Zasady ponoszenia kosztów sądowych w sprawach pracowniczych, w tym koszty wniesienia apelacji od wyroku sądu pierwszej instancji do sądu drugiej instancji określa ustawa z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

W przypadku wnoszenia apelacji, zażalenia, skargi kasacyjnej i skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia pobiera się opłatę podstawową w wysokości 30 zł lub jeśli wartość przedmiotu sporu przekracza kwotę 50 tys. zł, opłatę stosunkową w wysokości 5 proc. wartości zaskarżenia. Zasady pobierania opłat od środków zaskarżenia są takie same dla pracownika i dla pracodawcy. Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z 29 stycznia 2008 r. I PK 239/07 rodzaj opłaty (podstawowa czy stosunkowa) zależy od wartości przedmiotu sporu, a nie od wartości przedmiotu zaskarżenia. Oznacza to, że obowiązek uiszczenia opłaty podstawowej w wysokości 30 zł np. od apelacji występuje tylko w sprawie z zakresu prawa pracy, w której wartość przedmiotu sporu nie przekracza 50 tys. zł. Jeżeli natomiast wartość przedmiotu sporu jest wyższa niż 50 tys. zł, to wnoszący apelację jest zobowiązany uiścić opłatę stosunkową, także wówczas, gdy wartość przedmiotu zaskarżenia jest niższa od tej kwoty. Przypomnijmy, że w sprawach o roszczenia pracowników dotyczące nawiązania, istnienia lub rozwiązania stosunku pracy wartość przedmiotu sporu stanowi: przy umowach na czas określony - suma wynagrodzenia za pracę za okres sporny, lecz nie więcej niż za rok, a przy umowach na czas nieokreślony - za okres jednego roku.

Opłatę należy uiścić przy wniesieniu do sądu pisma podlegającego opłacie. Jeżeli apelacja została wniesiona przez profesjonalnego pełnomocnika, sąd odrzuci apelację bez wezwania do uiszczenia opłaty, jeżeli nie została ona należycie opłacona. Rygor ten nie ma zastosowania w sytuacji, gdy apelację wnosi sama strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Przy czym zgodnie z postanowieniem SN z 30 maja 2007 r. (I CZ 57/07) nieopłacona w pełnej wysokości opłata stosunkowa od środka zaskarżenia ulega odrzuceniu, bez względu na to, czy jest to brak groszowy, czy też brak poważniejszej natury.