Nowe obowiązki pracodawców związane z ochroną przeciwpożarową powinny być zróżnicowane ze względu na liczbę zatrudnionych pracowników oraz formy korzystania z obiektów pracy.
Publikacja: 15 stycznia 2009, 03:00
Od 18 stycznia tego roku w każdej firmie, która zatrudnia choćby jednego pracownika, powinien pracować inspektor ochrony przeciwpożarowej. Tak wynika z ustawy z 21 listopada 2008 r. zmieniającej ustawę - Kodeks pracy (Dz.U. nr 223, poz. 1460). GP pisała o tej sprawie już w grudniu ubiegłego roku i w styczniu 2009 r. W związku z publikacjami, rzecznik praw obywatelskich wystąpił do ministra pracy i polityki społecznej o wyjaśnienie tej sprawy.
- Przy wprowadzeniu omawianej nowelizacji kodeksu pracy nie zachowano odpowiedniej vacatio legis - uważa Stanisław Trociuk, zastępca RPO.
Nowe przepisy wejdą w życie 30 dni po ich ogłoszeniu. Zdaniem RPO znaczna część pracodawców jest zaskoczona nowymi obowiązkami. Co więcej, realizacja obowiązku wyznaczenia osoby wykonującej czynności w zakresie ochrony przeciwpożarowej i ewakuacji pracowników nakłada na pracodawców nowe, dodatkowe koszty. Muszą zatrudnić pracownika z ukończonym szkoleniem inspektora ochrony przeciwpożarowej lub skierować osoby wyznaczone na takie szkolenie (ich odpłatność przekracza 1,2 tys. zł na osobę).
Rząd podkreślał, że zmiany w zakresie bhp były niezbędne ze względu na konieczność wdrożenia Dyrektywy Rady 88/391/EWG z 12 czerwca 1989 r. w sprawie wprowadzenia środków w celu poprawy bezpieczeństwa i zdrowia pracowników w miejscu pracy (Dz.Urz. WE L nr 89, poz. 183 z późn. zm.).
Jednak zdaniem RPO, dyrektywa umożliwia wprowadzenie regulacji bardziej elastycznych. Obowiązki pracodawców w zakresie ochrony przeciwpożarowej mogą być zróżnicowane ze względu na liczbę zatrudnionych pracowników.
- Obecna regulacja w największym stopniu obciąża małych pracodawców - uważa Stanisław Trociuk.
Jego zdaniem racjonalnym rozwiązaniem byłoby także zróżnicowanie obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej w zależności od tego, czy pracodawca jest właścicielem lub zarządcą obiektu, czy też korzysta z wynajmowanych pomieszczeń.
1: Kunze z IP: 83.13.118.* (2009-01-15 00:53)
Przykro mi, że medialna afera ws. pracowników odpowiedzialnych za ochr.ppoż. uderza w moje dobre strażackie imię. Jestem strażakiem od 13 lat, od kilku kieruję prewencją. Bolą mnie bzdury, których wysłuchuję i próby wmanipulowania strażaków w czyjeś kompleksy - że niby teraz każdy strażak będzie dorabiał. Przykre to, bo nikt z nas (strażaków) nie waha się położyć na szali sewgo życia, ratując życie drugiego człowieka. W wielu firmach spotykam się ze strasznymi zaniedbaniami, ale tego jakoś nikt nie chce komentować. Pozdrawiam.
2: pablo z IP: 79.189.19.* (2009-01-15 07:52)
A te "straszne zaniedbania" to pewnie brak wywieszonych instrukcji przeciwpożarowych, eh szkoda gadać z takimi ludźmi
3: ab z IP: 83.3.57.* (2009-01-15 08:24)
Pan Kunze ma 100 % rację. Ukonczyłam szkołe BHP i pracuję w firmie produk
cyjnej . Podejście pracodawców generalnie jest takie, po co te szkolenia ,to
jest niepotrzebne.Takie spojrzenia pracodawców przechodzą na pracowników
i wszyscy mają w nosie jakiekolwiek bezpieczeństwo. A jak coś się dzieje
to raczej pracodawca zmusza do ukrywania , chyba że już się nie da.
4: tik z IP: 83.9.137.* (2009-01-15 08:38)
Cała ochrona przeciwpożarowa ogranicza się do oznakowania: wyjść ewakuacyjnych, usytuowania wyłączników prądu i gazu, usytuowania gaśnic i ich kontrola co najmniej raz w roku, kontrola ciśnieniowa węży hydrantów co 5 lat(rzadko występują), wywieszenie instrukcji o numerach alarmowych, pomiary elektryczne przeważnie co 5 lat, kontrola instalacji gazowych, przewodów dymowych i wentylacyjnych co rok. Instrukcje przeciwpożarowe obowiązują dopiero w obiektach zagrożonych wybuchem itd. itp., a instrukcja ewakuacji dopiero przy 50 pracownikach stale zatrudnionych ...
5: fabrykant z IP: 83.14.62.* (2009-01-15 09:02)
Proponuję rozstrzelać pracodawców, bo są złodziejami, oszustami, wyzyskiwaczami i na dodatek głupcami nie potrafiącymi przeczytać publikowanych przez państwo przepisów i nie potrafią zadbać o swoje pieniądze. Państwo lub z mocy ustawy odpowiednie służby zrobią to lepiej. Więc jako zbędnych pracodawców należy usunąć i najlepiej pozostały majątek podzielić lub znacjonalizować. Smutne ale taki obraz płynie gdy się przeanalizuje wypowiedz statystycznego Polaka lub działania organów publicznych :((
6: robert z IP: 212.38.196.* (2009-01-15 10:30)
Pablo jestes zwyklym mlotkiem i nic nie kumasz - powinienes splonac zywcem. Tik - lubisz sie ograniczac, czy najzwyczajniej w swiecie jestes ograniczony? Obaj nic nie wiecie o pracy strazy pozarnej ale jak bedzie palila Wam sie dupa, to wtedy docenicie kto siedzi pod numerem 998. Prewencja w postaci inspektora w firmie jest konieczna, bo ludzie w poplochu popelniaja bledy i traca zycie lub zdrowie, a to jako ludzie mamy tylko jedno! Nie uwazam , ze w malych firemkach powinien byc inspektor ale napewno przeszkolenie i dogladanie miejsca pracy przez inspektora jest konieczne, by przeciwdzialac pozarom.
7: emeryt z IP: 83.24.241.* (2009-01-15 10:31)
Totalna bzdura, kobita mająca budkę na bazarze i zatrudniająca jedną pracownicę ma zatrudnić kogoś z uprawnieniami, lub wysłać pracownicę na szkolenie?
Ktoś kto to wymyślił ma sieczkę we łbie i g... się zna na prowadzeniu działalności gospodarczej. Mamy kolejny bubel legislacyjny.
8: 8 z IP: 89.74.234.* (2009-01-15 11:21)
Stanisław Trociuk zanim się wypowie nie przeczyta Art. 4.1 Ustawy o ochronie przeciwpożarowej (Dz.U.02.147.1229 z zm.) tam właśnie znajduje się ta regulacja.
9: Grający strażak z IP: 83.16.111.* (2009-01-15 11:35)
Inspektor ochrony przeciwpożarowej. - nie tylko mógł, ale wymyślił ten etat vice premier starszy strażak PAWLAK,Kiedyś jego dość dobrym pomysłem było zakładanie orkiestr dętych przy każdej jednostce OSP.To był dobry pomysł.Strażacy mieli by zajęcie, rozwijali się muzycznie i nie myśleli o głupotach.Orkiestr mało powstało,pewnie ze względu na słuch,zostali sami afoni i dla nich należy stworzyć stanowiska.Zdolnych do orkiestr,afonów (nie mających słuchu muzycznego) do ochrony przeciwpożarowej.
10: Animalek z IP: 83.20.122.* (2009-01-15 11:43)
Rozumiem ze inspektor jest potrzebny w nie ktorych firmach ale do cholery po co mi taka osoba skoro jezdze tirem? Mam ukończone odpowiednie kursy ktore do tej pory wystarczaly. No ale lepiej wyciagac pieniadze od osoby ktora ma wlasną działalnosc bo widocznie jeszcze za malo placimy!!! Ludzie opamietajcie sie. Zus-y podatki oplaty drogowe i tak juz nas zrzerają! pozdrawiam.

Narodowy Fundusz Zdrowia teoretycznie umożliwia przesłanie wniosków o europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego drogą elektroniczną. Tyle że odpadają te, na których brakuje... własnoręcznego podpisu.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?