Okresy ubezpieczenia w Polsce i w USA, które są niezbędne do nabycia prawa do emerytury i świadczeń pieniężnych dla żony i dzieci Polaka pracującego w USA będą sumowane. Takie korzystne rozwiązania dla Polaków przewiduje umowa o zabezpieczeniu społecznym między obydwoma państwami. Wejdzie w życie w drugiej połowie tego roku.

- Umowa daje możliwość uzyskania emerytur i rent częściowych z jednego lub z obu państw osobom w Polsce i w USA, które pracowały w obydwu państwach i mimo to nie mają wystarczających okresów ubezpieczenia do przyznania świadczeń w jednym z tych państw lub w obydwu z nich - mówi Barbara Gross z Departamentu Koordynacji Systemów Zabezpieczenia Społecznego w resorcie pracy.

Chodzi o osoby, które mają zbyt krótki okres ubezpieczenia, żeby nabyć prawo do emerytury zarówno w Polsce, jak i w USA. Umowa pozwala na zsumowanie okresów ubezpieczenia w obydwu krajach. Jeśli więc ktoś przepracował w Polsce na przykład 19 lat, a w USA 6 lat, ZUS wyliczy najpierw emeryturę za 25 lat (19 lat okresu składkowego w Polsce i 6 w USA), a następnie proporcjonalnie określi jej wysokość dla 19 lat. Strona amerykańska postąpi analogicznie. Do przepracowanego okresu w USA tamtejszy organ rentowy doliczy tyle lat, ile jest potrzebne, żeby nabyć prawo do emerytury.

- Zwykle jest to 15 lat - mówi Barbara Gross.

Amerykański organ rentowy do 6 lat doliczy więc 9 lat ubezpieczeniowych w Polsce. Emerytura zostanie natomiast wyliczona proporcjonalnie za sześć lat.

Oprócz emerytur, umowa gwarantuje też świadczenia pieniężne (np. renta rodzinna) dla osób najbliższych Polaka pracującego w USA. Obecnie jego żona i dzieci nie otrzymują przyznanych im zgodnie z prawem amerykańskim świadczeń pieniężnych wynikających z jego zatrudnienia. Przepisy amerykańskie nie zezwalają na ich transfer do Polski. Wdowa lub dzieci zmarłego nie otrzymują więc renty rodzinnej, bo nie mają obywatelstwa amerykańskiego i nie mieszkali w USA.

Umowa wyeliminuje też sytuację podwójnego opłacania składek na ubezpieczenie społeczne jednocześnie do polskiego i amerykańskiego systemu przez osoby migrujące między Polską a USA w celu wykonywania pracy. Firma polska realizująca kontrakt w USA, delegując do pracy pracowników, nie będzie więc musiała odprowadzać składek do systemu amerykańskiego.