Dziś wchodzi w życie rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej zmieniające te w sprawie określenia wzorów zgłoszeń do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, imiennych raportów miesięcznych i imiennych raportów miesięcznych korygujących, zgłoszeń płatnika, deklaracji rozliczeniowych i deklaracji rozliczeniowych korygujących, zgłoszeń danych o pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze oraz innych dokumentów (Dz.U. z 2016 r. poz. 222). Wprowadza ono nowy kod 800 przyczyny wyrejestrowania ubezpieczonego, który będzie miał zastosowanie w przypadku przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę w trybie art. 231 kodeksu pracy.

– Dotychczas w takich sytuacjach był wskazywany kod 600, tj. inna przyczyna wyrejestrowania. Był on też stosowany m.in. w przypadku przechodzenia tzw. małego ZUS (gdy stosowane są ulgi) na składki standardowe. Organ nie otrzymywał zatem bezpośrednio informacji o transferach pracowników – tłumaczy mec. Michał Chodkowski z kancelarii Łaszczuk i Wspólnicy.

Milionowe przekręty

W konsekwencji brakowało mechanizmów pozwalających na szybką i skuteczną reakcję w przypadkach wykorzystywania outsourcingu dla celów omijania prawa. Mogliśmy się o tym przekonać, gdy na jaw wyszła sprawa działalności Zdzisława K., właściciela tzw. Grupy Spółek, która funkcjonowała w latach 2009–2013.

Przekręty przy outsourcingu

Przekręty przy outsourcingu

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Schemat jej działania był prosty. Wykorzystując kryzys finansowy, oferowała ona przedsiębiorcom obniżenie kosztów działalności. Ci, którzy się skusili, a było ich wielu, zawierali z podmiotami z Grupy Spółek umowy, na podstawie których wyrejestrowywali pracowników z ubezpieczeń, żeby ich kontrahent mógł ich ponownie zarejestrować. Ten po jakimś czasie przestawał jednak opłacać należne składki.

Z ustaleń NIK wynika, że centrala ZUS dopiero po upływie 3,5 roku podjęła działania dla zidentyfikowania podmiotów oferujących przedsiębiorcom usługę z zakresu tzw. outsourcingu pracowniczego i ustalenia skali tego zjawiska. Wcześniej nie zwracano uwagi na masowe wyrejestrowywanie znacznej liczby pracowników i ponowne ich rejestrowanie. Stąd nowe rozporządzenie, które ma pozwolić na większą kontrolę w tym zakresie. Potwierdza to sam organ.

– Nowy kod przyczyny wyrejestrowania ubezpieczonego da Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych wiedzę o tym, iż zakończenie dotychczasowego stosunku pracy ubezpieczonego nastąpiło w związku z przejęciem zakładu pracy lub jego części przez inny podmiot. Pozwoli to na bieżące monitorowanie newralgicznej kwestii zmiany płatnika składek dla osób ubezpieczonych, co dodatkowo zabezpiecza ich interesy – komentuje Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS.

Dobra zmiana

Pozytywy widzą też pracodawcy. – Celem tej zmiany jest wyposażenie ZUS w narzędzie do skutecznego i szybkiego wykrywania praktyk polegających na fikcyjnym przeniesieniu pracowników do innego podmiotu – wyjaśnia Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP. W jego ocenie, w żadnym wypadku nie oznacza to jednak, iż pod każdym przypadkiem przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę zgodnie z art. 231 k.p. kryje się nieuczciwa praktyka nadużywania prawa, a każdy, kto stosuje ten przepis, jest z definicji podejrzany.

– Dzięki nowemu rozporządzeniu ZUS będzie po prostu dysponował lepszymi danymi na temat przepływów ubezpieczonych w zależności od przyczyny wyrejestrowań. W ramach tego monitoringu możliwe stanie się wychwycenie budzących wątpliwości, przeprowadzanych na masową skalę operacji przerejestrowań w systemie ubezpieczeń społecznych – podkreśla ekspert. Prognozuje też, że zmiana nie będzie miała bezpośredniego wpływu na działalność większości przedsiębiorców. Może jednak przyczynić się do wyeliminowania z rynku nieuczciwej konkurencji, nadużywającej art. 231 k.p.

– Dzięki szybszemu wykrywaniu outsourcingu pracowniczego przedsiębiorcy oszukani przez podmioty oferujące takie usługi nie będą narażeni na konieczność zapłacenia zaległych składek za kilka lat wstecz, co mogłoby doprowadzić do ich bankructwa. W naszej ocenie fakt, iż ZUS będzie dysponował lepszymi danymi o przyczynach wyrejestrowań ubezpieczonych, należy ocenić pozytywnie i sam w sobie nie niesie zagrożenia dla pracodawców – dodaje Kozłowski.