Ratownicy medyczni w przypadku braku lekarza będą mogli stosować środki przymusu bezpośredniego wobec osób z zaburzeniami psychicznymi - zakłada projekt nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia psychicznego przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia.
Publikacja: 9 marca 2009, 12:24 Aktualizacja: 10 marca 2009, 11:40
Nowela została przekazana do konsultacji społecznych.
Obecnie do stosowania przymusu bezpośredniego uprawniony jest lekarz, a w szczególnych przypadkach również pielęgniarka zatrudniona w szpitalu psychiatrycznym lub domu pomocy społecznej.
Jak podkreśla resort zdrowia, w sytuacji, w której do osób przejawiających zachowania uzasadniające zastosowanie wobec nich przymusu bezpośredniego, wzywany jest zespół ratownictwa medycznego, w skład którego nie wchodzi lekarz, przybyli na miejsce ratownicy nie mogą udzielić takiej osobie żadnej pomocy, ani przewieźć jej do szpitala.
W konsekwencji interwencje podejmują często policjanci, którzy nie są przeszkoleni jak postępować z osobami chorymi psychicznie. Stosowane przez nich środki przymusu bezpośredniego mogą być nieskuteczne lub wręcz niebezpieczne dla osoby chorej psychicznie.
Według nowych przepisów dopuszczalne byłoby wydłużenie ważności skierowania do szpitala psychiatrycznego o okres oczekiwania na miejsce w lecznicy
Zgonie z nowelą zlecający zastosowanie przymusu bezpośredniego będzie zobowiązany do powiadomienia odpowiedniego dyspozytora medycznego oraz odnotowania tego faktu w dokumentacji medycznej chorego.
Wprowadzony ma być także obowiązek zapewnienia osobom przebywającym w domach pomocy społecznej i środowiskowych domach samopomocy dla osób z zaburzeniami psychicznymi dostępu do świadczeń psychiatrycznej opieki zdrowotnej.
Według nowych przepisów dopuszczalne byłoby wydłużenie ważności skierowania do szpitala psychiatrycznego o okres oczekiwania na miejsce w lecznicy.
Przymusowe doprowadzenie chorego do szpitala psychiatrycznego przez policję ma się odbywać w obecności lekarza, pielęgniarki lub zespołu ratownictwa medycznego.
1: Piotr z IP: 83.13.72.* (2009-03-09 13:43)
póki co jestem na warsztatach terapii zajęciowej
a co potem nie wiadomo
2: !!!!!!!!!!!!!!!!!!! z IP: 78.8.105.* (2009-03-09 13:52)
Lekarz wypuszcza chorego z przychodni szpitala psychiatrycznego, mimo, że jego stan wskazuje na potrzebą leczenia szpitalnego, tłumacząc, że chory musi wyrazić zgodę, albo się starać przez sąd. Sąd prowadzi sprawę miesiącami. W ten sposób wszyscy są w porządku oprócz chorego i jego rodziny.
Życzę i lekarzom i sędziom, aby ich również coraz częściej spotykały takie przypadki w rodzinie, może wtedy zmienią swoje postępowanie.
3: rodzina z IP: 193.91.25.* (2009-03-09 15:20)
lekarz wypuszcza ze szpitala osobę w złym stanie i twierdzi, że lepiej nie będzie o dziwo zawsze jest to w 6 tygodniu pobytu, widać ma to znaczenie, dla kasy Za 2 tygodnie siłą dowożona jest przez karetkę i policję do szpitala i znów 6 tygodni. A na Nowowiejskiej leczenia wymagają w pierwszej kolejności lekarze. Co tam robią z tymi chorymi i zasłaniają się tylko ustawą, a debile czytać jej nie potrafią.
4: piel z IP: 82.143.190.* (2009-03-09 17:49)
A dlaczego NFZ nie chce żeby lekarze mogli stosować przymus!!!Fajnie że za psie pieniądze co raz więcej odpowiedzialności spada na Ratowników!!!KPINA!!!
5: moher z IP: 78.8.105.* (2009-03-09 21:56)
Do 2
Ja znam jeszcze taki przykład, że chory miał kuratora rodzinnego, który to kurator, nie potrafił nic pomóc rodzinie, poza namawianiem do ubezwłasnowolnienia. Nawet sprawa została odrzucona przez sąd, mimo opinii lekarza psychiatrii o niewyrażeniu zgody przez samego chorego na leczenie.
To ubezwłasnowolnienie było potrzebne kuratorowi po to, żeby pozbyć się kłopotu, a móc bezkarnie wozić się po rodzinie napotykającej na różne trudności. ze strony kuratora i sędzi.
Uważam, że płacenie takim kuratorom, to marnotrawstwo pieniędzy podatnika.
6: zadek z IP: 83.8.230.* (2009-03-12 08:06)
a wiec teraz do interwencji z pobudzonym pacjetem albo psychicznym bo czasmi to trudno odróżnic nie bedzemy mogli wezwac policji bo policja powie ze przeciesz mozemy urzywac przymusu ...
a po drugie jakiego przymusu mamy urzyc aby uspokoic agresywnego pobudzonego pacjeta ???
no i chyba zostaniemy skierowani na jakis kurs radzenia sobie z psychicznymi prawda ??
policjanci maja pałki pistolety kajdanki a my co wenflony!!! i zepsute pasy ?? a co sie stanie jak nie wezwiemy policji albo policja nie przyjedzie a myz zostaniemy skopani !!!
chcialbym zobaczyc ten projekt bo narazie czarno to widze
7: magda z IP: 83.11.229.* (2009-03-18 10:40)
zgodnie z prawem unijnym zakazana jest wszelka dyskryminacja , uwazajxcie debile co piszecie
8: oprawcapsychiatrów z IP: 85.198.225.* (2009-09-13 00:10)
Ale z was debile ***** tylko się wyżywacie na chorych psychicznie debile ja kiedyś miałem lęki to mnie wzieli w pasy znalazłem sie na oddziale psychiatrycznym bo ***** chciałem sie zabić a tak w sumie to chciałem żeby mi ktoś pomógł ale prosze ***** pomogli mi wzieli mnie ***** w pasy i tak mi pomogli dawali mi lekarstwa ktore mi szkodzily mowilem im ale ich to **** obchodzilo jeszcze mi sie pogorszyło. ****** ***** ********** a na karcie wypisowej ****** tchórze szmaty napisali że podczas pobutu u pacjenta zobaczona poprawe zdrowia psychicznego po ****u ***** kłamcy ********** tak jak wyszedłem stamtąd to mi sie polepszyło to przyznaje ale jak stamtąd wyszedłem ***** ale to nie dzieki im przez nich mi sie jeszcze pogorszyło zrozumiałem że ci psychiatrzy to ******** ludzie ***** ich nic nie obchodzi, że pacjent ***** się źle czuje może ***** to MINISTERSTWO ZDROWIA wzieło by się za przeszkolenie tych ********** psychiatrów bo ich nic nie obchodzi powinni palić żywcem tych ****ów.
Czy zbyt swobodny strój pracownika usprawiedliwia dyscyplinarne zwolnienie

Policjanci nadal będą mogli być zwalniani po 30 latach wysługi. Wyższe uposażenia mają zrekompensować funkcjonariuszom i żołnierzom wydłużenie aktywności zawodowej
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?