Rzecznik GIS Jan Bondar zaznaczył, że nie oznacza to, iż aparaty powinny zostać wycofane z użytku, pod warunkiem, że usterki nie zmniejszają wartości diagnostycznej i nie zagrażają bezpieczeństwu pacjentek.

"Jednak w każdym przypadku negatywnych wyników testów jednostka powinna podjąć działania naprawcze i usuwać usterki. 20 proc. poradni nie wykonuje testów, nie wszystkie jednostki podejmują działania naprawcze. Wobec nich będą wyciągane surowe konsekwencje. W 2008 r. z użytku zostały wycofane cztery mammografy" - podkreślił Bondar. Dodał, że Państwowa Inspekcja Sanitarna podczas kontroli oceniała mammografy pod kątem spełnienia wymagań ochrony radiologicznej.

Skontrolowano około 45 proc. aparatów objętych programem wczesnego wykrywania raka piersi. Inspekcja podkreśla, że stan ochrony radiologicznej przy stosowaniu mammografów ulega ciągłej poprawie.

W 2008 r. u 273 (ok. 80 proc.) mammografów z programu wykonano testy specjalistyczne. Aparatów, które nie spełniały wymogów przynajmniej jednego z testów, było 139 (prawie 51 proc., u których wykonano testy). Około 20 proc. mammografów nie posiadało aktualnych testów specjalistycznych.

Średni wiek mammografów wynosi około 8 lat

Średni wiek mammografów wynosi około 8 lat. Nie wszystkie jednak są używane do diagnostyki medycznej, gdyż najstarsze mammografy nie służą do celów medycznych. Pozostają w ewidencji z uwagi na to, że nie zostały jeszcze zdemontowane, co podwyższa otrzymaną wartość średnią.

Centralny Ośrodek Koordynujący Populacyjny Program Wczesnego Wykrywania Raka Piersi przedstawił w styczniu wyniki dwóch audytów poradni mammograficznych. W pierwszym (klinicznym) sprawdzono jakość zdjęć, zaś w drugim oceniono m.in. warunki i organizację przeprowadzania badań.

Okazało się, że niektóre uznane lecznice, mimo zaliczenia kontroli jakości zdjęć na najwyższym poziomie, nie przeszły drugiego z audytów. Stało się tak m.in. w przypadku warszawskiego Szpitala Specjalistycznego Św. Zofii i Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA oraz niepublicznego Centrum Medycznego Damiana.

Z danych opublikowanych przez COK dotyczących audytu klinicznego (kontrola jakości zdjęć) wynika, że aż 71 poradni mammograficznych (67 metoda analogowa i 4 metoda cyfrowa) wykonujących badania profilaktyczne nie uzyskało pozytywnego wyniku kontroli. W przypadku 105 skontrolowanych lecznic (100 - metoda analogowa i pięć - metoda cyfrowa) badania wykonywane są na pożądanym poziomie, a w 123 placówkach medycznych (117 - metoda analogowa i 6 - metoda cyfrowa) - na akceptowanym.

Wśród poradni, w których kontrola jakości zdjęć mammograficznych wypadła negatywnie, znalazły się m.in. Centralna Wojskowa Przychodnia Lekarska "CePeLek" w Warszawie, stołeczny Szpital Wolski i szpital na Bródnie, Regionalny Szpital Specjalistyczny w Grudziądzu, 1 Szpital Wojskowy w Lublinie, 7 Szpital Marynarki Wojennej w Gdańsku, Akademickie Centrum Kliniczne AM w Gdańsku, Centralny Szpital Kliniczny Śląskiej AM w Katowicach oraz szpitale wojewódzkie: w Radomiu, Chełmie, Słupsku, Olsztynie, Przemyślu, Zamościu i Krośnie.

Według audytu COK, zdjęcia mammograficzne w najlepszej jakości wykonywane są m.in. w Wojewódzkim Centrum Onkologii w Gdańsku, Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Lesznie, w Samodzielnym Publicznym Zespole Zakładów Lecznictwa Otwartego Warszawa-Żoliborz, Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej GENOM w Rudzie Śląskiej oraz w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, a także niepublicznym Centrum Medycznym Damiana i Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA.