zaloguj się do e-DGP

Szpitale boją się straty środków z UE, jeśli zostaną spółkami

skomentuj

Mniej środków z budżetu na oddłużenie może spowodować, że części szpitali nie będzie stać na niezbędne remonty. Szpitale, które skorzystały z unijnych środków na inwestycje, obawiają się, że będą je zwracać, jeżeli zmienią formę prawną. Samorządy wstrzymują decyzje o przekształceniach szpitali do momentu zakończenia konsultacji programu oddłużeniowego.

Publikacja: 25 lutego 2009, 03:00 Aktualizacja: 25 lutego 2009, 09:25

Mniej pieniędzy na program

Jak się ostatecznie okazało, budżet przeznaczy na spłatę części długów szpitali nie 2,7 mld zł, jak wcześniej deklarował, ale 1,1 mld zł. Jak zapewnia Jakub Szulc, wiceminister zdrowia, kwota ta będzie zwiększona, jeżeli okaże się, że zainteresowanie programem będzie większe.

Jednak zmniejszenie środków na oddłużenie przekształcanych szpitali jest sporym zaskoczeniem dla samorządowców. Obawiają się, że przez to budżet w mniejszym stopniu sfinansuje zadłużenie działających na ich terenie szpitali. A przez to będą mieli większe długi. To utrudni zaciąganie innych kredytów, które mogą być konieczne, aby samorządy, chociażby częściowo, dostosowały szpitalne budynki i sprzęty do wymogów technicznych i sanitarnych określonych w rozporządzeniu ministra zdrowia. Co prawda mają na to czas do końca 2012 roku, ale jeżeli im się to nie uda, to placówki takie nie będą mogły udzielać świadczeń zdrowotnych i zostaną zlikwidowane.

- Tylko w województwie śląskim przystosowanie szpitali do wymogów sanitarnych pochłonie 1,5 mld zł. To jest równowartość budowy pięciu nowych szpitali - mówi Mariusz Kleszczewski, wicemarszałek województwa śląskiego.

Z szacunków resortu zdrowia wynika, że remonty, wymiany sprzętu i niezbędne inwestycje z tym związane mogą kosztować placówki ochrony zdrowia i ich organy założycielskie nawet 14 mld zł. Bez dodatkowych pieniędzy z budżetu na przeprowadzenie niezbędnych zmian nie stać większości organów założycielskich SP ZOZ.

Środki z UE do zwrotu

Nierozstrzygniętą kwestią pozostaje także sprawa ewentualnego zwrotu środków UE, jakie SP ZOZ uzyskiwały na swój rozwój i inwestycje.

- Wiedząc, że szpital będzie przekształcany w spółkę, nie składaliśmy przez ostatnie dwa lata żadnych wniosków o przyznanie dodatkowych pieniędzy z europejskich funduszy operacyjnych - mówi Janusz Atłachowicz.

Problem polega bowiem na tym, że zgodnie z obowiązującym prawem, zanim SP ZOZ zostanie przekształcony, podlega procedurze likwidacyjnej. Dopiero na tej podstawie jest tworzony nowy podmiot, czyli niepubliczny ZOZ działający w formie spółki. To natomiast oznacza, że nie ma ciągłości działalności placówki jako jednego podmiotu.

- To może spowodować konieczność zwrotu uzyskanych środków z UE - ostrzega Marek Hok, członek zarządu województwa zachodniopomorskiego.

Wyjaśnienie spornej kwestii ma przygotować Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Na razie nie jest ono jednak gotowe.

- Dopóki to nie będzie rozstrzygnięte, nie podejmiemy żadnych decyzji w sprawie ewentualnych przekształceń - dodaje Marek Hok.

Środki z funduszy strukturalnych UE, z których mogą też korzystać placówki ochrony zdrowia w latach 2007-2013, są prawie siedmiokrotnie wyższe od tych, które były przeznaczone w latach poprzednich. Łącznie na te lata w ramach unijnej polityki spójności dla Polski przewidziano 67,3 mld euro. W latach 2004-2006 kwota ta wynosiła 12,8 mld euro.

1,1 mld zł

jest zarezerwowane w budżecie na częściową spłatę długów SP ZOZ, które przekształcą się w spółki

Komentarze: 2

  • 1: Poraj z IP: 87.64.98.* (2009-02-25 08:28)

    Z artykulu wynika, ze do reformy systemu zdrowotnego zabralismy sie z niewlasciwej strony. Najlepsze jest stwierdzenie, "Wiedzac, ze szpital bedzie przeksztalcony w spolke, nie skladalismy przez ostatnie lata zadnych wnioskow o przyznanie pieniedzy z europejskich funduszy operacyjnych". W 2013 r. pozostaniemy z minimalna iloscia szpitali spelniajaca kryteria unijne. Bedziemy sie chyba leczyc w szpitalach chyba na Bialorusi.
    Kolejne rzady nie chcialy lub nie potrafily zorganizowac dobrego systemu zdrowotnego i ubezpieczeniowego.

  • 2: CZY KTOŚ TO ROZLICZY???? z IP: 77.253.246.* (2009-02-25 08:56)

    BYLE TYLKO PO TRUPACH PACJENTÓW I MENADZERÓW NAPCHAĆ SOBIE KIESZENIE! PLAN PANI KOPACZ I SAWICKIEJ MUSI ZOSTAĆ ZREALIZOWANY BEZ WZGLĘDU NA KOSZTA SPOŁECZNE, BYLE TYLKO KOLEDZY NAPCHALI SOBIE KABZY PUBLICZNYMI PIENIĘDZMI.
    - SZPITAL SPRZEDANY ZA ZŁOTÓWKĘ,
    - UMIERAJĄCY PACJENT KTÓREGO NIE STAĆ NA LECZENIE
    - ZADOWOLENI KOLESIE (właściciele szpitali)
    TAKI BĘDZIE EFEKT TEJ CHOREJ REFORMY!
    PLATFORMIE SERDECZNIE GRATULUJĘ SZTANDAROWEGO POMYSŁU NA KRADZIEŻ!!!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter