Tak uważa rodzic, który zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego art. 17 ust. 5 pkt 1 lit a, ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1518 ze zm.). Zgodnie z nim finansowe wsparcie dla osoby, która rezygnuje z pracy, aby zajmować się niepełnosprawnym dzieckiem, nie może być przyznane, jeśli ma ona ustalone prawo do: emerytury, renty, renty rodzinnej z tytułu śmierci małżonka, renty socjalnej, zasiłku stałego, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego oraz zasiłku lub świadczenia emerytalnego.

Tak było w przypadku matki, której gmina odmówiła świadczenia pielęgnacyjnego ze względu na przyznaną rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy. W związku z tym, że organy odwoławcze utrzymały tę decyzję w mocy, skierowała skargę do TK. Co istotne, ma ona charakter zakresowy, bo matka wnosi o stwierdzenie niezgodności wspomnianego art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a w części dotyczącej tylko renty. Jej zdaniem sytuacja osób uprawnionych do renty jest bowiem inna niż opiekunów mających ustalone pozostałe ze świadczeń wskazanych we wspomnianym przepisie. Jak podkreśla skarżąca, osoba z ustaloną rentą może pracować, bo pozwala jej na to stan zdrowia. Jeśli jednak powstrzymuje się przed podejmowaniem zatrudnienia, bo zajmuje się niepełnosprawnym dzieckiem, to ze względu na obecnie obowiązujące przepisy nie może otrzymać świadczenia pielęgnacyjnego.

Przyjęcie takiego rozwiązania w ocenie skarżącej narusza art. 71 ust. 1 konstytucji, który zapewnia szczególną pomoc ze strony państwa rodzinom w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, w tym wielodzietnym i niepełnym. Podkreśla, że celem świadczenia jest zabezpieczenie finansowe nie tylko opiekuna, ale pośrednio osoby, którą się zajmuje. Ponadto kwestionowana regulacja pozostaje w sprzeczności z zasadą równości i sprawiedliwości społecznej, bo dyskryminuje opiekunów rencistów rezygnujących z zatrudnienia, w stosunku do rodziców, którzy ze względu na stan zdrowia nie otrzymują pieniędzy z ZUS, ale nie podejmują pracy. Ta pierwsza grupa nie może uzyskiwać świadczenia pielęgnacyjnego, podczas gdy druga ma do niego prawo.

Wreszcie skarżąca zwraca uwagę, że ustawodawca nie dał osobom z ustaloną rentą, które powstrzymują się od aktywności zawodowej, możliwości wyboru, a więc zdecydowania, czy chcą pobierać świadczenie z ZUS, czy to przewidziane w ustawie z 28 listopada 2003 r. (takiego prawa nie daje im również zawieszenie pobierania renty). Zdaniem matki jest to o tyle ważna okoliczność, że świadczenie pielęgnacyjne obecnie wynosi 1406 zł miesięcznie, a minimalna renta z tytułu niezdolności do pracy to 750 zł.