zaloguj się do e-DGP
statystyki

MPiPS: rząd nie wycofuje się z zakazu bicia dzieci; RPD

skomentuj

Rząd nie zamierza wycofywać się z zakazu bicia dzieci; zapis zaproponowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości poszerza zakres ochrony dzieci - podkreślił we wtorek wiceminister pracy i polityki społecznej Jarosław Duda. Tego samego zdania jest rzecznik praw dziecka Marek Michalak.

Publikacja: 13 stycznia 2009, 13:38 Aktualizacja: 13 stycznia 2009, 13:41

Zakaz stosowania kar cielesnych wobec dzieci wprowadzić ma nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, której projekt został przygotowany przez MPiPS. Zastrzeżenia do niego zgłosiła Rada Legislacyjna Rządowego Centrum Legislacji. Wątpliwości ma także resort sprawiedliwości.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski mówił we wtorek rano w RMF FM, że jego resort nie opowiada się przeciwko całkowitemu zakazowi bicia dzieci, dlatego zaproponował rozwiązanie, które znacznie szerzej chroni dzieci, ponieważ mówi nie tyle o karach cielesnych, ale o zakazie takich form karcenia, które naruszają godność dzieci i prowadzą do cierpień fizycznych czy psychicznych.

W rozmowie z PAP Duda zapewnił, że nie odstąpiono od zamiaru wprowadzenia do polskiego prawa zakazu bicia dzieci. Jego zdaniem rozwiązanie zaproponowane przez resort sprawiedliwości idzie w dobrym kierunku. Wyraził nadzieję, że tak skonstruowany zapis i egzekwowanie go w oparciu o istniejące środki, będzie chronił dzieci przed przemocą, a przy tym nie dopuści do "absurdalnych sytuacji", w których przepis będzie nadużywany.

Także Michalak jest usatysfakcjonowany zapisem, który proponuje MS. W rozmowie z PAP podkreślił, że stale monitoruje, co dzieje się z projektem, który wprowadzić ma zakaz bicia dzieci. "To nie jest wycofanie, tylko rozszerzenie. W tym zapisie jest mowa o karceniu, które narusza godność dziecka, a bicie zawsze narusza godność" - zaznaczył rzecznik. Dodał, że należy rozróżnić przemoc i przymus. "Bicie zawsze jest przemocą i nie może być dozwolone. Ale elementy przymusu w wychowaniu są potrzebne i rodzice muszą mieć możliwość stosowania środków wychowawczych wobec dzieci" - powiedział RPD.

Przygotowana przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie miała wprowadzić do polskiego prawa zakaz stosowania kar fizycznych i innych form poniżania dziecka. Projekt jest obecnie konsultowany z innymi resortami. Duda wyraził nadzieję, że do końca stycznia zajmie się nim Rada Ministrów.

Komentarze: 2

  • 1: Solo z IP: 217.153.246.* (2009-01-13 15:22)

    No i zaczną się takie historie jak w Szwecji gdzie państwo odbiera dzieci rodzicom za "bicie". Dziecko zrobi donos na rodziców bo np. nie chcą mu kupić kolejnej gry i przyjdzie pan policjant wraz z opieka społeczną i zabiorą dziecko do domu opieki.
    Takich historii są setki. Przeciwnicy "bicia" dzieci zawsze podają przykłady zwyrodnialców, którzy katują po pijaku swoje dzieci. A wtedy państwo wprowadza sankcje dla tych, którzy maja problemy wychowawcze i czasem dadzą klapsa.

  • 2: Joanna z IP: 141.35.9.* (2009-04-08 16:04)

    A w Polsce natomiast mozna dziecko katowac i gwalcic i dopiero jak ono umrze lub wyladuje w szpitalu, to sady, zaczynaja myslec.
    Nie popieram skrajnosci, kazdy skrajnosc moze krzywdzic, ale lepsza dla dzieci skrajnosc szwedzka niz polska.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter