Jak uważa minister, dyskusja o eutanazji "jest bardzo trudną dyskusją". "Myślę, że odpowiedzialna partia i politycy, nie tylko z Platformy, powinni podjąć próbę tej dyskusji, tak jak mówiło się o aborcji" - powiedziała Kopacz w piątek w radiu RMF FM.

Jej zdaniem, w tej sprawie powinni się wypowiedzieć także "specjaliści nie tylko z zakresu medycyny, ale również bioetycy, również etycy". "I taka dyskusja pewnie przed nami" - dodała.

Kopacz podkreśliła, że kwestia ewentualnego zalegalizowania prawa do eutanazji "to nie jest sprawa jednej partii". "Ta dyskusja musi się przetoczyć nie tylko przez Platformę, to jest szeroka dyskusja społeczna" - powiedziała.

Odpowiadając na pytanie, czy dopuszcza możliwość, że PO zagłosowałaby za takim prawem, odpowiedziała: "ja sobie wszystko wyobrażam". "My szanujemy swoje zdanie w Platformie Obywatelskiej i pewnie będą tacy, którzy będą bronić i argumentować, że eutanazja powinna zacząć funkcjonować i tacy, którzy będą mówić: nasze przekonania, lub nasz zawód, nasze przywiązanie do życia mówi nie" - wyjaśniła.

Poseł PO Janusz Palikot powiedział przed dwoma dniami, że w Polsce potrzebna jest ustawa o prawie do eutanazji. Zapowiedział też przedstawienie takiego projektu w ciągu miesiąca. Przed dwoma tygodniami w mediach pojawił się apel matki, Barbary Jackiewicz o prawo do eutanazji dla jej 40-letniego syna Krzysztofa, cierpiącego na rzadkie powikłanie po odrze, które doprowadziło do zaniku mózgu.