Intensywnie szukam oszczędności w resorcie zdrowia, ale "nie zetnę złotówki z tego, co się należy pacjentom" - zapewniła w piątek minister zdrowia Ewa Kopacz.
Publikacja: 30 stycznia 2009, 09:38 Aktualizacja: 31 stycznia 2009, 07:57
Ministrowie mają przygotować plany cięć wydatków w poszczególnych ministerstwach na polecenie premiera Donalda Tuska. Chce on znalezienia w sumie 17 mld zł oszczędności. W sobotę premier ma udzielić szczegółowych informacji na temat planowanych cięć.
"Jednego jestem pewna. (...) Jeśli będę te oszczędności prezentować panu premierowi w sobotę, to te oszczędności będą dotyczyć tylko i wyłącznie naszych działań i funkcjonowania naszej administracji" - tłumaczyła Kopacz w radiowych "Sygnałach Dnia", pytana o planowane oszczędności w ministerstwie zdrowia.
"Daję najświętsze słowo honoru - nie zetnę złotówki z tego, co należy się pacjentom" - podkreśliła Kopacz.
Jak dodała, rząd nie może ciąć budżetu NFZ, dlatego planowane oszczędności będą dotyczyły wyłącznie 4,6 mld zł, którymi dysponuje resort. "To na pewno będą wszystkie te zakupy, które ewentualnie były planowane, (...) bieżąca działalność" - zaznaczyła.
"Totalną bzdurą" nazwała doniesienia medialne, według których resort zdrowia miałby oszczędzać na walce z chorobami nowotworowymi.
"Jestem gotowa w tej chwili z każdym polemizować. A ci, którzy reprezentują środowisko onkologiczne, wiedzą, że ten rząd, traktując walkę z nowotworami jako priorytet tego rządu, wycenił najlepiej wszystkie procedury onkologiczne w stosunku do innych" - dodała Kopacz.
"Warto by było wiedzieć, że tych pieniędzy nie można uszczuplić, dlatego że te pieniądze są zapisane ustawowo. Co roku przez kolejne lata w budżecie państwa musi znaleźć się 250 mln zł i tych pieniędzy nie można ruszyć bez zmiany ustawy" - zaznaczyła.
Spotkanie z premierem w sprawie oszczędności w MZ wyznaczono na sobotę - poinformowała Kopacz.
11: normalny z IP: 89.77.126.* (2009-01-30 15:55)
moze zamiast slowa honoru pojezdzilaby po szpitalach i zobaczyla co sie tam dzieje ale incognito-ona nie ma wogole pojecia co sie dzieje w przychodniach i szpitalach
12: filologini z IP: 83.11.186.* (2009-01-30 16:34)
Czyżby kryzys zaufania do tego rzekomo popieranego w ponad 50% rządu? Ktoś może uwierzył zaklinaniom walczącej jak lew o dobro polskiego pacjenta p.min. Kopacz? Obrzydliwość.
13: ha ha ha z IP: 81.190.105.* (2009-01-30 16:54)
Macie czego chcieliście. To nie koniec Tuskowych cudów.
Jest napisane" tym co nie mają będzie zabrane, a tym co mają będzie dodane"
Tusk idzie tym tropem, a bogaci się cieszą.
Niektórzy biedni też się cieszą, ale ze swojej głupoty chyba, bo jak widzą w telewizji Tuskowych cudaków np: jednego co to z penisem w jednej ręce a w drugiej świński łeb i biega po sejmowych korytarzach to ludziska tak się cieszą że aż 50% będzie głosowało na nich, a może użyją obydwu rąk żeby każdy głos liczył się podwójnie?
14: inspektor z IP: 87.206.77.* (2009-01-30 18:25)
a co się należy pacjentom
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 10 listopada 2006 roku – niektóre okazy prawotwórstwa:
poczekalnia pacjentów - pomieszczenie organizowane przed gabinetami, w których przeprowadzane są badania lub zabiegi /może być korytarz – nawet o szerokości 1,5 m, który jest jedyną drogą ewakuacyjną/
powierzchnia pokoi łóżkowych w zależności od oddziału powinna wynosić - pokoju 3-5-łóżkowego - co najmniej 6,0 m2 na 1 łóżko
łóżka w pokojach pacjentów powinny być dostępne z trzech stron, w tym z dwóch dłuższych /a stoją dłuższym bokiem przy ścianie i nikt tej nieprawidłowości nie zauważa/
odstępy między łóżkami powinny umożliwić swobodny dostęp do pacjentów i wynosić co najmniej 0,7 m, a od ściany zewnętrznej - co najmniej 0,8 m.
do ustalenia liczby urządzeń sanitarnych w oddziałach łóżkowych stosuje się następujące wskaźniki; co najmniej 1 miska ustępowa i co najmniej 1 pisuar na 20 mężczyzn; co najmniej 1 miska ustępowa na 10 kobiet; 3) co najmniej 1 natrysk na 20 o
15: pacjent z IP: 91.142.206.* (2009-01-31 14:39)
tan kopacz to sklonowana sawicka do okradania szpitali to niechlujna i tepa kobieta z mozgiem matołka
16: Do 9 -czyli Gazety PRAWNEJ z IP: 84.234.1.* (2009-01-31 15:33)
Uprzejmie przypominam ,ze mimo obietnic Pana Premiera sprawa KRUSu dalej nie jest załatwiona. Czy dlatego że juz kiedyś taki tekst był wklejany należy wymyślać wciąż nowy - z nowymi argumentami? To Premier okazał sie nie słowny ,to Premier powiedział przed cała Polska "daję im czas a po jego upływie sam zajmę się KRUSem ,i co?
--Pasożyty Społeczno Lichwiarskie nadal zaprzedają ten kraj dla własnych korzyści robiąc sobie elektorat na bezpodstawnie niskim KRUSie.Jak ktoś jest biedny -czy to na wsi czy w mieście to od tego jest pomoc społeczna która powinna pomagać a nie pomoc dawana na ślepo tylko dlatego ,że rolnik..
Teraz dzięki tym Pasożytom wielu "biednych" rozbija się drogimi autami a my ich po tych kraksach pieniędzmi z budżetu leczymy i brakuje w BUDŻECIE na wszystko gdy Pasożyty Polityczne korzystają!
17: oszukana 54 z IP: 83.145.184.* (2009-01-31 17:52)
Przecież Tusk gra tak samo jak "cichy lis "Pawlak banda oszustów pasibrzuchów .
Drugi raz naród już nie uwierzy !!!To są cuda Tuska,że w kraju żyje się coraz gorzej a i pracować trzeba aż do śmierci 50 lat i więcej.To załatwiła nam PLATFORMA OBYWATELSKA --do piachu a emeryturka zostanie w budżecie.AMEN
Czy można wypowiedzieć umowę w okresie ciąży albo urlopu macierzyńskiego

Od października medycynę będzie studiować więcej osób niż w tym roku akademickim. Będzie to pierwszy rocznik kształcony według zreformowanych zasad. Naukę na stacjonarnych studiach lekarskich rozpocznie ponad 3 tys. osób.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?