Telefon nie zamyka drogi do ukarania pracownika naganą

autor: Paulina Szewioła04.01.2018, 20:00
smartfon, internet, telefon, czytanie

W.K. otrzymał pocztą na adres zamieszkania pismo zawierające informację o udzieleniu mu nagany za błędne wypełnienie noty obciążeniowej poprzez użycie w tytule oraz treści nieprawidłowej nazwy spółdzielni. Przed wymierzeniem mu kary prezes zarządu wysłuchał pracownika telefonicznieźródło: ShutterStock

Przed wymierzeniem nagany pracodawca ma obowiązek wysłuchać pracownika. Nie oznacza to jednak, że taka rozmowa musi odbyć się osobiście.

W.K. otrzymał pocztą na adres zamieszkania pismo zawierające informację o udzieleniu mu nagany za błędne wypełnienie noty obciążeniowej poprzez użycie w tytule oraz treści nieprawidłowej nazwy spółdzielni. Przed wymierzeniem mu kary prezes zarządu wysłuchał pracownika telefonicznie. Od decyzji szefa podwładny odwołał się, jednak bezskutecznie. Sprawa trafiła więc do sądu.

Mężczyzna w pozwie skierowanym przeciwko spółdzielni, w której był zatrudniony, domagał się uchylenia zastosowanej wobec niego nagany. W jego ocenie błąd, który popełnił, należy zaklasyfikować jako oczywistą omyłkę pisarską. Powód kwestionował również prawidłowość wysłuchania go przez pracodawcę.

Sąd oddalił jednak powództwo W.K.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane