Polacy z roku na rok coraz chętniej korzystają z odpłatnych usług medycznych. To już nie tylko wyznacznik słabości publicznego systemu lecznictwa, ale również rosnącej świadomości własnych potrzeb zdrowotnych pacjentów.

Najważniejsze zdrowie

Jak wynika z badania Opieka Medyczna Polaków 2007 przeprowadzonego przez SMG/KRC na zlecenie PZU Życie, wartością, którą Polacy cenią najbardziej, jest zdrowie, w dalszej kolejności rodzina, miłość i pieniądze. Polacy cenią zdrowie i chcą być dobrze leczeni. Dlatego płacenie za opiekę zdrowotna nie jest dla nich czym nadzwyczajnym. Z sondażu jasno wynika, że Polacy są gotowi płacić za usługi medyczne. Robi to blisko jedna trzecia Polaków. To stawia nasz kraj na czele innych państw Unii Europejskiej pod względem udziału prywatnych wydatków na ochronę zdrowia. W krajach takich jak Czechy czy Węgry koszty te kształtują się na poziomie 10 proc.

Średnie łączne wydatki na jedną osobę związane z leczeniem prywatnym wynoszą rocznie 298 zł. To oznacza, że miesięcznie pacjenci z własnej kieszeni na odpłatne leczenie przeznaczają 25 zł. Z sondażu wynika również, że co dziesiąty Polak wydał na leczenie 500 zł rocznie lub więcej. To zdaniem Stanisława Borkowskiego, dyrektora biura ubezpieczeń zdrowotnych PZU Życie, oznacza, że z roku na rok skłonność Polaków do wydawania prywatnych pieniędzy na leczenie rośnie.

- To również świadczy o tym, że coraz częściej zdajemy sobie sprawę, że opłacanie powszechnej składki zdrowotnej do Narodowego Funduszu Zdrowia wcale nie gwarantuje dostępu do świadczeń zdrowotnych na przyzwoitym poziomie - dodaje Stanisław Borkowski.

Specjalista poszukiwany

W ramach bezpłatnej służby zdrowia Polacy najczęściej korzystają z usług lekarza podstawowej opieki zdrowotnej i lekarza specjalisty. Natomiast w przypadku odpłatnych świadczeń zdrowotnych pacjenci najchętniej korzystają z porad lekarzy stomatologów, specjalistów i lekarzy pierwszego kontaktu. Zdecydowanie większym zaufaniem pacjentów płacących za usługi medyczne cieszą się małe prywatne gabinety. W dalszym ciągu mniejszą popularnością cieszą się duże, sieciowe niepubliczne placówki medyczne.

Głównym powodem, dla którego Polacy są skłonni płacić za usługi medyczne i korzystać z prywatnych placówek medycznych, jest przede wszystkim krótszy czas oczekiwania na wizytę lekarską, wysoka jakość świadczonych usług medycznych. Natomiast ponad 40 proc. badanych docenia łatwość dostępu do usług medycznych oferowanych przez niepubliczne centra zdrowotne.

40 zł na ubezpieczenie

Interesujące jest również to, że 25 proc. respondentów zadeklarowało zainteresowanie zakupem dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego.

- Taki wynik należy uznać za bardzo dobry, bo to dwukrotnie więcej niż jeszcze dwa lata temu - podkreśla Stanisław Borkowski.

W 2005 roku chęć zakupu dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego wyrażało tylko 12 proc. Wykupienie takiej polisy jest związane jednak z pewnym warunkiem. Cena takiego ubezpieczenia musi być na akceptowalnym poziomie. Zdaniem badanych optymalna cena to 40 zł miesięcznie. Ważne jest jednak to, że 1/4 badanych byłaby zainteresowanych zakupem takiego ubezpieczenia nawet w sytuacji, gdyby kosztowało ono 91-130 zł.

Na zainteresowanie prywatnymi usługami medycznymi i ubezpieczeniami zdrowotnymi duży wpływ ma wzrost zamożności Polaków. Wzrost gospodarczy, w miarę stabilna sytuacja ekonomiczna oraz związany z tym wzrost skłonności do zapłacenia za większą liczbę usług konsumpcyjnych powoduje, że w najbliższym czasie należy spodziewać się rosnącej grupy osób zainteresowanych możliwością zapłacenia za tzw. bezpieczeństwo zdrowotne. Jednak według dr Katarzyny Tymowskiej, ekonomistki oraz współautorki raportu Diagnoza Społeczna 2005, zainteresowanie dodatkowymi ubezpieczeniami zdrowotnymi wzrośnie, jeżeli jeszcze bardziej zostanie zmniejszona dostępność do publicznych usług zdrowotnych lub zostanie ograniczony zakres finansowania świadczeń zdrowotnych ze środków publicznych.

Usługi prywatne

Prywatne placówki medyczne potwierdzają rosnące zainteresowanie swoimi usługami. Ten rok, szacuje się, będzie rekordowy pod względem obsługi klientów. Jest to wynik m.in. wzrostu gospodarczego, który sprawia, że potrzeby konsumpcyjne, również z zakresu bezpieczeństwa zdrowotnego, rosną. Duże centra medyczne liczą na 20-, 30-proc. wzrost swoich przychodów. Otwierają również nowe placówki. Większość z nich rozwija również sieć współpracujących przychodni. Dzięki temu również mieszkańcy mniejszych miejscowości mogą skorzystać w ramach wykupionego abonamentu lub jednorazowo z prywatnej opieki medycznej.

DOMINIKA SIKORA

dominika.sikora@infor.pl