statystyki

Maria Ochman: Solidarność będzie bronić sanepidu [WYWIAD]

autor: Aleksandra Kurowska06.06.2017, 07:53; Aktualizacja: 06.06.2017, 09:00
- Trudno właściwie określić cel zniszczenia struktur sanepidu - stwierdza Ochman

- Trudno właściwie określić cel zniszczenia struktur sanepidu - stwierdza Ochmanźródło: Newspix
autor zdjęcia: KAROL SEREWIS

- Jako konsumentka wolę ostre kontrole niż łagodne, w imię ułatwiania życia rolnikom i firmom - wyjaśnia Maria Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność”.

Reklama


Rząd w zeszłym tygodniu przyjął projekt ustawy o Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności. Planuje połączyć inspekcje podległe resortowi rolnictwa i wchłonąć m.in. część inspekcji sanitarnej. NSZZ jest temu przeciwna. Czemu?

Musimy patrzeć na te propozycje w skali makro, dlatego jako związek przeciwstawiamy się tej zmianie. Wszyscy jesteśmy konsumentami żywności i nie jest nam obojętne, kto i jak będzie ją badał. Połączenie inspekcji ma się wiązać z przekazaniem części odpowiedzialności za bezpieczeństwo i zdrowie Polaków ministrowi rolnictwa. Sanepid podlega ministrowi zdrowia, ale ustawa ma to zmienić. Obawiamy się, że dbałość o dobro producentów żywności może stać w konflikcie z dobrem konsumentów. Oczywiście ważne są też kwestie pracownicze. Inspekcja niestety przez lata była zaniedbywana, są tam drastycznie niskie zarobki. Ale w projekcie budowy nowej inspekcji wspomina się o oszczędnościach, a nie rozwoju i inwestycjach.

Zgłaszaliście te uwagi wcześniej jako partnerzy społeczni?


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Komentarze (1)

  • r(2017-06-06 11:55) Zgłoś naruszenie 00

    Sanepidy są systematycznie likwidowane. Dzięki temu szanse wymknięcia się situ kontroli są znacznie większe. Dawniej w każdym sanepidzie było laboratorium, dzięki temu próbki można było pobierać na bieżąco. Teraz jest kilka laboratoriów, a próbki trzeba pobierać tylko w wyznaczonych dniach. Rozwalanie tej instytucji w dobie coraz większej ilości zagrożeń epidemiologicznych - to krok samobójczy. Solidarność słusznie podnosi konflikt interesów między producentami (minister rolnictwa) a ochrona zdrowia (minister zdrowia).

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane