Odpowiadający za dokończenie reformy emerytalnej, kierowany przez wicepremiera Przemysława Gosiewskiego Międzyresortowy Zespół do spraw Nadzoru Ubezpieczeń Społecznych podjął decyzję dotyczącą wypłaty świadczeń ze środków gromadzonych w otwartych funduszach emerytalnych.

- Podstawowym świadczeniem będzie dożywotnia emerytura indywidualna - podkreślał wicepremier.

Oprócz niej przyszli emeryci będą mogli wykupić w zakładach ubezpieczeń emerytalnych, tworzonych przez instytucje prywatne, lub ZUE, utworzonym przez Skarb Państwa, emeryturę z dziesięcioletnim okresem gwarantowanym lub małżeńską. Pierwsza z nich będzie wypłacana ubezpieczonemu dożywotnio, a w razie śmieci przed okresem gwarancji (od momentu skorzystania ze świadczenia) do końca gwarantowanego okresu osobom wskazanym przez emeryta. Z kolei emerytura małżeńska będzie wypłacana w jednej wysokości do końca życia obojga małżonków. To zmiana w stosunku do poprzedniej koncepcji, aby świadczenie najpierw wypłacane było obojgu małżonkom w wyższej wysokości, a malało do 60 proc. pierwotnej wartości po śmierci jednego z nich.

- Emerytura małżeńska może być niższa o około 10 - 20 proc. niż świadczenie indywidualne - mówi Paweł Wypych, członek zespołu i prezes ZUS.

Przemysław Gosiewski podkreśla, że wybór świadczenia będzie zależał od ubezpieczonego, a wprowadzenie do sytemu wypłat emerytury będzie szczególnie korzystne dla tych rodzin, gdzie jedynym żywicielem jest mężczyzna, a kobieta nie pracuje zawodowo. Takie świadczenie będzie gwarantować jej, że będzie miała środki do życia aż do śmierci.

Do obliczania świadczeń będą stosowane odrębne dla obojga płci tablice dalszego trwania życia. Nie będzie więc dystrybucji środków od mężczyzn do kobiet (byłoby tak, gdyby zastosować tablice wspólne dla obojga płci), które statystycznie żyją dłużej i przechodzą na świadczenia wcześniej. 60-letnia kobieta ma statystycznie przed sobą 22,65 lat życia, a 65-letni mężczyzna 14,37 lat.

Wicepremier poinformował też, że Zespół kończy prace nad pozostałymi ustawami, które mają dokończyć reformę emerytalną. Jest to ustawa o emeryturach pomostowych i ustawa przesądzająca o zmianie obliczania rent z tytułu niezdolności do pracy od 2009 roku.

- Wszystkie trzy ustawy zostaną przekazane do prac Komitetu Stałego Rady Ministrów do końca lipca, a w sierpniu powinien przyjąć je rząd - podkreśla wicepremier.

BARTOSZ MARCZUK

bartosz.marczuk@infor.pl