"Dzisiejszy dzień nastraja jak najgorzej" - powiedział dziennikarzom w Sejmie Śniadek.

Odnosząc się do głosowania nad wetem w sprawie "pomostówek" podkreślił, że "przed chwilą na sali sejmowej dokonał się polityczny handel, w którym przywołuje się dobro Polski, podczas gdy naprawdę jest on ucieczką od rozmowy o całym systemie emerytalnym".

Dodał, że NSZZ "Solidarność" domaga się rozmowy z rządem o całym systemie. Przypomniał, że jego związek złożył wniosek na ostatnim posiedzeniu Komisji Trójstronnej wsparty przez inne centrale związkowe, aby "podjąć rozmowę o racjonalizacji KRUS".

"Dołączyliśmy wniosek, żeby zająć się emeryturami mundurowymi i emeryturami dla wymiaru sprawiedliwości" - zaznaczył Śniadek. "Bez rozmowy o całym systemie (emerytalnym) nie uporządkujemy go" - stwierdził.

Według Śniadka, "Solidarność" będzie teraz czekała na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie emerytur pomostowych. Złożenie wniosku do TK zapowiedział SLD.

"Będziemy tę sprawę nieustannie podnosić. Być może musi się stać, że niedobre skutki tych rozwiązań dotkną konkretnych ludzi i zacznie się kryzys społeczny" - ocenił.

Jak dodał, na razie rząd odmawia także rozmów "o ochronie miejsc pracy w Polsce". Zapowiedział dwustronne rozmowy z pracodawcami na ten temat. "Być może one przyniosą efekt i wspólnie będziemy wywierać presję na rząd" - podkreślił.

Śniadek przypomniał, że zostały już przyjęte rozwiązania dotyczące emerytur kapitałowych, które - jego zdaniem - "prowadzą do nędzy całych pokoleń przyszłych emerytów". (PAP)

tgo/ par/ jbr/