Polskie Towarzystwo Pediatryczne rekomenduje szczepienia przeciw rakowi szyjki macicy. Szczepienie to powinno być finansowane przez państwo, przynajmniej w grupach wysokiego ryzyka. Za darmo trzeba by zaszczepić wszystkie dziewczynki, które przeszły chorobę nowotworową.
Publikacja: 27 stycznia 2009, 10:14 Aktualizacja: 27 stycznia 2009, 10:59
ADAM FRONCZAK
Medycyna ciągle się rozwija, pojawiają się nowe sposoby leczenia, a my chcielibyśmy wprowadzać je w oparciu o stabilne ośrodki zdrowia. Gdy nie będziemy musieli - mówiąc potocznie - gasić pożarów, interweniować w nagłych przypadkach, oddłużać szpitali, będziemy mogli zająć się budowaniem prawidłowego planu profilaktyki. Tę niebagatelną kwotę 2,7 mld zł, dziś przeznaczaną obecnie na oddłużanie szpitali, będziemy mogli przeznaczyć na bardziej efektywne działania profilaktyczne.
Wiemy jednak, że z pewnymi sprawami nie da się czekać i dlatego staramy się wypracować jednoznaczne stanowisko, według którego będziemy działać. Musi być priorytet celów i dlatego duże znaczenia wciąż mają dla nas opinie naukowców.
MAREK CIEŚLAK
W internecie na stronie ministerstwa znajduje się projekt, w którym mówi się, że tylko szpitale publiczne dostaną środki na oddłużenie, natomiast inne - nie. Jestem zaszokowany projektem kolejnego ratowania bankrutujących, publicznych szpitali. Takich, które przez lata nie robiły nic, żeby się nie zadłużać. Pytam, czy Jan Grabkowski i ja jesteśmy mądrzejsi od innych starostów, czy oni nie mogli też tak postąpić? No i teraz minister zdrowia daje im premię za to, że nic w tej sprawie nie zrobili. Nasz szpital samorządowy został przekształcony w 2001 roku i obecnie spłacamy jego dług w wysokości ponad 40 mln zł. Mam nadzieję, że ten projekt faworyzujący placówki publiczne zostanie zmieniony.
MAREK CIEŚLAK
Mam przed sobą projekt ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanej ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. Rozwiązania, które są w nim zaproponowane, idą chyba w dobrym kierunku. Ma powstać Agencja Ochrony Technologii Medycznych, do której ministrowie, jednostki samorządu terytorialnego oraz NFZ będą przekazywać projekt programu zdrowotnego w celu jego zaopiniowania przez agencję. Jest to bardzo dobre, bo oczywiście nie wszystkie programy nadają się do realizacji. Jednak ministrowie i Fundusz to nie to co my, samorządowcy. W tym przypadku widzę zagrożenie dla samorządności. Samorządy mają swoją ustawę. Zgodnie z nią o celowości przeznaczenia środków decydują jego organy: rada czy zarząd, a jakości wykonania pilnuje regionalna izba obrachunkowa. Gdyby wszystkie samorządy chciały zasięgnąć opinii agencji, to na decyzję będziemy czekać 300 lat, bo ma ona wykonywać rocznie tylko około 30 analiz.
JAN GRABKOWSKI
Jeśli czytam w ustawie, że działalność agencji to oszczędność publicznych pieniędzy, to pytam, o co chodzi? Dalej napisane jest bowiem, że agencja ma jeszcze brać pieniądze i to duże. Już w 2009 roku od 1,8 mln zł do 3,6 mln zł. To chyba za drogo, żeby za nasze pieniądze utrzymywać agencję rządową. Myślę, że mamy wystarczającą liczbę kontrolujących nas instytucji, NIK, komisję rewizyjną, rady itd. I jeszcze dojdzie agencja oceniająca nasze programy. Szczepienia przeciw HPV są rekomendowane przez Światową Organizację Zdrowia, Polskie Towarzystwo Ginekologiczne i Polskie Towarzystwo Pediatryczne, więc dlaczego zasadność programu profilaktycznego ma oceniać agencja. A 60 tys. zł, które trzeba zapłacić za raport, mogłoby być przeznaczone na zaszczepienie 70 dziewczynek. Apeluję do pana ministra o wykreślenie z projektu ustawy obowiązku korzystania starostw z usług agencji.
ALICJA CHYBICKA
Skoro system skriningowy nie jest doskonały i na cytologię zgłasza się zaledwie 25 proc. zapraszanych kobiet, to pozostałe środki, które wracają do ministerstwa, mogłyby być przeznaczone na refundację szczepień przeciw wirusowi HPV.
Badania cytologiczne trzeba powtarzać co trzy lata, bo wirus HPV przez wiele lat może nie dawać objawów. I jak sygnalizował Paweł Trzciński, bardzo ważne jest zarówno prawidłowo przeprowadzone badanie, jak i jego interpretacja, bo niestety często zdarzają się zafałszowania.
Polskie Towarzystwo Pediatryczne rekomenduje szczepienia przeciw HPV. Szczepienie to powinno być finansowane przez państwo, przynajmniej w grupach wysokiego ryzyka. Za darmo powinny być zaszczepione wszystkie dziewczynki, które przeszły chorobę nowotworową. Ich zagrożenie zarażeniem się wirusem HPV jest znacznie wyższe niż innych. Wrócę do akcji WOŚP. Wiem, że Jurek Owsiak ma zamiar stworzyć punkty konsultacyjne w całym kraju. Skoro państwo wycofało opiekę medyczną ze szkół, zamyka szpitale i oddziały pediatryczne w kraju, to obecnie naprawdę nie ma gdzie leczyć dzieci. Mam nadzieję, że w tych punktach również będą przewidziane szczepienia, które mogą uchronić przed rakiem szyjki macicy.
Cóż bowiem znaczy rekomendacja szczepienia? Tylko tyle, że ten, kto płaci, kupuje sobie zwiększone bezpieczeństwo. Nie płaci - umiera.
ANNA KOZIEŁ
WHO rekomenduje szczepienia, bo ogólnie zaleca profilaktykę. Zaleca więc także cytologię. Zdajemy sobie również sprawę z tego, że niektórych krajów nie stać na pełną profilaktykę. W Europie Środkowej jesteśmy, niestety, w czołówce krajów, jeśli chodzi o zachorowanie kobiet na raka szyjki macicy i ich śmiertelności. Nie zapominajmy też o czynnikach ryzyka zachorowalności, jak HIV czy palenie tytoniu. Dlatego tak ważna jest profilaktyka.
WŁODZIMIERZ PASZYŃSKI
Gdybyśmy w samorządach wiedzieli, że jest projekt dofinansowania tych szczepień, który wejdzie w życie za rok, za dwa lata, za trzy, to nam też byłoby łatwiej podejmować pewne decyzje. Gdybyśmy wiedzieli, że wtedy dostaniemy tę rządową złotówkę do naszej złotówki, następnie dwa złote, to byłoby nam łatwiej się tłumaczyć przed radą z takiej decyzji. Przecież planując na ten rok, planujemy też na za rok i za dwa lata.
ADAM FRONCZAK
W swoich decyzjach i działaniach kierujemy się nie tylko opiniami WHO, ale również Komisji Europejskiej. Mamy również rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego oraz wyniki badań skriningowych dotyczących raka szyjki macicy i raka piersi. Bardzo ważne jest wzięcie pod uwagę wypowiedzi specjalistów ginekologów i onkologów. Dyrektor z Centrum Onkologii prof. Marek Nowacki twierdzi, że program skriningowy dla kobiet w wieku 24-59 lat dobrze wdrożony jako np. element badań okresowych to ogromny krok naprzód w profilaktyce. Wiemy, że za kilka lat nie będzie już problemu z wykorzystaniem tylko 25 proc. środków na profilaktykę nowotworów.
Program narodowy to są duże pieniądze. Weźmy na przykład pod uwagę to, co zrobione zostało w kardiologii, jak dobrze zrobił pacjentom program Polcard. Zdecydowanie poprawiły się przecież fatalne dane dotyczące śmiertelność przy ostrym zawale i w profilaktyce schorzeń układu krążenia. Obecnie wzmacniamy nacisk na program przeciwko chorobom nowotworowym, musimy dopracować się rozwinięcia programów w taki sposób, aby poprawić nasze niechlubne, dalekie miejsca w statystykach europejskich.
OPINIE
prof. MAREK SPACZYŃSKI
Katedra Ginekologii i Położnictwa Akademii Medycznej w Poznaniu, kierownik Centralnego Ośrodka Koordynującego Populacyjny Program Profilaktyki i Wczesnego Wykrywania Raka Szyjki Macicy, redaktor naczelny pisma Ginekologia Polska
Na podstawie najświeższych badan i rekomendacji WHO przedstawionych na spotkaniu w Mediolanie w grudniu 2008 r. szczepionki przeciw HPV dają protekcję przeciwko rakowi w ok. 70-80 proc. Szczepić należy dziewczynki w wieku 12-13 lat, przy czym trzeba wspierać działania na szczeblu lokalnym (szkoły, rodzina, samorządy miast i wsi, organizacje pozarządowe, zakłady pracy). Szczepionki są mniej efektywne u kobiet starszych (powyżej 25 roku życia - ekonomicznie nieopłacalne). Obecnie szczepionki są drogie. Maksymalna cena za jedno podanie powinna wynosić 50 euro. Szczepienie nie zmniejszy liczby raków szyjki macicy w ciągu najbliższych 10 lat. Pełnych efektów spodziewać się można dopiero za 20-30 lat. A zatem w krótkiej perspektywie należy prowadzić skrining cytologiczny (badania przeprowadzane na wybranej populacji kobiet - red.), a w dalszej - szczepienia przeciwko HPV (Finlandia dopiero w roku 2010 podejmie decyzję o wprowadzeniu szczepień do kalendarza).
Prowadzenie skriningu w Polsce należy utrzymać w dotychczasowej formie, dążąc do stałego zwiększania jego efektywności poprzez konsekwentne podnoszenie wiedzy i świadomości naszego społeczeństwa, zwiększanie liczby świadczeniodawców, wprowadzanie położnych do programu itp. Szczepienia traktować należy jako jedną ze składowych całego programu profilaktyki, ale obecnie nie zaleca się ich wprowadzenia do kalendarza szczepień obowiązkowych. Należy propagować schemat: matka - skrining cytologiczny, córka - szczepienie.
prof. JAN KOTARSKI
Katedra i Klinika Ginekologii Akademii Medycznej w Lublinie, Polskie Towarzystwo Ginekologiczne
Światowe zestawienia epidemiologiczne wskazują na stały wzrost zachorowalności oraz umieralności z powodu nowotworów złośliwych. Obliczenia prognozujące wykazują, że pomimo postępów we wczesnym wykrywaniu nowotworów oraz rozwoju profilaktyki za 5 lat nowotwory złośliwe będą najczęstszą przyczyną zgonów. W Polsce niestety badania epidemiologiczne mają ograniczoną wiarygodność i nie prowadzi się badań prognozujących.
Rak szyjki macicy jest drugim co do częstości występowania nowotworem złośliwym występującym u kobiet. W roku 2006 w Polsce 3228 kobiet zachorowało na raka szyjki macicy, a 1824 zmarło z tego powodu. W porównaniu z krajami Europy Zachodniej w naszym kraju odnotowuje się wyższy wskaźnik zachorowalności na raka szyjki macicy. Najgorzej wypada porównanie wyników leczenia raka szyjki macicy w Polsce oraz w krajach rozwiniętych. Wynika to nie z różnic w metodach leczenia czy dostępności leków, lecz przede wszystkim z faktu zatrważająco wysokiego odsetka kobiet, u których rozpoznanie nowotworu postawiono w zaawansowaniu choroby uniemożliwiającym radykalne leczenie chirurgiczne. Wynika to z wieloletnich zaniedbań organizacyjnych badań profilaktycznych.
Od kilku lat wdrażany jest w Polsce narodowy program profilaktyki raka szyjki macicy. Jest to program wieloletni, u podstaw którego leży aktywne zapraszanie na badania cytologiczne. Wzrasta liczba wykonywanych rozmazów cytologicznych i poprawiła się jakość badań cytologicznych. Za unikalne w skali europejskiej należy uznać stworzenie komputerowego systemu rejestracji wszystkich badań umożliwiający aktywne śledzenie losów kobiet z nieprawidłowymi wynikami badań cytologicznych.
Mam nadzieję, że inicjatywa Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego ogłoszenia roku 2009 Rokiem Zdrowia Kobiety będzie istotnym elementem kształtowania świadomości Polek i wykreowania potrzeby dbania o własne zdrowie
Po raz pierwszy w historii medycyny stworzono szansę na uniknięcia nowotworu złośliwego poprzez profilaktykę pierwotną opartą na szczepieniach przeciwko wirusom brodawczaka ludzkiego. Za wykrycie związku pomiędzy powstaniem raka szyjki macicy oraz infekcją wirusami HPV przyznano w 2008 roku Nagrodę Nobla. Należy dołożyć wszelkich starań, by te szczepienia były dostępne dla każdej Polki.
1: Towarzystwo konowalsko-ginekologiczne z IP: 145.237.93.* (2009-01-27 11:10)
w powiązaniu z firmami farmaceutycznymi niech obniży ceny szczepionek i usług medycznych. Przecież wystarczą wam dwa samochody w garażu, trzeci ma moknąc na deszczu? Szkoda, starci wartośc. Chyba, że koniecnzość szczepionek wynika z konieczności następnego nabijania kabzy. To wtedy rozumiem i 5000 za szczepienie i szczepienie obowiązkowe.
2: Kultura osobista ginekologów daje wiele do życzenia... Zróbcie z nimi porządek! z IP: 81.15.226.* (2009-01-27 11:38)
I robią oni wogóle łaskę, że kobietę przyjmą i obmacają.Jednak nawet się nie wysilają na to obmacywanie w takim stopniu,w jakim jest wskazane,bo zwyczajnie nie chce im się.Sama tego doświadczyłam.Leżałam jeszcze na fotelu i zgłosiłam problem,a lekarz odesłał mnie do kolejnej wizyty bo... zdążył już szybko zdjąć rękawiczki nim się odezwałam.
Kolejny problem to przyjmowanie pacjentek w ubraniu prywatnym,a nie w kitlu.A w czasie rozmowy z pacjentką -siedzenie w iście rozluźnionej pozycji: trzymanie stopy na kolanie.No i jeszcze bardzo ważna rzecz: niektórzy lekarze znani są z tego, że przepisują najdroższe leki, choć są ich tańsze odpowiedniki.A na prośbę o tańszy lek odpowiadają: to ja leczę i uważam,że ten lek jest najodpowiedniejszy. Dopiero w aptece pacjentka dowiaduje się o odpowiedniku.
Lekarze prywatni którzy mają podpisaną umowę z NFZ to już wogóle wykorzystują i wszelkie badania robią wyłącznie prywatnie -u siebie w gabinecie lub polecają inne gabinety prywatne swoich kolesi.
3: A cóż to za dziwoląg te "skriningowe badania cytologiczne"?? z IP: 81.15.226.* (2009-01-27 11:41)
Nikt nigdy o niczym takim nie słyszał...
4: Baria z IP: 83.25.16.* (2009-01-27 13:48)
Główne zajęcie to napędzanie kasy koncernom farmaceutyczynym, czy wiecie, że badania nad szczepionką, za którą zresztą facet otrzymał Nobla, finansował koncern, który ją produkuje. Dlaczego lekarze nie mówią, ze jest kilkadziesiąt wirusów, które MOGĄ wywołać raka szyjki macicy, a szczepionka jest tylko na śladowe ilości z tej puli ? Efekt w ranking najwyższych zysków na świecie od lat na pierwszym miejscu są koncerny farmaceutyczne ze swoimi lekami zbijającymi cholesterol i odmianami prozacu. Na tym się zarabia, a nie na poszukiwaniu nowych antybiotyków czy leku na gruźlicę.
5: blisha z IP: 195.94.214.* (2009-01-27 16:13)
Skoro Gminy są w stanie znaleźć szczepionki za 800 zł to czemu indywidualnie kosztuje to ponad 1500 zł???
Dostałam to nieszczęsne zaproszenie na cytologię i chciałam na własnej skórze sprawdzić jak to działa. Powiedziano mi ze najwcześniej za 3 miesiące, a termin mam jeszcze raz umówić po nowym roku... I piszą tu, że ludzie nie zgłaszają się na badania...
6: Tessa z IP: 83.23.32.* (2009-01-27 19:27)
Naprawdę niech już skończy się ta propaganda z tym rakiem szyjki macicy bo to nowotwór jak wiele wiele innych na które ludzie umierają jak np.rak płuc czy rak krtani a tu tylko i wyłącznie chodzi o pieniądze i najlepiej przymusić wszystkie kobiety a teraz jeszcze i dziewczęta a szczepionka i tak do końca jeszcze nie przebadana a w ogóle to nie ma żadnego przymusu zgodnie z konstytucja i niech wreszcie ktoś weźmie to pod uwagę

Zdecydowaliśmy się na reformę dotyczącą wieku emerytalnego z pełną świadomością, że bierzemy za nią odpowiedzialność i za to, że nie wszyscy będą to w stanie zaakceptować - powiedział premier Donald Tusk.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?