W razie wyrządzenia przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej do naprawienia szkody zobowiązany jest wyłącznie pracodawca. Zwrot przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych oznacza, że musi istnieć związek funkcjonalny między zachowaniem pracownika wyrządzającym szkodę a ciążącymi na nim obowiązkami pracowniczymi. Zakwalifikowanie instalowania pirackich gier jako naruszenie, za które względem osób trzecich odpowiada pracodawca, zależeć będzie od konkretnych okoliczności - np. jeśli pracownik zainstaluje i będzie grał w grę po godzinach pracy na służbowym laptopie, odpowiedzialność pracodawcy będzie wyłączona. Jeśli jednak do naruszenia prawa autorskich dojdzie przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, odszkodowanie zapłaci pracodawca, a dopiero potem wystąpi do pracownika o jego zwrot.

Odpowiedzialność karna za naruszenie praw autorskich przewiduje kary w postaci od 100 złotych grzywny do nawet 5 lat pozbawienia wolności. W tym przypadku każda osoba odpowiada w granicach swojego zawinienia. Dlatego też poza pracownikiem konsekwencje jego działań mogą ponosić np. szefowie działów IT lub członkowie zarządu, jeśli zaniechali określonych działań, dzięki czemu popełnienie przestępstwa stało się możliwe.

Wysokie odszkodowania oraz surowa odpowiedzialność karna uzasadniają wprowadzanie skutecznych procedur pozwalających na kontrolowanie komputerów służbowych. Przede wszystkim w umowie o pracę, regulaminie pracy czy też w odrębnym porozumieniu w sprawie korzystania z infrastruktury technicznej należy zawrzeć zakaz instalowania samowolnie przez pracowników jakiegokolwiek oprogramowania na komputerach służbowych i wskazać, że naruszenie tej zasady może prowadzić do surowych sankcji dyscyplinarnych (z rozwiązaniem umowy w trybie art. 52 k.p. włącznie). Jednak najskuteczniejszą formą zabezpieczenia się pracodawcy jest wprowadzenie blokady ograniczającej lub wyłączającej pracownikom możliwość instalowania oprogramowania i przeprowadzanie okresowych kontroli zawartości komputerów.

Jeśli to nie pomoże, pracodawca przynajmniej wykaże, że pracownik popełnił szkodę umyślnie i w związku z tym ma obowiązek zwrotu wypłaconego mu odszkodowania w pełnej wysokości.