Prawie 47 zł wynosi przeciętna wysokość emerytury okresowej wypłacanej przez OFE. Takie świadczenia otrzymuje w Polsce niespełna 8 osób.
Publikacja: 10 marca 2009, 03:00 Aktualizacja: 10 marca 2009, 14:01
Po dwie osoby w oddziale ZUS w Warszawie i Nowym Sączu, po jednej w Pile, Opolu, Białymstoku i Łodzi. Łącznie osiem osób otrzyma w tym miesiącu emerytury okresowe za pieniądze zgromadzone w OFE. Tak wynika z zestawienia przygotowanego dla nas przez ZUS.
Najniższa emerytura okresowa wynosi 24,4 zł, najwyższa - prawie 63 zł. Trzeba jednak zaznaczyć, że emerytury okresowe stanowią niewielką część całej emerytury pochodzącej z I i II filaru. Średnio - zaledwie 4 proc. Dzieje się tak, bo emerytura z II filaru jest wypłacana kobietom urodzonym w 1949 roku, które przez zdecydowaną większość czasu pracowały przed 1999 rokiem.
Przeciętna wysokość nowego świadczenia, które składa się z emerytury kapitałowej z ZUS i emerytury okresowej z OFE, wynosi 1168 zł. Najniższe świadczenie wynosi nieco ponad 700 zł, a najwyższe, wypłacane przez oddział Łódź I - prawie 1837,3 zł. Z tego 1774,5 zł pochodzi z ZUS, a 62,7 zł z OFE. Wskazuje to, że 60-letnia kobieta, która otrzymuje to świadczenie, ma zgromadzone na swoim rachunku w OFE niespełna 15,4 tys. zł.
Mała liczba osób otrzymujących świadczenia z OFE jest m.in. efektem obowiązującej od 5 lutego ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o emeryturach i rentach z FUS (Dz.U. z 2009 r. nr 8, poz. 38). Zmieniła ona m.in. brzmienie art. 183 ustawy regulującej sposób wypłaty emerytur przez ZUS. Przepis ten decyduje o sposobie wypłaty tzw. emerytury mieszanej. Przysługuje ona osobom kończącym wiek emerytalny w latach 2009-2013. Ich świadczenia z ZUS są obliczane częściowo na nowych, a częściowo na starych zasadach. Na przykład w tym roku odpowiednio 80 proc. do 20 proc. Od początku lutego tego roku osoby uprawnione do takiej emerytury mogą występować z OFE.
- Dane ZUS wskazują, że zdecydowana większość osób, które mają wybór, czy zostać w dwóch filarach czy wracać do ZUS, decyduje się na powrót - mówi Wiktor Wojciechowski z FOR.
Część osób wraca też do ZUS ze względu na to, że nie mają na koncie w OFE wystarczającej kwoty. Przepisy stanowią, że jeśli członek OFE nie zgromadzi 3263 zł, nie nabywa prawa do emerytury okresowej. Wtedy środki z OFE wracają do ZUS, powiększając emeryturę z I filaru.
Wszystko wskazuje więc na to, że w najbliższych pięciu latach bardzo niewiele osób będzie otrzymywać świadczenia zarówno z I, jak i II filaru. Szacunki rządu mówiły, że takich osób ma być około 80 tys.
1: M.J. z IP: 149.156.71.* (2009-03-10 09:55)
"... ma zgromadzone na swoim rachunku w OFE niespełna 15,4 tys. zł." A ile pieniędzy w ciągu tych 10 lat "skasował" od niej OFE za prowadzenie tego rachunku? Proszę Autora o konkretną odpowiedź. Pozdrawiam.
2: Siedza Osły POSŁY sobie i nie widzą z IP: 84.234.1.* (2009-03-10 11:19)
,ze jakby dali mozliwość społeczeństwu odkładać zamiast w OFE -w bankach to więcej by to spoleczeństwo zyskało niz u tych promowanych przez Posłów funduszy . Ale Poseł nie jest po to aby mysleć lecz aby uprawiać polityke!
3: Dysney z IP: 88.199.162.* (2009-03-10 11:19)
ale okradli w bezczelny sposób płacacych. Tak jest zawsze. Włądza pazurska precz od kasy opodatkowanej.
4: W_R_M z IP: 194.9.24.* (2009-03-10 15:55)
Co to znaczy "niespełna 8 osób"? Siedem i pół? Siedem i trzy-czwarte? Bez ręki czy może ten ktoś z Łodzi jest bardzo, bardzo chudy?
;)
5: Malek z IP: 85.222.86.* (2009-03-11 00:09)
Trudne początki dobrego :) ZUS się już dławi i dusi w swoim bałaganie, wszyscy się teraz zaczęli podniecać OFE i dziwnie zapomnieli o przekrętach ZUS-u. Dlaczego wywołuje to tyle emocji? Przecież prawdziwe korzyści lub ich brak z II filaru będą mogli odczuć w pełni dopiero ludzie, którzy od początku byli zapisani do OFE. Zapewne jest jeszcze wiele do zrobienia i poprawienia w kwestii emerytur argumenty podawane przez przeciwników II filaru są jak na razie zabawne, niedorzeczne i po prostu głupie. Proszę wymyślić coś lepszego.
6: OBSKUBANY z IP: 87.105.113.* (2009-03-11 17:11)
Do 2
Tu nie chodzi o społeczeństwo, ale całą górę, która czerpie z tego kokosy.
7: M.J. z IP: 149.156.71.* (2009-03-12 10:31)
Do 5: No i nie doczekałam się konkretnej odpowiedzi na moje pytanie. Byłabym wdzięczna również za informację, jaki procent moich składek do ZUS-u pobiera ta instytucja na swoje funkcjonowanie. Nie widzę nic niedorzecznego ani głupiego w tym, że chcę wiedzieć ile moich pieniędzy przepada w biurokratycznej " czarnej dziurze". Pozdrawiam.
8: doradca finansowy z IP: 79.190.226.* (2009-03-31 12:47)
zus nie pobiera od pani stricte opłaty za swoje funkcjonowanie bo to istytucja państwowa! on zbiera sobie cała kase do wspólnego wora i z niej korzysta a pani nabywa tylko uprawnienia, to dopiero w ofe ma pani swoje konto i swoje pieniądze... A jak ma Pani swoje konto no to ktoś musi się zając obsługą tegoż konta, a nic nie ma za darmo:] a gdyby odjąc koszty obsługi od zysków po 30 latach oszczędzania np. to ja osobiście widząc te wyniki stwierdzam, ze jest to opłacalne.
Czy zbyt swobodny strój pracownika usprawiedliwia dyscyplinarne zwolnienie

Policjanci nadal będą mogli być zwalniani po 30 latach wysługi. Wyższe uposażenia mają zrekompensować funkcjonariuszom i żołnierzom wydłużenie aktywności zawodowej
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?