Samorządy wojewódzkie wstrzymują się z decyzjami w sprawie zmiany formy prawnej szpitali i przychodni. Jeszcze w tym miesiącu rząd ma przyjąć program oddłużenia tych placówek, które staną się spółkami.Jeżeli środki przeznaczone na spłatę długów szpitali nie będą wykorzystane w tym roku, to zostaną przesunięte na kolejny.
Publikacja: 14 stycznia 2009, 03:00
Jak ustaliliśmy, urzędy marszałkowskie nie podejmują jeszcze decyzji o przekształcaniu podległych im szpitali w spółki prawa handlowego. Czekają na uruchomienie przez rząd programu oddłużeniowego. Uchwała Rady Ministrów w tej sprawie, jak zapewnia resort zdrowia, ma być gotowa w ciągu dwóch tygodni. Do pierwszych przekształceń nie dojdzie więc wcześniej niż pod koniec marca.
Dodatkowo rząd obawia się, że kryzys finansowy może negatywnie wpłynąć na zainteresowanie samorządów przekształcaniem szpitali w spółki. Liczy się z tym, że w pierwszej kolejności zmiana formy własności obejmie szpitale powiatowe, które są w stosunkowo dobrej kondycji finansowej. Na przejęcie zobowiązań tych najbardziej zadłużonych - szpitali wojewódzkich czy klinicznych - samorządów i akademii medycznych po prostu nie stać.
- Jeszcze w styczniu zostaną przedstawione szczegóły rządowego programu oddłużenia szpitali - zapewnia GP Jakub Szulc, wiceminister zdrowia.
Zdaniem samorządowców powinno się to stać jak najszybciej, bo jak na razie nie chcą oni podejmować wiążących decyzji o przekształcaniu podległych im placówek w spółki.
- Decyzję o tym, które szpitale zostaną przekształcone i w jakim terminie, podejmiemy po tym, jak poznamy zasady uruchomienia środków z budżetu na oddłużenie szpitali oraz ich wysokość. Chcemy po prostu wiedzieć, na co możemy liczyć - mówi Mariusz Kleszczewski, członek zarządu województwa śląskiego.
Podobna sytuacja jest w województwie świętokrzyskim. Tam również samorząd marszałkowski nie podjął jeszcze uchwały w sprawie zmiany formy podległej mu placówek, które są zadłużone na prawie 30 mln zł.
- Jesteśmy organem założycielskim dla dziewięciu zakładów. Zanim jednak przystąpimy do ich przekształceń, musimy przeprowadzić analizy ich dalszego rozwoju - mówi Iwona Sinkiewicz, rzecznik prasowy marszałka województwa świętokrzyskiego.
List placówek przygotowywanych do przekształceń nie ma również w województwie podkarpackim, zachodniopomorskim czy wielkopolskim. Samorząd województwa warmińsko-mazurskiego jest organem założycielskim dla 14 SP ZOZ, w tym dla dziewięciu szpitali.
- Nie prowadzimy aktualnie prac przygotowawczych prowadzących do ich przekształcenia - mówi Janusz Pieńkowski, zastępca dyrektora departamentu zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
W województwach, gdzie co prawda zostały podjęte uchwały samorządów popierające przekształcenia, też nie ma gotowych list placówek, których te zmiany mają dotyczyć.
- Obecna sytuacja szpitali wymaga zmian. Zmniejszenie różnic w wykonywanych świadczeniach zdrowotnych, podnoszenie efektywności jest możliwe tylko dzięki polepszeniu warunków ich funkcjonowania. A to wymaga wprowadzenia zmian systemowych. Dlatego przygotowujemy się do przekształceń, choć nie określiliśmy jeszcze szczegółów tych zmian - mówi Eliza Gniewek-Juszczak, rzecznik zarządu województwa lubuskiego.
źródło:
GP
Czy można wypowiedzieć umowę w okresie ciąży albo urlopu macierzyńskiego

Od października medycynę będzie studiować więcej osób niż w tym roku akademickim. Będzie to pierwszy rocznik kształcony według zreformowanych zasad. Naukę na stacjonarnych studiach lekarskich rozpocznie ponad 3 tys. osób.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?