"Mam zapewnienie ministra spraw wewnętrznych, że po przygotowaniu propozycji, podkreślam propozycji, przez ministerstwo zostaną one przekazane dla policjantów, by można było nad nimi dyskutować w bardzo szerokim gronie" - powiedział Matejuk podczas czwartkowej konferencji w Warszawie.

Pytany o maksymalny - optymalny, jego zdaniem, czas pracy funkcjonariuszy komendant odparł, że "wszystkim zależy, by policjant miał motywację do dalszej pracy, by za szybko nie przechodził na emeryturę". Dodał przy tym, że "każdy z policjantów musi podejmować decyzję sam".

Jego zdaniem, tylko niewielki procent policjantów odchodzi ze służby po nabyciu pierwszych praw emerytalnych, czyli po 15 latach. Jak podał, "w ciągu roku prawa takie nabywa ok. 1400-1500 osób na stutysięczną armię ludzi".

Ostatnio "zawód policjanta cieszy się ogromną popularnością"

"Trudno jednoznacznie określić, czy obowiązujące przepisy są do końca adekwatne, czy w 100 proc. zadowalają policjantów biorąc pod uwagę, że w niektórych krajach emerytura, którą pobiera policjant wynosi nawet 98 proc. jego zarobków, a u nas jest to 75 proc. i to ta pełna emerytura" - powiedział komendant.

Ocenił on, że ostatnio "zawód policjanta cieszy się ogromną popularnością". Jak podał, na koniec roku w policji będzie już tylko ok. 2700 wakatów, czyli połowę mniej niż przed rokiem. W styczniu ówczesny zastępca komendanta głównego policji Ferdynand Skiba informował, że w Polsce brakuje ok. 5200 policjantów.

Szef MSWiA Grzegorz Schetyna podał w środę, że ministerstwo przygotowuje projekt reformy emerytur mundurowych, który ma być przedstawiony w przyszłym roku, a obowiązywać miałby od 2010 roku. Nie wykluczył, że objąłby wszystkie służby mundurowe.

Według czwartkowego dziennika "Polska", najbardziej prawdopodobne są dwie propozycje: 20- lub 25-letni czas pracy funkcjonariuszy. Jak pisze gazeta, resort może pójść na kompromis i policjantom, którzy narażają życie pozostawić 15 lat służby, a wydłużyć ten okres pracującym za biurkiem.