statystyki

Niższa składka na ubezpieczenia społeczne przez trzy lata

autor: Paulina Szewioła06.09.2017, 07:49; Aktualizacja: 06.09.2017, 08:27
przedsiębiorca prawo

Z wyliczeń Ministerstwa Rodziny wynika, że proponowane wydłużenie o rok preferencyjnego opłacania składek na ubezpieczenia społeczne zmniejszyłoby koszty prowadzenia działalnościźródło: ShutterStock

Eksperci są zgodni: Wydłużenie o rok okresu płacenia preferencyjnych składek ZUS chociaż korzystne dla przedsiębiorców, ostatecznie grzebałoby nadzieję na gruntowną reformę głęboko dysfunkcjonalnego syste mu, utrwalając tylko dotychczasowe rozwiązania.

Reklama


Przygotowany przez resort rodziny, pracy i polityki społecznej projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ma zastąpić sztandarowy pomysł resortu rozwoju „ulga na start”. Przewidywał on zwolnienie z obowiązku płacenia na ZUS przez pierwsze sześć miesięcy prowadzenia działalności. Potem początkujący przedsiębiorcy mieli korzystać – tak jak dotychczas – przez dwa lata z tzw. małego ZUS-u. To już jednak nieaktualne. Resort rodziny proponuje, aby okres preferencyjnego opłacania składek na ubezpieczenia społeczne wydłużyć do 3 lat. Podstawa wymiaru składek wynosiłaby wówczas 30 proc. minimalnego wynagrodzenia w pierwszym i drugim roku prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej oraz 60 proc. minimalnego wynagrodzenia w trzecim roku funkcjonowania firmy. Dopiero po tym okresie przedsiębiorca zacząłby opłacać składkę od podstawy wymiaru wynoszącej co najmniej 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Obecnie jest do tego zobligowany po 2 latach.

Z wyliczeń Ministerstwa Rodziny wynika, że proponowane wydłużenie o rok preferencyjnego opłacania składek na ubezpieczenia społeczne zmniejszyłoby koszty prowadzenia działalności. W warunkach 2017 r. składki na ubezpieczenia społeczne wyniosłyby bowiem w trzecim roku prowadzenia działalności – 349,44 zł (bez dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego) lub 378,84 zł (z dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym) zamiast odpowiednio 749,94 zł lub 812,61 zł w przypadku utrzymania obecnych zasad.

Niezupełnie o to chodziło

Nowe regulacje nie wzbudziły entuzjazmu wśród ekspertów. – Rozwiązanie zaproponowane przez resort rodziny nie jest pozbawione wad. Z jednej strony ułatwia prowadzenie działalności, z drugiej zaś komplikuje system i może wypychać ludzi na samozatrudnienie. W takim wypadku forma świadczenia pracy nie zależy od ekonomicznych relacji pomiędzy pracodawcą a pracownikiem, tylko jest dyktowana względami podatkowymi, a nie samą pracą – tłumaczy Aleksander Łaszek, główny ekonomista FOR.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (1)

  • Anty Ekspert(2017-09-06 09:19) Zgłoś naruszenie 10

    Teraz eksperci są zgodni a po 10 latach przyjdzie inny ekspert i stwierdzi że to był błąd i karze ludziom wracać wszystko co do grosza, tak jak jest teraz jak pozwalali i namawiali na 2 umowy zlecenie jedna ozusowana na full a od drugiej tylko zdrowotne to teraz karzą firmą wracać wszystko wtedy też wypowiadali się eksperci

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane