W połowie grudnia Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 164, poz 1027). Prace nad tym projektem prowadzone są od końca czerwca 2008 r. kiedy pierwsza wersja projektu została przekazana przez ministra zdrowia do konsultacji społecznych.

Jednym z najważniejszych zagadnień, które reguluje projekt, jest określenie zasad i trybu kwalifikowania świadczeń opieki zdrowotnej jako gwarantowanych, czyli tworzenie tzw. koszyka świadczeń. W odróżnieniu od wersji projektu z czerwca ubiegłego roku, minister zdrowia zrezygnował z określania w projekcie ustawy świadczeń niegwarantowanych. Jest to zmiana racjonalna, bo tworzenie dwóch koszyków: pozytywnego i negatywnego, powoduje nieuchronne ryzyko (graniczące z pewnością) pojawienia się świadczenia, które nie występuje w żadnym w koszyków. Można więc zadać pytanie, jaka byłaby wówczas kwalifikacja tego świadczenia?

Rozporządzenie nie wystarczy

W projekcie ustawy przyjętym przez Radę Ministrów nie uległ jednak zmianie przepis, z którego wynika, że szczegółowy wykaz świadczeń gwarantowanych określany będzie przez ministra zdrowia w rozporządzeniu. Rozwiązanie to budzi zastrzeżenie natury konstytucyjnej, zwłaszcza w kontekście orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 7 stycznia 2004 r. (K14/03). W orzeczeniu tym TK badał zgodność ustawy o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia z Konstytucją RP. Stwierdził niezgodność tej ustawy z konstytucją, wskazując, że zgodnie z jej art. 68 warunki i zakres udzielania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych stanowią materię ustawową. Argumentacja ministra zdrowia, wynikająca z przekonania, iż określenie wykazu świadczeń w rozporządzeniu ma na celu umożliwienie elastycznej i szybkiej jego reakcji w przypadku pojawienia się nowych świadczeń jest więc sprzeczna z konstytucją. Beneficjenci systemu opieki zdrowotnej powinni bowiem mieć pewność dotyczącą rodzajów świadczeń finansowanych ze środków publicznych oraz zapewnienie stabilności takiego katalogu wynikające z ustawy. Poza tym muszą również mieć możliwość długoterminowego planowania dotyczącego zabezpieczenia pozostałych potrzeb zdrowotnych poza systemem publicznym.