodzenia za poprzedni rok.

- Dzięki temu wyższą emeryturę będą miały matki, które często nigdy nie pracowały, bo zajmowały się niepełnosprawnym dzieckiem od jego urodzenia - mówi Elżbieta Skaskiewicz, zastępca dyrektora ds. świadczeń rodzinnych MOPS w Olsztynie.