statystyki

Niepełnosprawność przed TK. Cały system do zmiany?

autor: Karolina Topolska, Michalina Topolewska24.08.2017, 09:14; Aktualizacja: 24.08.2017, 09:25
Zapytaliśmy ekspertów, czy skarga powinna zostać uwzględniona oraz jakie mogą być tego konsekwencje.

Zapytaliśmy ekspertów, czy skarga powinna zostać uwzględniona oraz jakie mogą być tego konsekwencje.źródło: ShutterStock

Trybunał Konstytucyjny zajmie się skargą osoby niepełnosprawnej, która twierdzi, że przepisy dotyczące orzekania o niepełnosprawności naruszają jej konstytucyjne prawa do prywatności i autonomii informacyjnej. Na podstawie tych regulacji w orzeczeniach o stopniu niepełnosprawności zamieszcza się symbol jej przyczyny, a więc de facto podaje się chorobę danej osoby lub inną dysfunkcję zdrowotną. Skarżący uważa, że informacja o jego chorobie psychicznej zawarta w orzeczeniu powoduje stygmatyzację zawodową.

Reklama


PROBLEM: Do Trybunału Konstytucyjnego została złożona skarga konstytucyjna (sygn. akt SK 19/17) o stwierdzenie, że przepisy rozporządzenia ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej z 15 lipca 2003 r. w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1110) są niezgodne z Konstytucją RP. Pisaliśmy już o tym w Gazecie Prawnej („TK zajmie się orzekaniem o niepełnosprawności” – DGP nr 154 z 10 sierpnia 2017 r.). Chodzi o par. 13 ust. 2 pkt 9 w związku z par. 32 ust. 2 powyższego rozporządzenia. Pierwszy z wymienionych przepisów przewiduje obowiązek zamieszczenia w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności symbolu przyczyny niepełnosprawności, drugi zaś wymienia te przyczyny. W efekcie na orzeczeniu podaje się, na co niepełnosprawny choruje lub jaką ma dysfunkcję zdrowotną.

Skarżący w tej sprawie twierdzi, że powyższe regulacje są niezgodne z art. 47 w związku z artykułami: 51 ust. 1, 2 i 5 oraz 31 ust. 3 Konstytucji RP, czyli naruszają prawo do prywatności i ograniczają autonomię informacyjną osoby niepełnosprawnej. W jego przypadku niepełnosprawność wynika z choroby psychicznej, a informacja o niej zdaje się skutecznie odstraszać pracodawców. W ocenie skarżącego podanie przyczyny niepełnosprawności na orzeczeniu nie tylko nie służy realizacji celu, jakim jest aktywizacja zawodowa osób z dysfunkcjami, lecz także naraża je na stygmatyzację zawodową.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane