Z powodu kryzysu niektóre branże wprowadzają ograniczenie przyjęć na praktyki zawodowe. W firmach dotkniętych recesją studenci mogą nie otrzymywać wynagrodzeń.
W koncernie spożywczym Wrigley zatrudniającym w Polsce ponad 500 osób na studentów chętnych do odbycia praktyk firma przygotowała w tym roku siedem miejsc. To o dwa więcej niż w 2008 roku. Nieznaczny wzrost liczby praktykantów przewidział też na ten rok koncern tytoniowy BAT. W ramach czteromiesięcznych, odpłatnych praktyk przygotowano tu w sumie 20 miejsc: 10 w warszawskiej centrali i 10 w augustowskiej fabryce. Jak informuje Marta Hinca z działu rekrutacji BAT, jest to wzrost o cztery miejsca w stosunku do roku ubiegłego. Wynagrodzenia za praktyki w koncernie objęte są tajemnicą, firma zdradza jedynie, że pozwalają one studentom na samodzielne utrzymanie się w Warszawie.
O jedno miejsce w BAT ubiega się średnio 60 chętnych.
Z kolei koncern spożywczy Mars Polska nie ujawnia informacji, ilu studentów ubiega się u nich o praktyki. Nie wiadomo też jeszcze, ilu stażystów firma przyjmie ostatecznie na tegoroczne, letnie praktyki. Mówi się o kilkunastu osobach. Jedyną jawną informacją są miesięczne zarobki praktykantów. Wynoszą one w Mars Polska ok. 3,5 tys. zł brutto.
PRZYDATNE ADRESY
Czy zbyt swobodny strój pracownika usprawiedliwia dyscyplinarne zwolnienie

Policjanci nadal będą mogli być zwalniani po 30 latach wysługi. Wyższe uposażenia mają zrekompensować funkcjonariuszom i żołnierzom wydłużenie aktywności zawodowej
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?