Jak wynika z odpowiedzi na interpelację posłanki Małgorzaty Niemczyk, wypłata świadczenia 500+ spowodowała, że mniej osób pobiera świadczenia z opieki społecznej. 

Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że w zeszłym roku zasiłek celowy pobierało o 10,8 proc. mniej osób niż w 2015 roku. Nieco większy spadek zaobserwowano w przypadku zasiłku okresowego (11,5 proc.) i świadczeń w postaci darmowych posiłków (11,6 proc.).

Te wyniki przekładają się na obniżkę wydatków w tym zakresie. Jak wynika ze sprawozdania ministerstwa kwota świadczeń z pomocy społecznej ogółem (z budżetu państwa i z budżetów gmin) w 2016 r. spadła o 7,2 proc. w porównaniu do danych za 2015 r., Jak zaznacza w odpowiedzi na interpelację wiceminister Stanisław Szwed – „ze względu na jednoczesny wzrost wydatków na inne świadczenia pomocy społecznej, np. na wypłaty zasiłku stałego – spadku tego nie należy traktować, jako „oszczędności” w realizacji świadczeń wynikających z ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej”.

W porównaniu z 2015 rokiem wzrosła ( o 1,5 proc.) natomiast liczba osób pobierających zasiłek stały.

W tym roku sytuacja wygląda podobnie. Ministerstwo nadal obserwuje się spadek liczby osób korzystających z tej formy świadczenia pomocy społecznej. Jak wynika z półrocznego sprawozdania MPiPS, liczba osób, którym decyzją przyznano zasiłek okresowy, wyniosła 281 196 osób. W analogicznym okresie ubiegłego roku było to 330 969 osób. Wśród nowych świadczeniobiorców również zaobserwowano spadek – o 15 proc.
Jak pisze Stanisław Szwed zmiany w zasiłkach to m.in. efekt programu 500+.

Zasiłki z pomocy społecznej przysługują osobom, których miesięczny dochód nie przekracza 634 zł w przypadku osoby samotnie gospodarującej i 514 zł w przeliczeniu na osobę w rodzinie. Osoby, które utraciły prawo do tych zasiłków korzystają więc z 500+ w mniej stopniu niż osoby zamożniejsze. Świadczenie wychowawcze w części pokrywa utracone zasiłki z pomocy społecznej.