statystyki

30-krotność składek emerytalnych to nie jest polski wymysł

autor: Paulina Szewioła04.12.2017, 07:15; Aktualizacja: 04.12.2017, 07:39
Ograniczanie podstawy wymiaru składek emerytalnych i rentowych w innych wysoko rozwiniętych państwach to istotny argument przeciwników projektu likwidującego zasadę trzydziestokrotności.

Ograniczanie podstawy wymiaru składek emerytalnych i rentowych w innych wysoko rozwiniętych państwach to istotny argument przeciwników projektu likwidującego zasadę trzydziestokrotności.źródło: ShutterStock

W większości dużych krajów UE oraz w Stanach Zjednoczonych funkcjonują górne limity składek emerytalnych i rentowych.

Reklama


Na najbliższym posiedzeniu Senat zajmie się rządowym projektem nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw. Znosi on limit zarobków, powyżej którego dotychczas nie były odprowadzane wpłaty do ZUS na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (tzw. zasada trzydziestokrotności). Oznacza to, że po wejściu w życie nowych przepisów całe wynagrodzenie będzie podstawą naliczania składek, jak również ustalania wysokości przyszłej emerytury.

Nie tylko Polska

Eksperci przekonują, że obecne ograniczenie podstawy wymiaru składek emerytalnych i rentowych nie jest wyłącznie polską specyfiką. Takie progi funkcjonują w większości wysoko rozwiniętych krajów.

– W wielu tego typu gospodarkach przyjęto zasadę, że funkcją systemu emerytalnego nie jest zapewnianie życia na bardzo wysokim poziomie. Dlatego wprowadza się limit, po przekroczeniu którego przestaje się pobierać składki. Natomiast cel społeczny, jakim jest redystrybucja dochodów, osiągany jest za pośrednictwem systemu podatkowego – wyjaśnia Łukasz Kozłowski z Pracodawców RP.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Komentarze (4)

  • PiS ma racje Inspektor Pracy(2017-12-04 10:59) Zgłoś naruszenie 33

    Po pierwsze, mamy już dzięki Liberałom mamy system kapitałowy a więc Nikt nie dostanie z powrotem więcej niż wpłaci!!! więc co ZUS ma stracić? a ponadto wielu podobnie jak zwykli robotnicy emerytur nie dozyje więc ZUS raczej zyska! Po drugie:Cały problem z POdnoszeniem wieku emerytalnego wziął się z tego że cwaniaki na STOLCACH głownie Ci popierający PO nie płaciły całych składek ZUS od swoich niebotycznych dochodów a potem zdając sobie sprawę, że na emeryturze dostaną z ZUS u grosze chcieli być do swoich stołków przyklejeni dożywotnio. No ale przegrali i trzeba beknąć PiS ma całkowitą racje znosząc górny limit składek ZUS u. To Oni stworzyli nam system kapitałowy i co sobie teraz uzbierają będzie wg twórców czyli PO -właśnie rzekomo zwracane IM -więc w czym problem ,płacą to uzbierają ,nie płacili ,nie uzbierają ,o ile zdążą już uzbierać..hahahaa

    Odpowiedz
  • cd(2017-12-04 09:43) Zgłoś naruszenie 30

    U nas to przejdzie, bo najwięcej na tym właśnie skorzystają ci co ją uchwalają, wysokiej rangi urzędnicy państwowi, zarząd spółek, itp. Posłowie i senatorowie ponadto będą mieli pretekst aby podnieść sobie wynagrodzenia. Straci ochrona zdrowia, bo będą mniejsze składki zdrowotne. Będą kominy emerytalne, ale to zmartwienie następców...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane