Z deklarowanych przez firmy farmaceutyczne 9,5 tys. leków, których dokumentacja do końca roku 2008 miała być dostosowana do prawa unijnego, ponownie zarejestrowanych zostało ponad 6,7 tys. - poinformował wiceminister zdrowia Marek Twardowski.
Wymóg ponownej rejestracji leków nakładał na Polskę traktat akcesyjny, zgodnie z którym Polska miała do 31 grudnia 2008 roku dostosować dokumentację produktów leczniczych do wymagań prawa farmaceutycznego w Unii Europejskiej. Dostosowanie dokumentacji leku do nowych wymogów leżało po stronie firm farmaceutycznych.
Dokumentację oceniał Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.
Wówczas zapowiadano konieczność dostosowania dokumentacji dla 9,5 tys. produktów. Jednak - jak powiedział we wtorek na konferencji prasowej wiceminister Twardowski - firmy farmaceutyczne nie złożyły dokumentacji dla 2151 produktów, wydano 177 decyzje odmowne, a w 504 sprawach firmy farmaceutyczne zrezygnowały z dostosowania dokumentacji w trakcie procesu harmonizacji.
Dla 6771 produktów wydano decyzje o przedłużeniu pozwolenia
Twardowski zaznaczył, że proces harmonizacji zakończy się oficjalnie 15 stycznia - gdyż firmy farmaceutyczne mogą się odwołać w ciągu 14 dni.
Zaznaczył, że spośród leków, które nie uzyskały przedłużenia pozwolenia, jest lek na gruźlicę - izoniazyd. Firma produkująca ten lek nie złożyła dokumentacji. Obecnie - jak powiedział Twardowski - na rynku jest jeszcze kilkanaście tysięcy sztuk tego leku; roczne zapotrzebowanie w Polsce to około 12 tys. opakowań. "Zapasy na rynku powinny starczyć na półtora roku" - powiedział.
Leki, które nie zostały ponownie zarejestrowane, mogą być w aptekach do czasu wyczerpania się zapasów
Wydatki budżetu państwa na proces harmonizacji wyniosły około 31 mln zł, w roku 2005 ten koszt szacowano na 105 mln zł.
Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych Leszek Borkowski zaznaczył, że żadne leki nie zdrożały. Zakończenie procesu harmonizacji nie oznacza, że proces rejestracji został zamknięty.
1: propaganda z IP: 83.7.194.* (2009-01-06 20:39)
"Z deklarowanych przez firmy farmaceutyczne 9,5 tys. leków, których dokumentacja do końca roku 2008 miała być dostosowana do prawa unijnego, ponownie zarejestrowanych zostało ponad 6,7 tys. - poinformował wiceminister zdrowia Marek Twardowski."
coz za dobrodziejstwo? po co byla ta propaganda straszenia ludzi? aby teraz moc powiedziec, ze rzad jest wspanialy. Zalosne i dobrotliwy? Zalosne!
2: Mic z IP: 77.253.143.* (2009-01-06 21:59)
A poza tym Unia robi "dobre" te swoje przepisy. Przecież kiedys te leki były dobre i dpuszczone na rynek a teraz co od razu są trujęce? Nie, one są polskie !!!
Unia rozwaliła nam przemysł stoczniowy, dlaczego? Bo byliśmy konkurencyjni.
Teraz pzryszła kolej na leki. Następnie, po przez pakiet klimatyczny przyjdzie kolej na zakłady energetyczne i kopalnie. Po jakimś czasie staniemy się tylko dużym rynkiem zbytu, z odpowiednimi cenali oczywiście. Iście szatański plan, trzeba przyznać.
3: trzezwo myslaca POLKA z IP: 62.87.215.* (2009-12-07 17:13)
DIABOLICZNE plany !!! Wzgledem nas Polakow i nie tylko szykuja "slugusy niewiadomych sil" Oj , biaaaaaaaaaaaaaaaada im !!!
Czy można wypowiedzieć umowę w okresie ciąży albo urlopu macierzyńskiego

Od października medycynę będzie studiować więcej osób niż w tym roku akademickim. Będzie to pierwszy rocznik kształcony według zreformowanych zasad. Naukę na stacjonarnych studiach lekarskich rozpocznie ponad 3 tys. osób.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?