statystyki

Kontrola PIP może dotyczyć także mobbingu

autor: Sebastian Kryczka14.04.2018, 15:00
Inspektor pracy nie może zobowiązywać pracodawcy do stosowania konkretnych metod czy instrumentów w walce z mobbingiem, bo nie są one uregulowane w prawie pracy.

Inspektor pracy nie może zobowiązywać pracodawcy do stosowania konkretnych metod czy instrumentów w walce z mobbingiem, bo nie są one uregulowane w prawie pracy.źródło: ShutterStock

Czy inspektor pracy ma prawo kontrolować sposób realizowania przez pracodawcę obowiązku przeciwdziałania mobbingowi i dokonywać oceny skuteczności działań w tym zakresie? Czy Państwowa Inspekcja Pracy ma prawo proponować konkretne rozwiązania w zakresie zapobiegania zjawisku mobbingu, skoro przepisy nic nie mówią o tym, w jaki sposób pracodawca powinien mu przeciwdziałać?

Zgodnie z definicją z art. 943 par. 2 kodeksu pracy (dalej: k.p.) na mobbing składają się działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu go lub zastraszaniu, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu jego poniżenie lub ośmieszenie, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. Pracodawcom często sprawia trudność ocena wymienionych elementów składających się na definicję mobbingu. Samo zaś pojęcie mobbingu bywa często mylone z dyskryminacją czy nierównym traktowaniem. [ramka]

Jak odróżnić?

Kluczowym czynnikiem pozwalającym na odróżnienie mobbingu od innych negatywnych zjawisk w relacjach pracowniczych jest długotrwałość i ciągłość, co pozwala przyjąć, że zjawisko mobbingu ma charakter uporczywy. Tym samym działania lub zaniechania, z których może się składać mobbing, ale podjęte incydentalnie lub krótkotrwale, nie będą mogły być oceniane w kategoriach mobbingu. Nie oznacza to oczywiście, że pracodawca nie powinien zwalczać i zapobiegać takim negatywnym sytuacjom, choćby nawet występowały jednorazowo. W dłuższej perspektywie czasowej mogą one bowiem do mobbingu doprowadzić.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • Czy PiP to w ogóle kontroluje?(2018-04-15 12:48) Zgłoś naruszenie 00

    ,,,,,,,,,,,,Zaległy Urlop. ...Przed nowelizacją KP,za króla Kwaśniewskiego a nawet Jaruzela pierwszy Urlop pracowniczy należał sie po jednym roku pracy. Znana i powszechna woówczas regulacja prawna..........Ale uwaga, wg słusznego wówczas wyroku SN należał się ale za rok juz przepracowany gdyż nikt nie może pozbawić pracownika prawa do wypoczynku za przepracowany rok nawet ten pierwszy-czyli za rok wsteczny. Lecz tak nadal zatrudnieni do dzisiaj pracownicy teraz dostają urlopy proporcjonalnie do pozostałych miesięcy w roku........a może zgodnie z KP art 300 powinni zaliczyć ostatni tak otrzymany urlop za najdalszą zaległość wg KC.,co dalej oznacza że pracodawca powinien dać tak zatrudnionym najpierw cały urlop za poprzedni/ostatni pełny i rok a dopiero później proporcjonalnie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane