statystyki

Firmy sprzątające przynoszą spore zyski, ale posiadanie mopa i miotły nie wystarczy

autor: Jacek Krzemiński10.03.2009, 09:26; Aktualizacja: 10.03.2009, 12:23
  • Wyślij
  • Drukuj

Agencja sprzątająca w dużym mieście może zarobić miesięcznie na czysto nawet 10 tys. zł. Najlepszym klientem jest zleceniodawca instytucjonalny: firmy i urzędy.

reklama



reklama


W dużych polskich miastach roi się od firm sprzątających. Mimo że jest ich dużo, to oferują one dość wysokie stawki za usługi (np. od 75 do 300 zł za jednorazowe sprzątnięcie dużego mieszkania lub domu).

Duże firmy w tej branży nie schylają się po niewielkie zlecenia na małe biura czy prywatne domy, zostawiając je zatrudniającym po kilka osób agencjom porządkowym. Z drugiej zaś strony przybywa ludzi, którzy decydują się na wynajęcie kogoś do sprzątania prywatnego mieszkania. Poza tym w firmach i urzędach coraz popularniejszy jest w tej materii outsourcing, bo zlecenie sprzątania biura firmie zewnętrznej zazwyczaj bardziej się opłaca niż zatrudnianie własnych sprzątaczek.

Łatwe początki

Beata Glinka z Warszawy założyła agencję sprzątającą przez przypadek. Pracowała jako sprzedawczyni w sklepie obuwniczym, gdy zaoferowano jej sprzątanie po godzinach biura pewnej firmy. Zgodziła się. Szybko okazało się, że lepiej na tym wychodzi, niż sprzedając buty. Zaczęła więc rozglądać się za kolejnymi zleceniami na sprzątanie. Udało się jej znaleźć następne dwie firmy. Wtedy zdecydowała się założyć agencję sprzątającą. Tym bardziej że stworzenie takiej firmy nie musi wiązać się z dużymi kosztami, bo można zacząć, mając tylko najprostsze narzędzia do sprzątania, typu wiadro z mopem, środki czystości i odkurzacze przemysłowe (od 500 zł do 3 tys. za sztukę). Nie wymaga to też wielu formalności - wystarczy zarejestrować jednoosobową działalność gospodarczą. A siedzibę firmy można umiejscowić we własnym mieszkaniu.

- Klienci na ogół życzą sobie, żeby spotykać się z nimi w ich biurach i mieszkaniach. Dlatego raczej nie ma sensu wynajmowanie osobnego lokalu na firmę - mówi Beata Glinka.

Stawki do pozazdroszczenia

Gdy jednak zaczyna się świadczyć takie usługi na większą skalę, potrzebne są kolejne i zdecydowanie większe inwestycje. Chodzi przede wszystkim o maszyny do konserwacji podłóg i prania wykładzin. Jedno takie urządzenie kosztuje 15-18 tys. złotych. Ale na szczęście może ono szybko się zwrócić. Pod warunkiem że ma się klientów instytucjonalnych.

- W przypadku prywatnych mieszkań i domów klienci życzą sobie zwykle jednego sprzątania na tydzień, a biura sprząta się codziennie. Dlatego, nie licząc zleceń ekstra typu uporządkowanie mieszkania po remoncie, za które można wziąć nawet 500 złotych, na biurach dużo lepiej się zarabia - mówi Beata Glinka.

Za sprzątanie biur agencje sprzątające w Warszawie biorą od 3 do 6 zł za metr kwadratowy miesięcznie, ale jeśli siedziba firmy zajmuje niewielką powierzchnię, to co najmniej 1500 zł na miesiąc. Do tego można dorobić w nich myciem okien (3-5 zł za mkw.), prasowaniem (kilka złotych od jednej koszuli), praniem wykładzin (3-8 zł za mkw.), sprzątaniem biur po firmowych imprezach (w tym przypadku stawki są bardzo różne). Jeśli obsługuje się kilka firm, da się zarobić miesięcznie nawet 10-15 tys. zł. Beata Glinka pracuje po 10-12 godzin dziennie, łącznie z weekendami, bo choć jest właścicielem agencji, to sama też sprząta.

- Gdybym tego nie robiła, ciężko byłoby mi na tym przyzwoicie zarobić - mówi.

Wynajętej sprzątaczce trzeba bowiem zapłacić do 1,5 tys. zł miesięcznie. A i tak jest kłopot ze znalezieniem chętnych do pracy. Na szczęście pozostałe koszty są już nieduże. To właściwie tylko zakup środków czystości (bywa, że kupuje je zlecający usługę sprzątania), podatki i ogłoszenia w gazetach oraz w internecie. Na te ostatnie trzeba wydać od 500 do 1000 zł miesięcznie.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 44

  • 1: sadas3221 z IP: 81.162.213.* (2015-07-11 14:55)

    dobra firma sprzątająca: http://www.czystykat.pl/

  • 2: biskup z IP: 79.189.236.* (2015-02-19 12:43)

    Stara cwaniara ta glinka tfu złodziejka i krwiopijca

  • 3: były pracownik HOJO z IP: 195.187.156.* (2015-02-18 15:51)

    Firma sprzątająca HOJO - oszuści !!! Mówią jedno robią drugie! Uważajcie na tą firmę!!! Trzeba straszyć sądem żeby odzyskać pieniądze. HOJO!!! Oszuści !!!

  • 4: euro-mop.pl z IP: 217.172.230.* (2014-12-11 14:06)

    Zbijanie cen za usługę zawsze kończy się tak samo, czyli niską jakością usługi. W efekcie pracują panie ze ścierką i wiadrem. Nic dziwnego że rynek firm się kurczy jeszcze w 2008 roku było firm ok. 4000 a teraz około 3000. A wiadomo że rynek usług rośnie. Zakładającym firmę sprzątającą polecam ten poradnik http://www.haerson.pl/jak-zalozyc-firme-sprzatajaca.html

  • 5: becia z IP: 217.172.230.* (2014-12-11 09:18)

    Proponuję przeczytać poradnik jak taką firmę sprzątającą założyć http://www.haerson.pl/jak-zalozyc-firme-sprzatajaca.html

  • 6: AdClean z IP: 37.248.255.* (2014-12-04 21:39)

    A ja uważam że to niezły interes. Na pewno ciekawy,wymagający - trzeba mieć naprawdę dużą wiedzę o sprzątaniu i praniu dywanów czy wykładzin. My pierzemy dywany, wykładziny i tapicerki meblowe w Grodzisku Mazowieckim, znamy tajniki sprzątania i swoją pracę wykonujemy naprawdę dobrze. Myliśmy ostatnio 60 okien w Milanówku - ludzie !!! jaka to jest ciężka praca... Ale się udało..i efekt przyzwoity. Klient zadowolony - pracownicy też! Żyć, sprzątać, prać, nie umierać... Oby tak dalej... ale początki były straszne! Dziś ( po dwóch latach sprzątania i prania) klienci wreszcie zaczynają dzwonić sami... polecam, ale przygotujcie się że do swojej firmy sprzątającej na początku sporo dołożycie. Powodzenia www.adclean.pl

  • 7: artur344 z IP: 78.88.138.* (2014-09-27 10:25)

    Ja założyłem firmę sprzątającą i zlecenia mam, ale nic nie przychodzi łatwo i trzeba naprawdę się namęczyć żeby to wszytsko ogarnąc. firma jest mała, 5-cio osobowa, ale póki co dajemy radę i da się wyżyć, księgowości nie ogarniam, sprawy urzędowe sprawiały mi trudność, ale powierzyłem firmę Norwegia Consulting i robie swoje, najważniejsze to wierzyc ze sie uda, pozdrawiam i zycze powodzenia.

  • 8: sis z IP: 78.8.147.* (2014-09-26 14:25)

    prowadzę firmę sprzątającą ale w norwegii, szukam księgowej która zajęłaby się moją rachunkowością. Ktoś coś?

  • 9: alka z IP: 78.9.120.* (2014-06-02 17:53)

    Witam,z mężem od msca mamy firmę sprzątająco-remontową w nie wielkiej miejscowości,zlecenia zaczynają spływać,najwięcej jest po zakończonym przez nas remoncie,reklama jest bardzo ważna i poczta pantoflowa to fakt,Remontami zajmujemy się od paru lat teraz rozszerzyliśmy o sprzątanie,robimy to sami bo narazie nie stać nas na zatrudnienie ludzi,nie dziwi mnie ,że ludzie nie chcą pracować za najniższą krajową,ale taki pracodawca mały jak my też nie mógłby więcej dać,a też nie wiadomo czy nie byłaby to umowa zlecenie!!!wierzę,że firma zacznie przynosić większe pieniążki żebyśmy mogli kogoś zatrudnić i trochę odpocząć,każdy chce jak najmniej zapłacić,ale ile trzeba się napracować nikt sobie nie zdaje sprawy!a czasami praca nie jest zbyt pachnąca!!!

  • 10: KINGAL z IP: 5.185.15.* (2014-05-10 18:41)

    najgorsza fima AWIMA NAWET PRACOWNICY WYNOSZĄ CHEMIE DO DOMU A SZEF NIE WIE

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama