zaloguj się do e-DGP
statystyki

NIK: na studiach podyplomowych słuchacze bez dyplomów

skomentuj

Na studia podyplomowe przyjmowane są osoby, które nie posiadają dyplomu ukończenia studiów wyższych - wynika z kontroli Najwyższej Izby Kontroli, dotyczącej organizacji i finansowania studiów podyplomowych w publicznych szkołach wyższych. Wyniki kontroli analizowała sejmowa komisja edukacji.

Publikacja: 11 lutego 2009, 17:39 Aktualizacja: 11 lutego 2009, 17:52

Kontrola NIK obejmowała lata akademickie od 2005/2006 do semestru zimowego 2007/2008.

Jak poinformował wiceprezes Izby Józef Górny, tylko dwie spośród skontrolowanych uczelni (Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie i Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu) uzyskały ocenę pozytywną, w sześciu stwierdzono uchybienia, a w 18 nieprawidłowości.

W raporcie napisano m.in., że w 14 z 26 skontrolowanych uczelni przyjmowano na studia podyplomowe osoby, które nie posiadały dyplomu ukończenia studiów wyższych, co jest niezgodne z warunkiem określonym w ustawie o szkolnictwie wyższym.

Na przykład w Politechnice Śląskiej w Gliwicach na Wydziale Chemii pięciu spośród 14 słuchaczy nie posiadało dyplomu ukończenia studiów wyższych, na Wydziale Architektury na 14 słuchaczy siedmiu nie posiadało dyplomów, a na Wydziale Automatyki spośród 45 słuchaczy trzech nie posiadało dyplomów.

"Dziekani ww. wydziałów wyjaśniali, że przyjmowanie osób nieposiadających ukończonych studiów wyższych było spowodowane m.in. prośbami studentów, którzy byli merytorycznie przygotowani do studiów, bądź niedopatrzeniem ze strony organizatorów. Nie funkcjonował należycie nadzór ze strony Działu Nauczania Politechniki (w odniesieniu do studiów podyplomowych), do którego przekazywane były listy uczestników studiów podyplomowych, zawierające informacje o wykształceniu słuchaczy" - czytamy w raporcie NIK.

Kontrolerzy stwierdzili także, że w czterech uczelniach (Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, Akademia Ekonomiczna w Poznaniu, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu i Politechnika Wrocławska) prowadzono studia podyplomowe w zakresie niezwiązanym z prowadzonymi przez nie kierunkami studiów.

Komentarze: 4

  • 1: miukus z IP: 92.55.223.* (2009-02-11 19:30)

    to wsszystiko jest korupcja

  • 2: znawca z IP: 84.10.182.* (2009-02-11 19:42)

    nie korupcja tylko oszustwa uczelni ... podyplomowe to dla nich czysty pieniądz, zarówno dla kadry jak i uczelni ... biorą jak leci, po zawodówce byś poszedł jakbyś miał z czego płacić

  • 3: Paweł z IP: 83.6.72.* (2009-02-11 20:52)

    Studia podyplomowe są uzupełnieniem wiedzy i umiejętności,a nie możliwością nauczenia się fachu od podstaw. Aktualnie geograf, historyk kończy studia podyplomowe techniczne i jest mechanikiem, elektrykiem. Na jakiej podstawie należy uznawać tego rodzaju ukończenie studiów podyplomowych. Ostatnio modnym kierunkiem studiów podyplomowych jest BHP. Kierunku takiego zatwierdzonego przez radę szkolnictwa wyższego nie ma , a po 200 godzinach nauki z ekonomisty czy historyka mamy przedstawiciela kierunku technicznego. Czy tego typu przygotowanie zawodowe można uznać za właściwe. Absolwenci twierdzą, że papieru nikt im nie zabierze. Oczywiście, że nie ale czy spełniają warunki do posługiwania się tytułem zawodowym ?

  • 4: Lolek z IP: 83.6.218.* (2009-02-11 23:36)

    ale przeciez NIK te kontrole przeprowadzila juz jakis czas temu i nawet na stronach gazety prawnej byl o tym tekst. Po co przeklejac z innego zrodla.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter