Ofiary przemocy w rodzinie wykonają bezpłatnie badania lekarskie i bez opłat otrzymają też odpowiednie zaświadczenie lekarskie w tym zakresie. Takie m.in. zmiany przewiduje projekt nowelizacji ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (Dz.U. nr 180, poz. 1493). Czeka już na rozpatrzenie przez rząd. Zawarte w nim zmiany wzbudzają wątpliwości ekspertów.

- Nie wiadomo, czy takie zaświadczenie w trakcie procesu będzie dowodem dla sądu o takiej samej mocy jak obdukcja - mówi Renata Durda, kierownik Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie Niebieska Linia.

Nowelizacja ustawy przewiduje też stworzenie w gminach zespołów interdyscyplinarnych składających się z przedstawicieli pomocy społecznej, policji, oświaty, służby zdrowia oraz organizacji pozarządowych. Zespół ten ma realizować działania, które określi gminny program przeciwdziałania przemocy w rodzinie. Do tej pory tworzenie takich zespołów nie było przewidziane w ustawie, a ich powstanie zależało od woli samorządów. Tylko część z nich korzystała z takiej możliwości.

- Nasz zespół funkcjonuje już kilka lat i spotyka się, gdy istnieje konieczność rozwiązania indywidualnego przypadku. Teraz zyska odpowiednią podstawę prawną - mówi Marek Niemczak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Inowrocławiu.

Zmieniona ustawa poszerza zadania wojewody w zakresie nadzorowania gminnych i powiatowych programów przeciwdziałania przemocy oraz nakłada obowiązek powołania wojewódzkiego koordynatora realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie.

Duże kontrowersje wzbudza przepis dający pracownikowi socjalnemu prawo do zabrania dziecka z rodziny, w której zauważył bezpośrednie zagrożenie dla jego życia i zdrowia.

- Pracownicy socjalni nie pracują z dziećmi i nie są w związku z tym merytorycznie przygotowani do uzyskania takiego uprawnienia - tłumaczy Renata Durda.

Również Anna Trzaskowska, zastępca kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brzegu, uważa, że podejmowanie decyzji o odbieraniu dziecka nie powinno należeć do pracownika socjalnego, ale być, jak do tej pory, w gestii kuratora i sądu rodzinnego.

Nowelizacja ustawy przewiduje też zmianę w art. 72 kodeksu karnego, dzięki którym nie będzie potrzebna zgoda sprawcy przemocy na poddanie się oddziaływaniom korekcyjno-edukacyjnym. W projekcie nie został uwzględniony postulat środowisk pozarządowych, który dawałby interweniującym policjantom prawo do nakazania sprawcy przemocy opuszczenia lokalu i niezbliżania się do ofiar.

- Teraz policja może odwieźć sprawcę do izby wytrzeźwień lub zatrzymać go w policyjnej izbie zatrzymań, ale w ciągu 48 godzin musi wpłynąć do prokuratury wniosek o wszczęcie postępowania z tytułu popełnienia przestępstwa. Jest to często zbyt krótki czas dla ofiary przemocy na podjęcie decyzji - mówi Renata Durda.