– To dobry ruch. Cieszę się, że nasze argumenty dotyczące braku konsultacji społecznych znalazły uznanie w oczach prezydenta. Chociaż liczyliśmy na więcej, czyli na weto – komentuje wniosek do TK Henryka Bochniarz, prezydent Konfederacji Lewiatan.



W ubiegłym tygodniu Andrzej Duda skierował do trybunału nowelizację ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw. Znosi ona limit zarobków, powyżej którego dotychczas nie były odprowadzane wpłaty do ZUS na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (tzw. zasada trzydziestokrotności). Po wejściu w życie nowych przepisów całe wynagrodzenie byłoby podstawą naliczania składek, jak również ustalania wysokości przyszłej emerytury.
Decyzja prezydenta była uzasadniana wątpliwościami co do dochowania standardów procesu legislacyjnego w trakcie procedowania ustawy.
– Biorąc pod uwagę skalę zastrzeżeń zarówno merytorycznych, jak i proceduralnych, to był najłagodniejszy sposób, w jaki prezydent mógł potraktować tę ustawę – zauważa Łukasz Kozłowski z Pracodawców RP.
Zdaniem Piotra Dudy, przewodniczącego NSZZ Solidarność, decyzja TK w tej sprawie będzie ważnym testem, w jaki sposób podchodzi on do kwestii dialogu społecznego w procesie legislacyjnym.