statystyki

Świadczenia kompensacyjne dla nauczycieli - do 2032 roku

autor: Bożena Wiktorowska24.02.2009, 03:00; Aktualizacja: 24.02.2009, 11:49

Czterdziestoletni mężczyzna pracujący jako nauczyciel będzie mógł przejść na wcześniejszą emeryturę nawet za 23 lata. Świadczenie kompensacyjne wyniesie 80 proc. przyszłej emerytury nauczycielskiej. Prawo do świadczeń uzyskają nauczyciele zatrudnieni na pół etatu w szkołach i przedszkolach.

reklama


reklama


W marcu powinny się zakończyć prace nad poselskim projektem ustawy o świadczeniach kompensacyjnych dla nauczycieli. Osoby, które będą chciały skorzystać z takiego świadczenia, otrzymają 80 proc. emerytury ustalonej według nowych kapitałowych zasad - mówi poseł Teresa Piotrowska (PO), przewodnicząca podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia poselskiego projektu ustawy o nauczycielskich świadczeniach kompensacyjnych.

Posłowie odrzucili popieraną przez Związek Nauczycielstwa Polskiego poprawkę, która zwiększyłaby wysokość takiego świadczenia o 20 pkt proc. Natomiast zgodzili się, żeby na świadczenie mógł przejść każdy nauczyciel, który przepracował co najmniej 20 lat w zawodzie w wymiarze co najmniej połowy obowiązkowego wymiaru zajęć.

- Do 2014 roku będą mogli przechodzić na świadczenia kompensacyjne 55-letni nauczyciele. To pozwoli najstarszym rocznikom nauczycielskim, którym do uzyskania wcześniejszej emerytury zabrakło rok czy cztery lata, uzyskanie szybkiego prawa do świadczenia kompensacyjnego - mówi poseł Krystyna Łybacka (Lewica) z sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży.

Wiele wskazuje także na to, że prawo do nowych świadczeń będzie można uzyskiwać o cztery lata dłużej niż pierwotnie planowano (czyli nie do 2028 roku).

- Rozwiązania przyjęte w ustawie mają charakter przejściowy, a uprawnienia nauczycieli będą mieć charakter wygasający - dodaje Teresa Piotrowska.

Jednak ze względu na charakter pracy nauczyciela w szkole, możliwe jest przesunięcie terminu wygaszenia świadczeń kompensacyjnych na 2032 rok. Umożliwi to skorzystanie z prawa do świadczeń kompensacyjnych w szczególności mężczyznom urodzonym pomiędzy rokiem 1964 a 1969.

- Nauczyciele oczekują, że nowe rozwiązania będą obowiązywać od 1 stycznia 2009 r. Takie deklaracje złożyły kluby koalicyjne w czasie ubiegłorocznych negocjacji. W przypadku wejścia ustawy w późniejszym terminie, powstanie luka prawna bardzo niekorzystna dla nauczycieli - mówi Sławomir Broniarz, prezes ZNP.

Wyjaśnienia jednak wymaga, czy korzystający z nowych świadczeń zachowają prawo do otrzymania świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych na zasadach, jakie przysługują nauczycielom emerytom i rencistom kończącym aktywność zawodową na podstawie Karty Nauczyciela. ZNP domaga się także, aby ta grupa nauczycieli mogła także otrzymywać odprawy emerytalne jak nauczyciele przechodzący na wcześniejsze emerytury.

- Nauczyciele, wybierając świadczenia kompensacyjne, stracą jednak prawo do rekompensaty za utratę możliwości przechodzenia na wcześniejsze emerytury. Każdy uprawiony będzie musiał policzyć, co mu się bardziej opłaci - dodaje Sławomir Broniarz.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:GP
  • MK(2009-02-24 08:14) Odpowiedz 00

    System emerytalny ,który oparty jest na złodziejskich zasadach nie może mieć miejsca w demokratycznym kraju .Dziś pracownik z ponad 40-letnim stażem pracy otrzymuje zamast wypracowanej emerytury pracowniczej dodatkowe lata do wypracowania !!!Rząd TUSKA zamast unormować problem wcześniejszych emerytur,wyrolował długoletnich pracowników pozostawiają KRUS oraz przywileje w imię koalicji rządowej !!! Skutki braku reform ,oraz niewydolność systemu to jedyna zasługa tego rządu .Na poprawę sytuacji szukać należy następcę L.Walęsy !!!

  • kobieta r. 1954(2009-02-24 08:37) Odpowiedz 00

    zgadzam się z MK. Osoba z długoletnim stażem jest dziś karana za to, że ma dużo lat pracy. Masz 35 lat jesteś kobietą - pracuj dłużej bo do końca 2008r. nie ukończyłaś 55 lat . To samo dotyczy mężczyzny z 40 letnim stażem który do końca 2008r. nie ukończył 60 lat. My mamy pracować do upadłego a inni mogli przejść na emeryturę jeśli byli parę miesięcy młodsi i do końca 2008r. mogli mieć kobieta 55 lat życia i 30 pracy a mężczyzna 60 lat i 35 lat pracy. My mając parę miesięcy życia mniej a ponad 4 lata pracy więcej mamy pracować 5 lat dłużej, dostać emeryturę tylko na nowych zasadach ( czyli dozo mniejszą). Czy to nie jest sprawiedliwe i zgodne z Konstytucją ? Czy to nie jest dyskryminacja ludzi ze względu na wiek? . Dlaczego rząd boi się określenia maksymalnej liczby lat pracy po przepracowaniu których każdy kto chce to może (NIE MUSI) przejść na emeryturę. Czy to takie trudne do zrozumienia dla tego rządu? Wygląda,że dla ludzi nic czyżby wszystko tylko dla siebie (dla rządzących) ?

  • emk(2009-02-24 08:51) Odpowiedz 00

    Do oburzonego osobnika spod 1-ki. "Jest to relikt minionej epoki" -cytat. To samo możnaby powiedzieć o tych ,którzy zostawili mienie na Wschodzie , a rząd Donalda postanowił im to zrekompensować . A ja uważam ,że ci ludzie powinni wystąpic do Putina, Juszczenki ,Łukaszenki - a oni na pewno im "oddadzą" . My doskonale wiemy,że PKWN nigdy nie był reprezentantem Polaków- i nie godzimy się na to !. W przypadku nauczycieli z roczników 50-tych sprawa jest diametralnie różna. W momencie podejmowania pracy / zgodnie z NAKAZAMI PRACY (!)/ w latach 70-tych wiedzieli ,że będą mogli przejść na emeryturę po 30 latach ! Rząd chciał złamać z dnia na dzień prawo - dlatego nauczyciele ze stażami ok. 30-letnimi zaczęli się bronić. Każdy człowiek zrobiłby to samo. Nie czarujmy się.

  • Dalia(2009-02-24 08:39) Odpowiedz 00

    Już widzę te tłumy dobijające się o świadczenie kompensacyjne, mniejsze od zasiłku dla bezrobotnych.A tych wszystkich ,,miłośników"' zawodu nauczycielskiego pozdrawiam dziękuję za troskę,też jestem przeciw odbieraniu praw nabytych i raczeniu ludzi pomostówkami i świadczeniami których nazwa tak naprawdę niczego nie kompensuje,okruchy z pańskiego stołu dla gawiedzi,tyle ma do zaoferowania nasza góra.

  • Dalia(2009-02-24 08:47) Odpowiedz 00

    Dodam jeszcze,że mój rocznik załapuje się na to cudowne świadczenie w wieku 59 i pół,a pracuję w szkole 21 rok.

  • Przeciwnik pomostówek(2009-02-24 06:51) Odpowiedz 00

    System emerytalny, który powinien być oparty na zdrowych, logicznych i racjonalnych zasadach niszczony jest przez samą koalicję przez brak konsekwencji. Nie ma bowiem żadnego uzasadnienia, aby nauczyciele (poza
    tymi zatrudniomymi w szkołach i placówkach wychowawczych zajmujących się tzw. trudną młodzieżą byli w jakiś szczególny sposób preferowani i wyróżniani. Jest to relikt minionej epoki, w której pewne grupy zawodowe, charakteryzujące się słabymi zarobkami, miały korzystny dla siebie system przechodzenia na wcześniejsze emerytury. I to nauczycielom do dziś, mimo przemian ustrojowych pozostało w głowach. System emerytalny rozsadzany jest również przez takie grupy zawodowe jak: górnicy, służby mundurowe i KRUS. Buzkowi zabrakło niestety determinacji w gruntownym reformowaniu tego systemu i przerzucił ten ciężar na barki następnych rządów. Tylko rząd Tuska podjął się tego trudnego wyzwania dążąc do unormowania problemu wcześniejszych emerytur, ale z częściowym niestety skutkiem.

  • fedora@onet.pl(2010-11-19 04:06) Odpowiedz 00

    Jestem właśnie przed rozmową z dyrektorem na temat "racjonalizacji"zatrudnienia w domu dziecka.Jest nas 8 osób z Karty,czworo przed emeryturą,i tacy,których system ominął,bo wychowując równocześnie własne dzieci,uzbierało się trochę zwolnień i ZUS nie uwzględnił tego.Za to odeszły nasze koleżanki,bezdzietne katechetki,młodsze o lata od nas,za to z 20-leciem pracy.Teraz dyrektor przyjął młodych z Kodeksu Pracy na 40godz/tyg.Chce dobrać się do naszych,nauczycielskich etatów,ze względów ekonomicznych.Będzie jatka na noże,bo facet jest sam zagrożony,więc chce się wykazać przed władzami.Jakie skutki niosą za sobą zmiany w zatrudnieniu,dał przykład nowego ośrodka socjoterapii w Łysych Górach(młoda,niedoświadczona kadra,padająca na pysk po 40 godz.pracy z trudnymi dziećmi). Czytam te komentarze i szukam ratunku,sposobu argumentacji.Narzekamy,a może należało parokrotnie zastrajkować w czasie matur,początku roku i być może zaczęli by się z nami liczyć! Tak,mają nas za intelektualnie poprawnych obywateli,pracujących dla idei.Jesteśmy zbyt mało zorganizowani i stanowczy.Teraz za pózno na bunt-tabuny bezrobotnych czekają.Z pokorą odpracujmy tę pańszczyznę(to - do za pózno urodzonych emerytów).Młodzi uczcie się prawa,patrzcie władzy na ręce,zagłosujcie jutro zgodnie z rozumem a nie sercem.Nie popłaca.

  • der(2009-06-15 13:33) Odpowiedz 00

    A GDZIE ZWIĄZKI???

  • 28 lat pracy(2009-04-24 20:28) Odpowiedz 00

    Dzisiaj nie ma już co dyskutować co byłoby lepsze. Zabrali nam prawa nabyte i już. Czekam na pozwy zbiorowe i do sądu!!! Ciekawe czy policjantom zabiorą prawa nabyte. Ci mają emerytury jeszcze wcześniej i nikt nie mówi o relikcie przeszłości. Tylko nauczycielom zawsze zazdrościli. Niech zabierają całą kartę bo ona i tak nas już nie chroni tylko daje prawa dyrektorowi ( zobaczcie orzeczenia sądu w sprawach mieszkań służbowych, ograniczania etatu dopełnienia etatu w innych szkołach) to jest normalny skandal!Jeszcze tylko urlopy zostały ( chyba żeby całkiem nie zwariować w tej bezstresowej szkole)

  • Maria(2009-04-24 11:43) Odpowiedz 00

    Nie mam pojęcia 9.03.2009 roku osiągnęłam staż 30 lat pracy/z czego
    3lata w rolnictwie,5lat studiow,22lata w szkole/mam prawo przejsc na swiadczenie kompensacyjne czy nie?oto jest pytanie!Maria

  • Przeciwnik pomostówek(2009-02-24 10:15) Odpowiedz 00

    Zgadzam się , że problem wcześniejszych emerytur powinien być załatwiony na zasadach czytelnych i jasnych; żeby nie było takiej sytuacji, że jeśli ktoś urodził się o min. za późna, to za karę musi pracować całe 5 lat dłużej.
    Pownien tu być przyjęty system wygasający, który polegałby na tym, że np.kobiety urodzone w roku 1954 przechodzą po wypracowaniu 31 lat, kobiety ur. w 1955 po 32 latach, w 1956 po 33 latach itd. aż do całkowitego wygaśnięcia tzw. wcześniejszych emerytur. Przyjęcie takiej zasady byłoby bardziej sprawiedliwe niż działanie obecnej gilotyny, która jako podstawowe kryterium przyjmuję datę urodzenia, a staż pracy nie jest decydującym warunkiem. Jest to błąd, którego o dziwo rząd i parlament jakoś nie zauważają. Niemniej jednak, fakt, że rząd Tuska podjął się w ogóle reformy systemu emerytalnego zasługuje na uwagę, ponieważ jego poprzednicy: Buzek, Miller, Belka , Marcinkiewicz i Kaczyński nie mieli odwagi, aby zająć się tym tematem i doprowadzić go do końca.

  • MK(2009-02-24 11:12) Odpowiedz 00

    Do 4
    Czy w tym kraju liczy się tylko górnik ,nauczyciel,i poseł ???
    Czy PAN(i) uważa ,iż jednym starcza 15-20-lat pracy,i wygodne życie na emeryturze ? Kto według PANI(A) ma zapłaćić za ten przywilej ???
    Który z art,Konstytucji RP,mówi ,że "X" czy "Y" ma być uprzywilejowany !
    Cudowne świadczenie w formie jalmużny to nic innego jak przekupstwo za zdradę dlugoletnich pracowników !

  • ono(2009-02-25 00:13) Odpowiedz 00

    zgadzam się z z filologini rząd wykazał się odwagą w stosunku do najsłabszych. A nauczyciele powinni podziękować ZNP i SLD- rząd manipuluje nimi jak chce- ZNP-SLD "niby" troszczą się o nauczycieli, ale tak naprawdę dbają tylko o siebie

  • konkret(2009-02-24 23:40) Odpowiedz 00

    do 1,7 przeciwnik pomostówek - jeżeli chcesz uprawiać mentorstwo to musisz kilka rzeczy poznać:
    - wczesniejsze emerytury dla nauczycieli są w wielu krajach Europy i nie jest to relikt budowy socjalizmu/komunizmu u nas nie było/
    - we wszyskich krajach starej UE nauczyciele zarabiają bardzo dużo i mają mocno rozbudowany system socjalny.
    - dlaczego emerytury wygasające? - wygasanie może nastąpić tylko w przypadku zlikwidowania trudnych warunków pracy nauczyciela. Dzieje się akurat odwrotnie.
    - nauczyciele ze swoich składek na ZUS pokrywają wypłaty emerytur nauczycielskich
    - nauczyciele krócej żyją
    - i i przyjmij to wiadomości.

  • Tomek(2009-03-01 11:34) Odpowiedz 00

    Ja tez czuję się oszukany. Ciągłe kombinowanie przy emeryturach - człowiek nie wie co myśleć. Kiedy się zatrudniłem to wiedziałem ze 30 lat i będę mógł (moja sprawa) przejść na emeryturę. Teraz mam przepracowane 29 lat (studiów nie mogę doliczyć bo pracowałem w czasie studiów) na emeryturę przejść nie mogłem teraz każą mi jeszcze popracować do 2021 roku i wtedy "może" dostanę zapomogę. Co do tego czasu jeszcze kollejni decydenci wymyślą? :-(

  • Ola(2009-03-01 16:38) Odpowiedz 00

    O pan Tomek zmienił tok myślenia ? A może to inny pan Tomek ?

  • filologini(2009-02-24 22:34) Odpowiedz 00

    Nie przeceniałabym 'odwagi' tego rządu w reformowaniu systemu emerytalnego. Prawdą jest, że rząd wykazał się odwagą wyłącznie w odniesieniu do najsłabszych. KRUS nie tknięty. Itd. itp. W ogóle nie nazywałabym takich działań mianem odwagi. Prawo buszu i tyle. Plus góry hipokryzji.

  • oszukana(2009-02-24 18:54) Odpowiedz 00

    to wielkie oszustwo!!! 27 lat temu rozpoczęłam prace w szkole mając 18 lat ,wiedziałam ze mam przed sobą 30 lat pracy (nie byłam na wychowawczych ) i nie miałam co doliczyć dziś czuje się oszukana przez Polskie państwo!!!

  • AC(2009-02-24 11:14) Odpowiedz 00

    Wywód nr 7 jest bardzo logiczny. Tak właśnie powinno być. Ja też jestem rozżalona, bo zabrakło mi 3 miesiace życia, żeby przejść na emeryturę. Rząd działa bez logiki i na hurra, a chyba jako wyborcy tego nie chcemy. A co się tyczy nauczycieli, to uważam, że pan Broniarz z p. Olejniczakiem bardzo "przerobili" nauczycieli i dalej p. Broniarz uważa się za obrońcę tego środowiska. Śmiechu warte!!

  • sprawiedliwy(2009-02-24 12:53) Odpowiedz 00

    Sędziowie po przejsciu na emeryturę-nadal otrzymują dobra(podwyżki)tak jak by nadal pracowali.Nie zazdroszczę im tego,ale dajmy ten przywilej innym grupom zawodowym,albo wszystkich traktujmy jednakowo.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!