W dobie kryzysu często coraz częściej dochodzi do przejęć firm wraz z zatrudnionymi w nich pracownikami. Nie mają oni wpływu na zmianę pracodawcy, są jednak chronieni przed pogorszeniem warunków pracy.
Publikacja: 18 lutego 2009, 03:00 Aktualizacja: 18 lutego 2009, 12:45
Pracownicy zatrudnieni w przedsiębiorstwie zajmującym się produkcją części samochodowych dowiedzieli się, iż w wyniku pogorszenia się sytuacji gospodarczej ich pracodawcy grozi likwidacja. Okazało się jednak, że znalazł się inwestor, który gotowy był przejąć zakład i kontynuować produkcję. Z biznesplanu wynikało, iż dla utrzymania rentowności konieczne jest obniżenie pensji każdemu z pracowników o 10 proc. Wszyscy pracownicy wyrazili na to zgodę, czy w takiej sytuacji możliwe jest obniżenie wynagrodzeń?
Tak
Autonomia woli stron stosunku pracy w zakresie kształtowania treści stosunku pracy przy przejęciu zakładu pracy przez nowego pracodawcę co do zasady ulega ograniczeniu, ponieważ pracodawca przejmujący zakład pracy nie może zmienić warunków pracy pracownika na jego niekorzyść, jeśli powodem tego miałoby być samo przejęcie zakładu. W takiej sytuacji obojętne jest nawet to, czy pracownik wyraża na taką zmianę zgodę. Regulacja ta ma na celu to, aby sama zmiana podmiotowa po stronie pracodawcy, bez zaistnienia innych przyczyn, nie mogła wywołać negatywnych skutków w sferze warunków zatrudnienia pracownika. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w sposób wyraźny liberalizuje jednak stosowanie tych przepisów, w sytuacji gdy po zmianie pracodawcy dochodzi do pogorszenia warunków pracy pracowników za ich zgodą, przy zachowaniu zasady dobrowolności, jeżeli przyczyny tego są inne niż samo przejęcie zakładu pracy. W kilku orzeczeniach (np. w wyroku z 24 maja 2007 r., I PK 340/06, MPP z 2007 r., nr 10, str. 541) SN dopuścił modyfikowanie treści stosunków pracy następujące po przejęciu zakładu pracy, jeśli wynika to z wyraźnej woli obu stron stosunku pracy i nie zmierza do obejścia standardów ochrony pracownika zawartych w art. 231 k.p. W uzasadnieniach swych orzeczeń SN powoływał się m.in. na Europejski Trybunał Sprawiedliwości, który wyraził pogląd, że na gruncie art. 3 ust. 1 Dyrektywy 77/187/EWG, w sprawie zbliżania ustawodawstw państw członkowskich w przypadku przejęcia przedsiębiorstw, zakładów lub części przedsiębiorstw lub zakładów, zmiana treści stosunku pracy przez nowego pracodawcę na niekorzyść pracowników jest dopuszczalna, jeżeli przejście zakładu pracy nie jest jej wyłącznym powodem.
Podstawa prawna
• Art. 231 par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
W pełnej wersji artykułu znajdziesz odpowiedzi na następujące pytania:
- Czy wszyscy pracownicy mogą być zwolnieni
- Czy zmienią się umowy o pracę
- Czy pracownicy muszą wiedzieć o przejęciu
- Czy pracodawcy mogą zmienić rodzaj umów
Czytaj więcej w - e-wydaniu Gazety Prawnej
1: 60+++ z IP: 82.160.206.* (2009-02-18 08:06)
A pracownik nic nie ma!Staje się"chłopem pańszczyżnianym"Jeśli nie zgodzi się to nie ma żadnych praw,pomimo iż niby to rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło z przyczyn pracodawcy.Nie może np. otrzymać świadczenia przedemerytalnego,bo nastąpiło niewłaściwe rozwiązanie stosunku pracy-sądy oddalą powództwo!

Przygotowane przez rząd rozwiązania nie zyskały akceptacji związkowców. Funkcjonariusze i żołnierze krytykują pomysł wykonywania obowiązków służbowych aż do ukończenia przez nich 55 lat.