statystyki

Konsultanci ślubni zarabiają nawet 11 tys. zl.

autor: Michalina Topolewska26.01.2009, 09:52; Aktualizacja: 26.01.2009, 11:20
  • Wyślij
  • Drukuj

Coraz większą popularnością cieszą się usługi konsultantów ślubnych. Jeszcze kilka lat temu zawód konsultanta ślubnego był w Polsce zupełnie nieznany. Dziś branża ta dynamicznie się rozwija.

reklama



reklama


Konsultantem może zostać niemal każdy: tu bardziej niż konkretne wykształcenie liczą się bowiem predyspozycje do wykonywania tego zawodu.

- Trzeba być dobrze zorganizowanym, komunikatywnym oraz zdyscyplinowanym. Przydaje się też umiejętność wczuwania w potrzeby klientów - wymienia Anna Piwońska, konsultantka ślubna z warszawskiej firmy Perfect Day.

Agata Mijas z kieleckiej Kastorii dodaje, że przydatne są też kursy i szkolenia organizowane przez Polskie Stowarzyszenie Konsultantów Ślubnych. Koszt takiego kursu to wydatek ok. 900 zł.

Nietypowe zlecenia

Konsultant ślubny zajmuje się kompleksową organizacją ślubu i przyjęcia weselnego, łącznie z wyborem sukni, znalezieniem sali weselnej i zespołu muzycznego. Wszystko zależy to od tego, czego życzy sobie zleceniodawca.

- Miałam takie przypadki, że narzeczeni zgłaszali się tylko z ogólnym zarysem, jak ma wyglądać ich ślub, a ja miałam ich marzenia spełnić - mówi Agata Mijas.

Z kolei Anna Piwońska najbardziej zapamiętała przygotowanie wesela polsko-hinduskiego, podczas którego typowo hinduskie obrzędy, takie jak malowanie henną rąk przeplatały się z folkowymi tańcami polskimi.

Konsultant ślubny musi być przygotowany na pracę w dużym stresie, bez sztywnych godzin pracy, czekają go też częste wyjazdy i pobyty poza domem. Często w weekendy.

Wesele najwcześniej za rok

Na zorganizowanie dobrego wesela potrzeba od siedmiu miesięcy do roku. Bywają też terminy krótsze, wszystko zależy od kontaktów konsultanta z podwykonawcami usług.

Anna Pietruszka z Ślubnej Pracowni w Gdańsku przyznaje, że najkrótszy czas, w którym organizowała wesele, wynosił miesiąc.

- Najgorętszy czas pracy przypada na sezon od kwietnia do października, kiedy w ciągu miesiąca konsultant może przygotowywać nawet osiem wesel - uprzedza konsultantka.

Wysokość wynagrodzenia

Wynagrodzenie konsultanta ślubnego może mieć formę prowizji od budżetu weselnego. Wynosi ona od 10 do 30 proc. weselnych wydatków. Innym sposobem wynagrodzenia jest konkretna suma za pakiet usług realizowanych przez konsultanta ślubnego. W obydwu przypadkach, w zależności od tego, jaką kwotę narzeczeni są gotowi wyłożyć na organizację ślubu lub jaki jest zakres pracy konsultanta, może on zarobić od 5 do 11 tys. zł brutto za jedno wesele. Część firm pobiera dodatkową opłatę za pracę konsultanta w dniu ślubu i przyjęcia weselnego. Wtedy stawka wynosi od 35 zł w górę za każdą godzinę pracy.

Nowy samorząd

Od października 2007 r. działa Polskie Stowarzyszenie Konsultantów Ślubnych, które zrzesza obecnie 23 firmy. Aby zostać jego członkiem, trzeba mieć na swoim koncie nie mniej niż 20 zorganizowanych i udokumentowanych przyjęć weselnych.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 15

  • 1: Magda z IP: 89.73.213.* (2015-05-10 17:32)

    A ja np nie chcialbym kirować wszystkim tylko chcialabym byc czlonkiem zespolu odpoiwedzialnym za jakies rzeczy, co trzeba zrobic zeby dostac sie do takiej wiekszej firmy? szkolenie? kreatywnosc itp?

  • 2: Dot. z IP: 178.43.241.* (2014-11-26 08:48)

    @Marlena: Ja w najbliższym czasie wybieram się na takie szkolenie. Podobnie jak Ty przeszukałam Internet, ale opinii na temat jakości kursów nie znalazłam. Zdecydowałam się na wybór agencji ślubnej, która jest jedną z dłużej działających i należy do PSKŚ. W grudniu będę mogła podzielić się subiektywną oceną ;)
    Co do zarobków i ilości zleceń to, w mojej ocenie, nie można wziąć średniej z tego co zarabiają inni. Wszystko zależy od Twojego faktycznego zaangażowania, a przede wszystkim umiejętności sprzedażowych. Czy w tej branży czy innej - na tym polega prowadzenie działalności.
    Pozdrawiam!

  • 3: Marlena z IP: 159.205.93.* (2014-11-11 14:45)

    Szukam prawdziwych opinii na temat organizowanych Kursów na Konsultantów Ślubnych. Niestety do tej pory nie znalazłam niczego konkretnego. Wszędzie dużo "ochów i achów" - tak jak gdyby pisali to sami organizatorzy kursów a nie uczestnicy. Obawiam się, że kurs służy jedynie zarabianiu firmą które zamiast organizować śluby, organizują kursy szkoląc swoją przyszłą konkurencję!?!!? Coś tutaj jest podejrzane! Jeżeli ktoś może podzielić się prawdziwą opinią na temat kursu i późniejszej pracy po nim, faktycznych zarobków, ilości ofert pracy, czasu szukania zatrudnienia, itp. to będę wdzięczna.

    Pozdrawiam

  • 4: pienti z IP: 89.68.239.* (2013-12-22 17:56)

    Ja zawsze lubiłam doradzać koleżankom, jak ze ślubem, zawsze były zadowolone, jak podpowiadałam im knajpy albo piosenki na pierwszy taniec, a sama wciąż jestem samotna i nigdy nie miałam ślubu ;) i właśnie idę na kurs konsultanta ślubnego do goworku...czuję się trochę jak jennifer lopez w tym filmie ;)

  • 5: Martynia z IP: 31.11.180.* (2013-02-25 08:06)

    Ja właśnie zastanawiam się nad uczestnictwem w kursie na konsultanta ślubnego. Widziałam dużo ofert i natrafiłam na Gowork. Czy ktoś coś słyszał o kursach z tej firmy? Moja znajoma była(ale na innym) i sobie bardzo chwaliła:) Czy po takim kursie można już zostać konsultantem i dostać zatrudnienie w jakiejś frmie zajmującej się organizacją wesel? Czy ktos się orientuje? Proszę o opinie i pozdrawiam :)

  • 6: Aska-Maciej z IP: 46.113.154.* (2011-06-28 00:40)

    Co za bzdura... Pewnie istnieją jakieś firmy, które tak zdzierają. Pytanie tylko czy autor tekstu próbuje oczernić ten biznes czy wykazał się błahym podejściem do tematu? Nam pomagała Pani Monika z RoyalDay i byliśmy bardzo zadowoleni.

  • 7: ja z IP: 83.27.100.* (2010-11-25 13:38)

    psks nie organizują szkoleń, powiązane stowarzyszenia owszem. koszt. 1800 - 2000 a nie 900zł.

  • 8: anna z IP: 80.55.73.* (2010-09-27 09:05)

    Ja dopiero zaczynam na rynku konsultantów ślubnych i widzę, że cena jest tutaj głównym kryterium. Moje ceny nie są tak wysokie jak firm, które się tym zajmują, gdyż muszę jakoś wejść na rynek i to moja jedyna możliwość, a i tak chętnych ciągle niewielu (może po pierwszym zorganizowanym przyjęciu czyli sierpniu 2011 coś ruszy szybciej) jednak od kwoty tego wynagrodzenia trzeba odjąć koszty telefonów, paliwa, prądu itd. - my też mamy koszty uzyskania przychodu :)

  • 9: Karina KK z IP: 83.19.103.* (2010-09-10 16:26)

    Wynagrodzenie dla konsultanta ślubnego nie jest duże biorąc pod uwagę prace jaka wykonuje. Jest to zazwyczaj roczna praca - są to liczne spotkania ( z podwykonawcami i klientami ), telefony i w sumie ok 100h pracy - w dużej mierze pracy przy komputerze.
    Jest to ogromna odpowiedzialność, praca jest bardzo stresująca i ciężka ale bardzo wdzięczna kiedy widzimy, że KLIENT oraz GOŚCIE są zachwyceni i wdzięczni za naszą pomoc.
    Porównajmy chociażby wynagrodzenie fotografów i kamerzystów - ok 4000zł za 1 dzień pacy + obróbka 2-4 dni albo pracę makijażystki - 30min za 150zł.
    Wynagrodzenie konsultanta ślubnego jest w tym porównaniu na prawdę niskie.

    Dodam, że praca przy samej koordynacji to zwieńczenie rocznych przygotowań, w tym dniu jesteśmy do dyspozycji Pary Młodej od samego rana do końca wesela - to też wyczerpujące fizycznie i psychicznie zadanie.

  • 10: gość z IP: 78.8.243.* (2010-07-04 23:07)

    co nie zmienia faktu, ze to i tak jest w cholere duzo!! i nie wydaje mi sie, zeby to były zaprcowane pieniadze na przykladzie pń z 2 cytryn, ktore przyjechaly na wesele kompletnie nieprzygotowane(beszczelnie sciely roze z kombu wlasciciela, bo nie przywiozly ze soba platkow roz), cala noc wprowadzaly chaos i zamet wsrod obslugi wesela, a dodatkowo na konciec mialy czelnosc powiedziec, ze ze strony lokalu organizacja jest beznadziejna...jednym slowem uwazaly ze kasa nalezy im sie jedynie za stanie i wygladanie(choc wcale nieatrakcyjnie)...no, i ewentualne liczenie pustych butelek po alkoholu,co było ich jedynym zajeciem podczas calego wesela.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama