Przedsiębiorcy zapłacą składkę wypadkową za pracujących dla nich zleceniobiorców i osoby wykonujące pracę agencyjną poza siedzibą firmy. Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy - Prawo bankowe. Został on wysłany do konsultacji społecznych. Ma wejść w życie w następnym miesiącu po dacie ogłoszenia.

Obecnie firmy muszą płacić składkę wypadkową za zleceniobiorców, którzy wykonują zadania w siedzibie lub miejscu prowadzenia działalności zleceniodawcy. Zdarza się jednak, że, np. agent ubezpieczeniowy w drodze do klienta ma wypadek i nie może korzystać wtedy z prawa do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego.

- To dobra zmiana dla zleceniobiorców wykonujących pracę poza firmą, bo będą mieli prawo do odszkodowania, jeśli ulegną wypadkowi przy pracy lub nabawią się choroby zawodowej - mówi Dorota Twardo, specjalista ds. kadr i płac.

Dodaje, że ułatwi to także pracę firmom realizującym na bieżąco płatności ubezpieczeniowe.

- Wszyscy zleceniobiorcy będą traktowani jednakowo - mówi Dorota Twardo.

Proponowana zmiana będzie dotyczyć około 13 tys. osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia nieobjętych obecnie ubezpieczeniem wypadkowym. Składka wypadkowa zależy od skali i rodzaju zagrożeń w danej branży. Wynosi od 0,67 proc. do 3,60 proc. zarobków zleceniobiorcy. Większość zleceniobiorców pracuje w branżach o niskiej skali zagrożeń, a zatem niższej stopie procentowej składki wypadkowej.

Projekt zakłada też, że banki będą musiały przekazywać organom wypłacającym świadczenia z ubezpieczenia społecznego, na ich wniosek, dane osobowe współwłaścicieli rachunku bankowego, na który zostały przekazane świadczenia po śmierci świadczeniobiorcy, np. emeryta.

- Dzięki uzyskanym danym ZUS lub OFE będą mogły dochodzić od współwłaściciela należności - mówi Bogna Nowak Turowiecka z Konfederacji Pracodawców Polskich.

Obecnie banki odmawiają przekazywania takich danych na podstawie art. 57 prawa bankowego. W projekcie proponuje się także, aby banki przechowywały przez 10 lat potwierdzenia bezgotówkowych wpłat składek ubezpieczeniowych przez firmy. Obecnie banki przechowują te dane przez pięć lat.