Karta zwraca uwagę na konieczność ustawowych rozwiązań dotyczących całościowego systemu opieki zdrowotnej nad matką i dzieckiem, od którego Ministerstwo Zdrowia odstąpiło w 2002 r., nie wprowadzając w zamian standardów opieki okołoporodowej, nad którymi prace nadal trwają.

"Nie oczekuję, że rzeczywistość zmieni się z dnia na dzień, jednak pragnę, by ministerstwo uwzględniło nasze propozycje w opracowywanym w resorcie projekcie standardów opieki nad kobietami ciężarnymi i rodzącymi" - napisał Janusz Kochanowski.

W piśmie do Ewy Kopacz RPO zwraca uwagę, że "Konstytucja RP wyraża obowiązek Rzeczypospolitej Polskiej ochrony i opieki nie tylko nad małżeństwem i rodziną, ale również macierzyństwem i rodzicielstwem".

Karta powstała pod kierunkiem prof. Janusza Szymborskiego, pełnomocnika RPO ds. rodziny. Jego zdaniem opieka zdrowotna nad kobietami ciężarnymi w ostatnich latach znacząco pogorszyła się, co w 2007 r. doprowadziło do zahamowania spadku umieralności niemowląt.

"Obecnie funkcjonuje w Polsce tylko jedno wyspecjalizowane miejsce opieki okołoporodowej, jest to Izba Porodowa w Lędzinach" - powiedział Szymborski. Dodał, że w świetle najnowszych prognoz, do 2035 r. o 2,5 mln zmniejszy się w Polsce liczba kobiet w wieku prokreacyjnym, dlatego neonatologia, obok kardiologii i onkologii, powinna stać się kluczową gałęzią polityki zdrowotnej.

Karta opracowana w biurze RPO gwarantuje m.in. prawo do bezpłatnego porodu z udziałem wykwalifikowanego personelu i z uwzględnieniem życzeń kobiety dotyczących stosowanych procedur położniczych. Oznacza to, że jeżeli nie występują przeciwwskazania medyczne, kobieta rodząca ma prawo do ochrony przed bólem, wsparcia psychologicznego, obecności męża lub innej osoby bliskiej.