Dzisiaj w Sejmie odbędzie się debata poświecona systemowi ochrony zdrowia. Ewa Kopacz, minister zdrowia przedstawi informację rządu m.in. o aktualnej sytuacji w placówkach ochrony zdrowia oraz o wydłużającym się okresie oczekiwania pacjentów w szpitalnych kolejkach.

Z danych resortu zdrowia wynika, że w przypadku ambulatoryjnej opieki specjalistycznej najwięcej osób oczekuje w kolejkach do poradni okulistycznych. W zależności do regionu liczba ta waha się od 2,1 tys. osób w województwie podlaskim do ponad 32 tys. w regionie dolnośląskim. Poza okulistyką najwięcej pacjentów oczekuje m.in. do poradni kardiologicznych, kardiochirurgicznych, chorób naczyń oraz endokrynologicznych. W przypadku poradni alergologicznych i immunologicznych średni czas oczekiwania dochodzi do 48 dni. Z danych wojewódzkich oddziałów Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że w ośmiu regionach to właśnie te poradnie znalazły się na listach pięciu, w których kolejki są najdłuższe.

W przypadku leczenia szpitalnego najwięcej pacjentów oczekuje na udzielenie świadczeń w oddziałach okulistycznych i chirurgii urazowo-ortopedycznej. W regionie zachodniopomorskim średni czas oczekiwania na przyjęcie na oddział okulistycznych wynosi niemal rok (357 dni). Tylko na wykonanie zabiegu usunięcia zaćmy oczekuje ponad 84 tys. pacjentów. A w lubelskiej Klinice Akademii Medycznej na wykonanie tego zabiegu pacjenci muszą czekać nawet dwa lata. Dziennie wykonuje się tam 10-15 zabiegów usunięcia zaćmy.

W województwie pomorskim trzeba natomiast czekać do 366 dni na wykonanie zabiegu na oddziale urazowo-ortopedycznym. Na szpitalnych listach oczekujących na wykonanie endoprotezoplastyki stawu biodrowego zapisanych jest prawie 21 tys. osób. Średni czas oczekiwania na zabieg to 452 dni. Niewiele lepiej jest, jeśli chodzi o czas oczekiwania na zabiegi z zakresu rehabilitacji leczniczej. Najdłużej (ponad 350 dni) na te świadczenia oczekują pacjenci z województwa dolnośląskiego i śląskiego.

Dominika Sikora

dominika.sikora@infor.pl