MEN proponuje w projekcie nowelizacji ustawy o systemie oświaty, aby możliwe było przekazanie prowadzenia szkoły osobie prawnej "innej niż samorząd terytorialny, np. stowarzyszeniu, fundacji, kościelnej osobie prawnej lub osobie fizycznej, bez konieczności wdrażania procedury likwidowania szkoły samorządowej". Dotyczy to sytuacji, gdy samorząd jako organ prowadzący nie radzi sobie z utrzymaniem konkretnej szkoły.

Lepszym rozwiązaniem - zdaniem MEN - jest przekazanie jej innemu niż samorząd organowi, np. lokalnemu stowarzyszeniu rodziców. Obecnie bowiem w sytuacji, w której samorząd decyduje się na likwidację szkoły, a np. lokalne stowarzyszenie rodziców nie zgadza się z tą decyzją i chce przejąć odpowiedzialność za prowadzenie placówki, szkołę i tak trzeba najpierw - tymczasowo - zlikwidować.

Prezes ZNP Sławomir Broniarz ocenił w poniedziałek, że proponowane zmiany przewidujące możliwość przekazywania szkół innym podmiotom spowodują "utratę kontroli państwa nad kształceniem". "Konsekwencje tego będą odczuwali uczniowie, nauczyciele i społeczeństwo" - uważa Broniarz.

W jego opinii "polska oświata publiczna nie może opierać się na organizacjach typu fundacje i stowarzyszenia. "Obawiamy się, że po tej zmianie samorządy zaczną masowo pozbywać się podstawówek, gimnazjów, liceów i będą je przekazywać np. prywatnemu biznesowi" - mówił Broniarz.

"Zamierzamy bronić dobrej polskiej oświaty publicznej, prowadzonej przez samorządy, uznajemy bowiem, że stanowią one podstawę polskiego systemu edukacji. Nie wyrażamy zgody na prywatyzację polskiej szkoły" - zaakcentował szef ZNP.

Broniarz zwrócił także uwagę, że problem niedoinwestowania edukacji w Polsce nie może być rozwiązywany poprzez pozbywanie się przez samorządy odpowiedzialności za edukację, bo ta odpowiedzialność została na nie nałożona ustawą o systemie oświaty z 1991 roku.

"Wyjaśnieniu wątpliwości i zastrzeżeń ZNP poświęcone będzie spotkanie prezydium związku z minister edukacji Katarzyną Hall" - poinformował Broniarz. W poniedziałek i wtorek odbędą się obrady zarządu ZNP. "W części tych prac udział zapowiedziała minister edukacji Katarzyna Hall" - mówił Broniarz.

"Jeżeli w efekcie tego spotkania i dalszych prac w parlamencie nie pojawią się gwarancje wycofania się przez stronę rządową z propozycji przekazywania szkół prowadzonych przez samorządy w ręce innych stowarzyszeń lub organizacji, ZNP rozważy możliwość zwrócenia się do prezydenta Lecha Kaczyńskiego z wnioskiem o zawetowanie ustawy" - zapowiedział prezes ZNP.

Dodał, że prezydium Związku chce także zaapelować do posłów, by podczas prac nad ustawą w sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży "wzięli na siebie odpowiedzialność za system edukacji" i nie dopuścili do uchwalenia proponowanych przez MEN zmian.