Ministerstwo Edukacji Narodowej chce zmienić sposób ustalania szkolnego zestawu podręczników oraz programów wychowania przedszkolnego i nauczania w szkołach. Zgodnie z propozycjami MEN nauczyciel będzie wybierał program oraz podręcznik i wraz z uzasadnieniem przedstawi go radzie pedagogicznej. Rada, kierując się możliwościami uczniów, (a w przypadku podręcznika również jego przystępnością dla uczniów oraz wysoką jakością wykonania umożliwiającą korzystanie z niego przez kilka lat) ustala programy i podręczniki wchodzące w skład szkolnego zestawu programów nauczania i szkolnego zestawu podręczników. Projekty takich zestawów mają być konsultowane z radą rodziców. Po przedstawieniu przez radę rodziców opinii w tej sprawie rada pedagogiczna podejmie uchwałę ustalającą szkolny zestaw programów nauczania i szkolny zestaw podręczników. Będą one obowiązywały przez cztery lata szkolne. Taki tryb ustalania zestawu podręczników i programów nauczania będzie obowiązywał, jeśli Sejm i prezydent poprą projekt nowelizacji ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.). Rządowa nowela trafiła już do Sejmu. – Jestem przeciwniczką udziału rodziców w wyborze podręczników. Powinna o tym decydować konferencja metodyczna, a przede wszystkim sami nauczyciele – uważa Ewa Michalska-Jauksz, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 64 w Poznaniu. Jej zdaniem nowe przepisy mogą stać się fikcją, gdyż w praktyce rady rodziców będą opierać się na zdaniu dyrektora szkoły i popierać przygotowane przez niego zestawy podręczników. Propozycje MEN nakładają także na dyrektora szkoły obowiązek podawania do publicznej wiadomości szkolnego zestawu programów nauczania i podręczników na następny rok szkolny w terminie do 31 marca. W uzasadnionych przypadkach rada pedagogiczna – na wniosek nauczyciela, rady rodziców lub z własnej inicjatywy – będzie mogła dokonać zmian w szkolnym zestawie programów nauczania i zestawie podręczników. Jednak zmiany takie nie mogą nastąpić w trakcie roku szkolnego. Nowe przepisy zobowiązują szkołę do podejmowania działań ułatwiających uczniom zaopatrzenie w podręczniki, a w szczególności wprowadzenie ułatwień w obrocie używanymi książkami. W opinii MEN rozwiązanie to pozwoli rodzicom i uczniom zaopatrzyć się w tańsze podręczniki, nabywane bez marż handlowych.