statystyki

RPO upomina się o równość płac

autor: Łukasz Guza08.08.2017, 07:38; Aktualizacja: 08.08.2017, 09:46

Jakie działania w zakresie wyeliminowania dyskryminacji płacowej podejmuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS)? Czy udostępniona przez resort aplikacja umożliwiająca szacowanie różnic w wynagradzaniu kobiet i mężczyzn jest efektywna? To pytania skierowane przez Adama Bodnara, rzecznika praw obywatelskich, do Elżbiety Rafalskiej, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Wystąpienie rzecznika w tej sprawie trafiło już do MRPiPS.

Reklama


RPO wskazuje, że realna luka płacowa (różnica w wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn) może wynosić 20 proc. Jednocześnie wiele osób nie zna przepisów antydyskryminacyjnych i nie wie, że konkretne działanie np. pracodawcy, jest niedozwolone. Potwierdzają to badania przeprowadzone na zlecenie RPO.

Tylko jeden na trzech respondentów ma świadomość, że dyskryminacja w zatrudnieniu jest zakazana (29 proc. uznało ją za dozwoloną, a 32 proc. miało problem z oceną dopuszczalności nierównego traktowania). Nieprawidłowościom sprzyja też niski poziom transparentności w zakresie wynagradzania. Z raportu Komisji Europejskiej „Pay Transparency in the EU” wynika, że w Polsce brakuje regulacji umożliwiających porównywanie płac, więc ich wysokość często jest wyłącznie efektem indywidualnych negocjacji między zatrudnionym i firmą. RPO chwali resort pracy za udostępnienie na swojej stronie internetowej aplikacji umożliwiającej szacowanie różnic płacowych w wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn (w oparciu o cechy indywidualne i charakterystykę miejsca pracy). Ale jednocześnie apeluje o upowszechnienie wiedzy o nim oraz podejmowanie innych działań, które miałyby przeciwdziałać dyskryminacji płacowej. Chodzi w szczególności o opublikowanie raportu, który wskazywałby dobre praktyki stosowane w innych krajach. Rzecznik podkreśla, że np. w Wielkiej Brytanii sądy pracy mogą zobowiązać zatrudniającego do przeprowadzenia audytu płac (jeśli pracownik zarzuci mu dyskryminację).

– Upowszechnianie wiedzy na temat dyskryminacji i sposobu przeciwdziałania temu zjawisku jest bardzo ważne. Obowiązujące w Polsce przepisy dobrze chronią przed nierównym traktowaniem, ale wiele osób, w tym również pracodawcy, nie wiedzą, jakie obowiązki wynikają ze stosowania tych regulacji – tłumaczy Karolina Kędziora, radczyni prawna, prezeska Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego.


Pozostało jeszcze 30% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane