Jak czytamy w komunikacie Klubu Parlamentarnego PiS, "zmiany przeforsowane przez PO mogą doprowadzić w krótkim czasie do spadku jakości usług edukacyjnych i dezintegracji całego systemu edukacji".

PiS krytykuje m.in. nowe przepisy dotyczące przekazywania szkół innym podmiotom niż samorządy, dzięki którym nie będzie konieczne przeprowadzenie całej dotychczasowej procedury likwidacyjnej szkoły, by powołać w jej miejsce nową, lecz możliwe będzie bezpośrednie jej przekazanie nowemu podmiotowi. Jak zdecydował Sejm, uproszczona procedura dotyczyć będzie jedynie tych szkół, które liczą nie więcej niż 70 uczniów. Wprowadzono także zapis, że przejmowanie szkół będzie możliwe tylko po uzyskaniu pozytywnej opinii kuratora oświaty.

Zdaniem PiS, "zmiany w przepisach umożliwiające prywatyzację szkół mogą doprowadzić do masowych zwolnień nauczycieli". "Pozbawienie kuratora ważnych kompetencji to w istocie utrata kontroli państwa nad edukacją narodową, pogorszenie jej jakości, osłabienie pozycji dyrektora i zgoda na masową likwidację szkół z przyczyn finansowych" - czytamy w komunikacie.

"Obniżenie jakości polskiej edukacji"

Na obniżenie jakości polskiej edukacji wpłynie też zapis, w którym minister rezygnuje z obowiązku dopuszczania do użytku szkolnego programów nauczania - uważa klub PiS.

Skrytykowano również zapis pozwalający na posyłanie 6-latków na życzenie rodziców do szkół. Według PiS, taki zapis funkcjonuje już w prawie oświatowym i nie było sensu go dublować oraz przedstawiać jako swój wielki sukces. PiS uważa, że wszystkie 6-latki powinny być objęte obowiązkową edukacją szkolną od 2012 r. Dałoby to szkołom i przedszkolom czas na przygotowanie się do tych zmian.