Wprowadzenie już od kwietnia nowych druków recept z dodatkowymi zabezpieczeniami ma zmniejszyć zjawisko ich fałszowania.
Publikacja: 15 stycznia 2009, 03:00 Aktualizacja: 15 stycznia 2009, 13:45
Ministerstwo Zdrowia przygotowuje projekt rozporządzenia, które wprowadzi nowe druki recept. Obecnie jest ono w uzgodnieniach wewnątrzresortowych.
Artur Fałek, dyrektor Departamentu Polityki Lekowej w resorcie zdrowia, zakłada, że zaczną one obowiązywać od początku II kwartału tego roku, czyli od kwietnia.
- Natomiast od 1 lipca będą stanowić jedyny wzór recept, jakimi będą mogli posługiwać się lekarze przepisujący leki - mówi Artur Fałek.
Nowe recepty będą posiadać dodatkowe zabezpieczenia, m.in. znak wodny. Mają się na nich znajdować także niepowtarzalne numery charakterystyczne dla poszczególnych województw. To ma je lepiej chronić przed fałszowaniem. Z danych NFZ wynika, że skala tego zjawiska jest nadal niepokojąca. Wciąż do systemu lecznictwa trafiają np. druki kserowane lub o takich samych numerach.
Tylko w III kwartale ubiegłego roku NFZ przeprowadził kontrole u 198 lekarzy, którzy łącznie przepisali leki na kwotę ponad 10 mln zł. Fundusz zakwestionował zasadność przepisanych leków na kwotę 1,36 mln zł (czyli 13,5 proc.). Najwięcej źle wypisanych recept było w województwie mazowieckim i małopolskim.
- Skala zjawiska fałszowania recept została w pewien sposób ograniczona poprzez wprowadzenie na drukach recept obowiązku umieszczania numerów PESEL pacjentów - mówi Andrzej Strug, dyrektor Departamentu Informatyki w NFZ.
Wpisanie tego numeru jest obowiązkowe od 1 lipca 2007 r.
NFZ spodziewa się, że kolejne zabezpieczenia recept spowodują zmniejszenie liczby fałszowanych recept. Jednak rozwiązaniem, które wyeliminuje takie działania, będzie dopiero wprowadzenie systemu elektronicznych recept. Może to jednak nastąpić dopiero za kilka lat.
- Już w tym roku chcemy stopniowo udostępniać aptekom poprzez sieć informatyczną numery recept wydanych lekarzom przez NFZ i tych już zrealizowanych - dodaje Andrzej Strug.
Dzięki temu będą one mogły na bieżąco dokonywać weryfikacji, czy recepta o konkretnym numerze, z którą przychodzi pacjent, została faktycznie wydana przez NFZ i czy nie została już zarejestrowana w systemie jako zrealizowana.
W związku z wprowadzeniem nowych druków recept zmieni się również sposób zaopatrywania się w nie przez lekarzy. Obecnie mogą oni sami je drukować w internecie. Od lipca ponownie ich dystrybutorem będzie NFZ.
- Z naszych szacunków wynika, że druk nowych formularzy nie będzie drogim przedsięwzięciem, a lekarz za zakup bloczku, który zawiera 100 recept, zapłaci kilkadziesiąt groszy - zakłada Artur Fałek.
1 mln recept dziennie jest realizowanych w Polsce
1: A kiedy bedą karty chipowe dla pacjentów z IP: 80.240.172.* (2009-01-15 07:33)
Moj pies od 10 lat ma kartę chipową wydaną przez weterynarza i jest tam cała hitoria jego leczenia wizyt i szczepień a weterynarz drukuje recepty w moment w oparciu o te dane.
Ale widzę że ludzi takie udogodnienia nie dotyczą
2: Mieczysław z IP: 83.238.240.* (2009-01-15 11:29)
Fałszowanie recept to jedno a drugie to pisanie leków przez lekarzy. zamiast Controloc dostałem Condurę , babcia ledwo uszła z życiem ciśnienie spadło 70/40. Obok nazwy leku powinien byc napisany niepowtarzalny kod leku cyframi np: Serce- S 42856 - amlozek , Maśc- M- 21456-naproxen. Ogólne lub wieloskładnikowe na kilka schorzen W- 78956-witamina itd, lub inna forma, wydłuży to pisanie recept, ale zmniejszy ilośc pomyłek. Lekarze będą znów nie zadowoleni ,po obowiązku wpisywania peselu wyliczyli iż w skali roku zajmie im to czas 16 godzin , 2 dniówki, czyli przyjmą 40 pacjętów w roku mniej. Marzeniem jest pisanie recept komputerowo i karty chipowe z chorobą ale może doczekamy, jeśli aptekarz zamiast pabialginy nie wyda nam pawulonu. Życzę zdrowia
3: Poraj z IP: 91.177.44.* (2009-01-15 11:38)
A nie da sie rozwiazac problemu falszowania recept w inny sposob? Np. pacjent placi za leki na recepte 100%, a ubezpieczalnia odpowiednia refundacje za lek przelewa mu na rachunek. Trzeba tylko pchnac do przodu informatyzacje w aptece, ubezpieczalni i gabinecie lekarskim.
Wowczas kazdy lekarz powinien miec wzor recepty w komputerze i drukowac na normalnym zwyklym papierze.
4: Poraj z IP: 91.177.44.* (2009-01-15 11:52)
cd. Nie powinno byc lekow refundowanych w 100%. Stopien refundacji powinien wynosic od 10 % do 80%. Zwrot pacjentowi za wysoko refundowany lek zostanie odnotowany w systemie informatycznym, ktory zawsze mozna sprawdzic.
Trzeba wprowadzic w ubezpieczalniach IT, nie ma wyjscia, musimy sie cywilizowac. Chyba na to jest kasa z UE.
5: Mic z IP: 77.254.83.* (2009-01-15 21:06)
MYslę, że gdyby tak naprawdę chciano to dawno by się z tym problemem uporano, ale lekarze zawsze w Polsce byli "świętymi krowami".
6: marek, lekarz z IP: 90.141.72.* (2009-01-16 00:33)
praktykuję od 27 lat i (wierz mi) nie czuję się "świętą krową"...
7: Justyna z IP: 77.254.114.* (2009-02-06 20:09)
Drogi Mieczysławie dostałeś Cardurę dla babci a nie Condurę zamiast Controlocu!!!
Nie znam sposobu żeby przekonać lekarzy aby pisali czytelnie na receptach choć od 10lat pracuję w aptece! Czasami dzwonię do lekarza I PYTAM co przepisał jeżeli mam cień wątpliwości! To jedyny dobry sposób aby wydać lek prawidłowo.
Niestety często zostanę ofuknięta przez lekarza że jestem niedouczona bo nie
umiem rozczytać jego gryzmołów.A ja w aptece nie jestem na etacie "ducha świętego"i czasami nie mam pojęcia co autor chciał przez to powiedzieć!
Chętnie też bym coś nagryzmoliła i dała przeczytać takiej mądrali-ciekawe
czy rozszyfrowałby nazwę leku z "nie swojej działki".Obawiam się że w 99%
przypadków NIE!!!

Opozycja i związkowcy sprzeciwiają się wydłużeniu wieku emerytalnego do 67. roku życia. Ale w dyskusji o zmianach w systemie emerytalnym mają niewiele kontrpropozycji. Swoje postulaty przygotowuje Kongres Kobiet na piątkowe spotkanie z premierem.
Na jakiej umowie pracujesz?
Wszyscy będą pracować na czas nieokreślony, ale wymówienie dostaną od ręki