statystyki

Strajk w ZUS: Załoga jest rozgoryczona i zdeterminowana [WYWIAD]

autor: Paulina Szewioła19.06.2017, 07:25; Aktualizacja: 19.06.2017, 07:54
ZUS

"Jesteśmy otwarci na dialog i deklarujemy chęć porozumienia. Jednak muszę przyznać, że załoga jest rozgoryczona i zdeterminowana jak nigdy, a propozycje pracowników są różne."źródło: ShutterStock

- Strajk jest konsekwencją braku konsensusu. Porozumieć muszą się dwie strony, tak więc decyzję, co dalej, w połowie podejmie pracodawca - uważa Beata Wójcik, przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników ZUS.

Reklama


Reforma emerytalna już w październiku. Wnioski może dodatkowo złożyć ponad 300 tys. osób. Tymczasem w zakładzie trwa spór między zarządem a pracownikami. Czy ZUS jest dobrze przygotowany organizacyjnie do takiego wyzwania?

My, pracownicy, jesteśmy tylko wykonawcami. Nasze przygotowanie to solidna wiedza merytoryczna. To pracodawca powinien nam stworzyć dobre warunki do realizacji zadań ustawowych. Niestety, dalecy jesteśmy od takiego stanu. Już teraz możemy stwierdzić, że z powodu niedoborów kadrowych, po wejściu w życie reformy liczba zadań nakładanych na pracowników się zwiększy. Po raz kolejny nie ma dodatkowych środków na ich realizację. Słyszymy, że są co prawda przewidziane pieniądze na nadgodziny, tylko jak długo pracownicy mogą w ten sposób pracować. Poza tym za każdą godzinę nadliczbową przysługuje nam 50 proc. otrzymywanej stawki, czyli de facto tracimy na takim rozwiązaniu.

Dla wielu urzędników, z których znaczną część stanowią kobiety, wydłużenie czasu pracy do godz. 18.00 będzie też oznaczać konieczność przeorganizowania w sferze prywatnej. Nie wspominając już o tym, że praca 10 godzin dziennie to też ogromne obciążenie dla organizmu. My na takich zwiększonych obrotach pracujemy już od wielu lat tj. od reformy systemu emerytalnego z 1999 r.

Dziś po raz kolejny strona związkowa i kierownictwo ZUS zasiądą do rozmów w sprawie zmian organizacyjnych w Zakładzie i podwyżek wynagrodzeń dla pracowników. Czego konkretnie oczekujecie?

Jest kilka punktów zapalnych. Podstawowy to podwyżka wynagrodzeń. Wysokość naszych pensji od lat się w zasadzie nie zmienia. Trudno bowiem uznać kwotę 60 zł czy 100 zł brutto za realną podwyżkę wynagrodzenia, skoro inflacja jest dużo wyższa. Trzeba wyraźnie powiedzieć, że pracownicy ZUS otrzymują tylko wynagrodzenie zasadnicze, bez żadnych dodatków – stażowego czy funkcyjnego.


Pozostało jeszcze 49% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (58)

  • Pracownik.(2017-06-19 16:38) Zgłoś naruszenie 6911

    Życzę każdemu aby przyszedł do ZUS popracować za 2200 zl brutto w czterdziestostopniowym upale - bez klimatyzacji, przez 10 godzin. Pracować w nadgodzinach od ponad 14 lat. W tle z presją otoczenia, które nie ma pojęcia o pracy w tej instytucji. Administracja państwa ma zagwarantowane podwyżki od Pani szydło w tym roku o 400 zł, ale o tym nikt nie mówi. Ale tylko jak pracownik ZUS dostanie 60 zł brutto to już jest nierób i robi się afera na cały kraj. Zapraszamy do pracy - ogłoszenia są - ale chętnych brak bo za te " gowniane " pieniądze nikt z tych krzykaczy nie chce przyjść. A jak już ktoś przyjdzie to ucieka w ciągu miesiąca. My tylko wykonujemy to co niestety ustawodawca ******** bo kolejne zmiany - kilkakrotnie w roku- powodują burdel w systemie. Inaczej tego nie można nazwać.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Kkkk(2017-06-19 15:18) Zgłoś naruszenie 649

    Koleżanki i Koledzy bądźmy razem!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Pracownik(2017-06-19 16:21) Zgłoś naruszenie 4610

    Proponuje przyjsc popracowac miesiac w ZUS .Zobaczymy ile wytrwasz .Niewielu wytrzymuje.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Misio (2017-06-19 14:01) Zgłoś naruszenie 444

    No ciekawe czy teraz te zwiazki cos wywalcza...troche watpie ale trzmam kciuki

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Onaa(2017-06-19 17:15) Zgłoś naruszenie 405

    Nie szanuje sie pracownikow w tej firmie..i mlodych a przede wszystkich starych pracownikow oni wlasnie powinni byc doceniani za wiedze, doswiadvzenie, kreatywnosc, a tu prscujesz ponad 30 lat w firmie z pensja brutto 3 tys.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Rozy(2017-06-19 21:07) Zgłoś naruszenie 206

    Tak tak zwolnić wszystkich i Ty przyjdziesz pracować. Wiesz jak? Pewnie w życiu się wiele nie napracowales skoro nie masz pojęcia o tym co się w Urzedzie. A tak naprawdę to paskudny masz charakter😡

    Odpowiedz
  • J(2017-06-19 09:37) Zgłoś naruszenie 1652

    Zawsze mogą zmienic prace na bardziej atrakcyjna np. praca wsklepie biedry.Tak doradzaja orzecznicy ZUS . Moze wtedy docenia to co maja. Kawusia,herbatka,soboty i niedziele wolne...

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Emerytka (2017-06-20 11:14) Zgłoś naruszenie 125

    Ci co nie pracują w ZUS są bardzo mądrzy.. Ale później każdy tą emeryturę chce mieć. Miejcie pretensje do rządzących a nie do samej instytucji

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ZUS(2017-06-19 21:34) Zgłoś naruszenie 1134

    wymienić tych darmozjadów z ZUSu razem z Beatą Wójcik, niech ustąpią miejsca młodszym i lepszym d siebie

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx(2017-06-19 14:23) Zgłoś naruszenie 1140

    60000 nierobow, zwolnic i zatrudnic dojna zmiane. Oni zrobia z ZUS prawdziwa potege. Niemcy beda nam zazdroscic wysokich emerytow i rent,

    Pokaż odpowiedzi (8)Odpowiedz
  • Tak(2017-06-20 10:28) Zgłoś naruszenie 110

    A co z KRUS za 130 zł/miesiąc dość tego okradania miasta

    Odpowiedz
  • Gafa(2017-06-20 00:48) Zgłoś naruszenie 1114

    Jestem mlodym pracownikiem i powiem jedno. Place mozna by bylo przezyc. Beton ktory tam pracuje to jest problem. Nie przekazuje wiedzy i dziwi sie czemu sa zaleglosci. Dlatego ze sam tego nie przerobi a mlody nie moze pomoc bo ma utrudniony dostep do.wiedzy. To jest realny problem.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Bzdura(2017-06-20 00:44) Zgłoś naruszenie 1018

    Chcecie wyzszych wynagrodzen dla osob ktore maja duzy staz pracy? Tak wam ciezko? Zacznijcie szkolic mlodych a nie ciagle "nie wiem". Skoro nie wiesz to nie wyMagaj wiekszej pensji.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Jan(2017-06-20 08:10) Zgłoś naruszenie 1016

    Nie żal mi tych pracowników ZUS. Odchodziłam w ubiegły roku na emeryturę i przeszłam piekło .Żadnej uczciwej informacji, arogancja, Traktowanie interesanta jak zło konieczne. Później sprawy w sądzie, gdzie przedstawiciel ZUS bezczelnie kłamie, bo za wygraną sprawę dostanie dodatkowe pieniądze. Jak im tak źle niech zmienia pracę.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2017-06-19 11:22) Zgłoś naruszenie 513

    Powiedzcie Nam POlitycy ---Ci z każdej opcji –sprawiedliwej też ! Jakimi BARBARZYŃCAMI trzeba być aby robotnikom mającym po 45 lat składkowych pracy ,zatrudnionym od 15r zycia --kiedyś w szkodliwych i nieb war pracy – okradzionym wstecznie z nich Ustawą o Emeryturach Pomostowych , zatrudnianym permamętnie za komuny także w dni ponad- ustawowe dodatkowo bez dni zamiennie wolnych także w soboty i święta nie udzielić emerytury bez względu na wiek?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • wieloletni pracownik bez praw(2017-06-20 17:59) Zgłoś naruszenie 56

    Przepracujcie 45 lat i po tym okresie nie miejcie żadnych praw tak jak my, wtedy się mądrujcie!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • bociek 123(2017-06-22 22:11) Zgłoś naruszenie 30

    witam.chce sie wypowiedziec na temat podwyzek,a mianowicie od 7 lat nam mydla oczy,ze nie ma pieniedzy-to bzdura pracownicy z wieloletnim stazem nie maja 3000 brutto to kompromitacja dla pracodawcy.Pracownicy tejze instytucji musza dorabiac jako osoby do sprzatania,nie wegetowac,a zyc w miare normalnie.Wielu pracowników jest na zwolenienich lekarskich bo nie da sie pracowac w tym OBOZIE PRACY.Brak szacunku dla pracownika.

    Odpowiedz
  • zaba(2017-06-22 22:56) Zgłoś naruszenie 00

    trzeba było zgodzić się na 150 zł od stycznia a później negocjować dalej. Mam wrażenie że związki bardziej szkodzą niż pomagają a pani wójcik niech się lepiej nie wypowiada, już wystarczająco pokazała. Teraz zostajemy z niczym . A nadgodziny od października i tak nb.będą, nie tylko w tygodniu. Pracownicy już się deklarują że będą pracować po godzinach więc pracodawca się nie przejmuje pogłoskami o strajku.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane